boziaj
24.01.06, 11:28
dziewczyny, co byscie zrobiły na moim miejscu...
kupilam pajaca dla córki
1.mial byc nienoszony, tylko po praniu (niby za maly sie okazal); cóż, na
takiego nie wyglada- w materiał (polar) wbite są klaczki, jest mala plamka; w
dodatku smierdzial jak popielniczka
2.za pzresylke sprzedawca zazyczyl sobie 8zl za priorytet, a znaczki
kosztowaly 4,5, koperta zwykla; reszta za co??
ale
3.sprzedajacy b. poszedl mi na reke w zwiazku z tym ze zalezalo mi na
szybkiej wysylce i wyslal pajaca nie czekajac na zaksiegowanie kasy na swoim
koncie (wyslalam tylko emailem potwierdzenie przelewu)
gdyby nie punkt 3 to walnelabym negatywa, a tak nie wiem co zrobić...
a Wy, co byscie zrobily??