taka sobie transakcja na allegro- poradźcie

24.01.06, 11:28
dziewczyny, co byscie zrobiły na moim miejscu...
kupilam pajaca dla córki
1.mial byc nienoszony, tylko po praniu (niby za maly sie okazal); cóż, na
takiego nie wyglada- w materiał (polar) wbite są klaczki, jest mala plamka; w
dodatku smierdzial jak popielniczka
2.za pzresylke sprzedawca zazyczyl sobie 8zl za priorytet, a znaczki
kosztowaly 4,5, koperta zwykla; reszta za co??
ale
3.sprzedajacy b. poszedl mi na reke w zwiazku z tym ze zalezalo mi na
szybkiej wysylce i wyslal pajaca nie czekajac na zaksiegowanie kasy na swoim
koncie (wyslalam tylko emailem potwierdzenie przelewu)
gdyby nie punkt 3 to walnelabym negatywa, a tak nie wiem co zrobić...
a Wy, co byscie zrobily??
    • saskia123 Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 11:35
      Przekazać wszystkie wątpliwości sprzedającemu i poczekać na odpowiedź.
    • marychna31 Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 11:37
      Może zacznij od napisania maila, ze stan pajaca odbiega od opisywanego w
      aukcji? Na koszt przesyłki teraz to już nie ma co narzekać bo takie sprawy
      wyjasnia się przed licytacją. A to jakas osoba z duzą liczbą transakcji i
      pozytywów?
    • karina1974 Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 11:41
      spróbować sie jakoś dogadać ze sprzedającym - pochpnie nie wystawiaj negatywów.
      Jeśli ma plamki to zrób fotkę i poślij, opisz co jest nie tak i czekaj na odpowiedź
    • weronikarb Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 12:17
      Najlepiej porozmawiaj najpierw ze sprzedającym. Jeśli jest normalny to
      dojdziecie bez problemów do porozumienia
    • yola66 Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 12:44
      Tak jak piszą dziewczyny skontaktuj się ze sprzedającym - napisz mu o swoich
      uwagach. Powinien jakoś się z Tobą dogadać - dopiero jak będzie się wypierał to
      możesz skontaktować się z allegro albo wystawić neutrala lub negatywa. A i
      napisz do niego od razu, zeby nie mógł Ci zarzucić, że za poźno się z nim
      skontaktowałaś.

      Co do kosztów przesyłki to możesz jedynie się dochodzić kiedy napisał, że wyśle
      poleconym a wysłał zwykłym - jeżeli w opisie było 8 PLN za list zwykly kupując
      towar powtierdziłaś akceptację jego warunków i nic nie możesz zrobić.

      Powodzenia!
    • boziaj Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 13:21
      dzieki, napisalam do sprzedajacego, czekam na odp
      a co do kosztów wysyłki, to myslalam zepo podwyzce tyle to kosztuje... no trudno
    • gemmavera Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 13:54
      Co do kosztów przesyłki, to według mnie to jest skandal. Wiadomo, że sprzedawca
      musi kupić kopertę, pudełko czy co tam... I ok, wiadomo, że cena przesyłki może
      być większa niż to, co bierze poczta. Ale dodatkowe 4 zł uważam za zdzierstwo i
      ukryte koszty, niestety.

      Sama miałam podobną sytuację - w efekcie wystawiłam neutralny i w ramach
      rewanżu facet mi też wystawił (ale byłam na to przygotowana wink), że niby się
      czepiam.
      Kupowałam u niego dwie rzeczy (leciutkie, do 1 kg), za przesyłkę krzyknął mi 9
      zł. Myślę sobie, no trudno, musi pudełko kupić, bąbelki itd. Przysłał mi to
      poleconym, zapakowane naprawdę byle jak w jakiś cienki papier po pieprzu
      ziołowym i trochę oblepione taśmą. Polecony kosztował niecałe 5 zł. Jak go
      spytałam, gdzie wsadził pozostałe 4 zł, to mi napisał, że taśma i folia
      bąbelkowa dużo kosztują, a poza tym on biedny musi na poczte dojeżdżać 7 km. uncertain
      Facet dużo sprzedawał, więc nie uwierzyłam, że jeździ na pocztę z każdą paczką
      osobno i że w związku z tym potrzebuje aż tyle na bilety. wink Szlag mnie trafił
      i wystawiłam neutralny komentarz.
      Oczywiście, że licytując zgodziłam się na kwotę 9 zł za wysyłkę, ale to
      dlatego, że myślalam, że facet chociaż wsadzi ten towar do pudełka! No a
      pudełka na poczcie faktycznie kosztują po kilka złotych. A tak - uważam, że
      zdarł ze mnie dodatkowe 3 zł (no bo załóżmy, że ten jego papier plus taśma
      kosztowały 1 zł...).

      Więc wg mnie ewidentnie ktoś Cie chciał nabić w butelkę. Oczywiście polecam
      próbę dogadania się ze sprzedającym - ale tak czy siak nie wierzę w jego czyste
      intencje...
      Powodzenia życzę smile
      gemma
      • boziaj Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 14:04
        no wlasnie, ja niestety tez mam takie poczucie...
    • kalina_p Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 14:32
      co do kosztów przesyłki - jeśi uważałas, że sa zbyt duże, trezba było nie
      kupować.
      W zasadzie każdy może sobie zażyczyc dowolnej kwoty za przesyłkę, zas kupujacy
      sie na te warunki zgadza, lub nie.I tyle. Jeśłi wiedziałas, że jest to 8 zł,
      nie możesz teraz miec o to pretensji. Równie dobrze mógł przesłać Ci paczke
      przez znajomego, nie wydałby grosza, jego zarobekwink
      Warunki przedstawione w aukcji nie podlegaja dyskusji po fakcie, takie moje
      zdanie.
      A co do stanu pajaca - to juz inna bajka, nieuczciwesad
      • boziaj Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 15:49
        co do kosztow przesylki to sie nie do konca zgadzam z toba
        owszem, zgodzilam sie na 8zl, poniewaz sadzilam w dobrej wierze ze tyle
        wyniesie koszt opakowania i wysyłki
        kupowalam na allegro kilkadziesiąt razy i zawsze tak wlasnie bylo, ze koszt
        wysylki to oplata pocztowa + jakas kwota za opakowanie (adekwatna do tego
        opakowania)
        jak sprzedawalam to tez koszt wysylki traktowalam doslownie a nie jako okazje
        do dodatkowego zarobku
        zreszta ta cala wysylka to raczej kropla do czarki niezadowolenia ze stanu
        pajaca
        a na odpowiedx od sprzedajacego nadal czekam...
        • kalina_p Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 15:52
          ale widzisz, Ty traktujesz koszty przesyłki dosłownie, ktos inny może nie...
          Tak samo "koszty transportu", kiedy kupujesz meble. jeden sklep przywiezie Ci
          za darmo, inny sklep zażąda 50 zł, inny 150zł. Może ten sprzedajacy liczyl ten
          roboczogodzine za pakowanie i dojazd na poczte?
          Jesli sie na takie warunki zgodzilas, to teraz nie powinnas miec o to pretensji.
          Raczej o stan pajaca.
    • czajkax2 Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 16:01
      Jeżeli chodzi o koszty wysyłki to również uważam ze nie powinnaś mieć o to
      pretensji. Zgodziłaś się na te 8 zł.
      Ja np jak wysyłam to koszty wysyłki 1 rzeczy kosztują 6 zł priorytet(opłata za
      znaczek+koperta bąbelkowa). I fajnie jak wysyłam np 1 bluzeczkę,wtedy się
      mieszcze w tej opłacie. Ale np jeżlei wsyłam już spodnie jeansowe to musze
      dopłacic. Tak wię trudno tu mówić o zarabianiu na przesyłce. często jeszcze
      dopłacam do tego interesu. Tak jak np dzisiaj,Pani wpłaciła mi 5,50 za ksozty
      wyslki,w jej mniemaniu powinno mi to wystarczyc. I owszem wysłałam
      priorytetem,zeby nie robić kwasów. Tyle ze dopłacilam do wysyłki.
      Ostatnio pewna pani wylicytowała u mnie 4 ubranka, napisałam jej ze koszt
      wysyłki wyniesie 8 zł priorytet. To maiła do mnie pretensje ze tak drogo. Kiedy
      na 4 ubranka potzrebuję duzej kopery za 1,40 + znaczek 7,50. I gdzie tu
      zarobek? A człwoiek sie jeszcze nasłucha ze zarabia na przesyłce.
      Uważam ze jedyne do czego powinnas miec zażalenie to stan faktyczny ubranka.
      Koszty wysłki zaakceptowałas licytując i tu uważam ze nie powinnas się czepiac.
      Było zapytac przed licytacją za co takie koszty i w co pakuje.
      • czajkax2 Re: taka sobie transakcja na allegro- poradźcie 24.01.06, 16:02
        Znaczek kosztowal 6,50, a nie 7,50.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja