Niania zabrała dziecko Matce.

24.01.06, 22:01
Oglądałyście przed chwilą Express Reporterów?Jakas paranoja!Sąd ustanowił
jako rodzine zastępczą Nianke 3,5 letniego chłopca!I odebrał go Matce
biologicznej!I nie chodziło o żadną patologię.Normalna klientka ( raczej
kasiasta)ma jeszcze córeczką-starszą.Nie kumam o co chodzi.Oglądałyście?
    • marzenalach Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:13
      Oglądałam i jeszcze jestem w szoku, jak można... ?? Sąd przyznał opiekunce
      dziecko bo ono mówiło do niej "mamo", a pani kurator jak przyszła zejrzeć kąty
      u matki dziecka, stwierdziła, że nie ma warunków na drugie dziecko (chata matki
      ma ponad 200m), a i jeszcze w pokoju nie ma szaf, a nie pomyślała, że może mają
      garderobę..???
      Co za prawo w naszym kraju??!!
      • czeskie Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:19
        Az sie teraz trzęsę. Jakieś to chore, zeby na takiej podstawie zabierac prawa
        matce. Fakt - mogla bardziej patrzec opiekunce na ręce i moze lepiej
        zorganizowac sobie prace i wiecej czasu byc z dziecmi, ale z drugiej strony po
        smierci męża sama musiala utrzymac siebie i dwoje dzieci. Moj brat i ja po
        smierci mamy spedzalismy prawie caly czas z babcia bo tata musial pracowac i
        rzadko go widywalismy wiec to rozumiem.
      • sylvieska Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:20
        Sa przyznaje opiekunce prawo bo...nie sek w tym ze ono mówi do
        niej "mamo"...ale ze miedzy opiekunką a dzieckiem istnieje wieź która
        sa...sedzi widzi!...a my jako widz niekoniecznie widzieć widzimy...my widzimy...
        • sylvieska Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:24
          Dziewczyny...zycie to wybór i kwestia priorytetów...albo mam 200 metrowe
          mieszkanie...pilnuje biznesu od rana do wieczora, ale nie mam czasu dla syna,
          ktorym zajmuje sie 24 godziny na dobe niania, ktorej za taką opiekę płace( jak
          nasza MAMA w reportarzu)...albo mieszkam w klitce...zarabiam grosze...dzieci
          mają trzy zabawki na krzyż...ale są szczesliwe...bo MAJĄ mamę...to jest nasz
          wybór i nic wiecej.
          • sylvieska Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:26
            reportażsmile))...emocje
          • marzenalach Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:35
            Co ty wypisujesz dziewczyno, fakt dziecko musiało dużo czasu spędzać z
            opiekunką i jak zaczął mówic to właśnie ona przy nim była, ale jakby dziecku
            powtarzała, że jest ciocią czy jak tam uwarzała, ale napewno nie zwracała
            małemu uwagi na to jak się do niej zwraca, napewno nie powinna pozwolić na to
            by mówił do niej "mamo" skoro nią nie była.
            Jakby nie pilnowała interesu to zapewne staciła by wszysko, bo nie stać by ją
            było utrzymać dom. Matka dziecka została bardzo skrzywdzona, Jej mąż został
            zamordowany, a później jeszcze opiekunka zabiera Jej dziecko.A z tym szczęściem
            to różnie bywa, jedni są szczęśliwi biedni a drudzy bogaci.
    • sylvieska Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:17
      Oglądałam ...i nie rozumiem zdziwienia. Matka całymi dniami zostawiała dziecko
      niani...dziecko spało u niani...jadło i było...było ...bylo z niania az dziecko
      samo nazwało nianie "mamą"...Wiec niech teraz rodzona mamusia niech nie ryczy
      przed telewizorem..i nie wzrusza widowni tymi łzami...Madre powiedzenie jest
      takie Matką jest nie ta która urodziła lecz ta ktora wychowała...a Temida jest
      ślepa ale mądra i szklanych łez nie widzi..>HOWGH!!!
      • phkh Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:31
        Bardzo trudna sytuacja. Matka jakos mnie nie przekonala tymi lzami. Ile z nas
        pracuje ma opiekunki i jakos nieodbieraja nam dzieci. Gdyby byla z tym
        dzieckiem to zaden sad by jej nie odebral dziecka. A niania pewnie kocha
        malego jak matka. Szkoda tego chlopczyka.
        • trawa_cytrynowa Re: Niania zabrała dziecko Matce. 24.01.06, 22:51
          Tak masz racje bardzo trudna sytuacj, ale...
          Matka po śmierci męża zostaje z firmą, dużym domem i dwójką dzieci. Co ma
          zrobić sprzedać dom, firme i głodować z dziećmi, wtedy zabrali by dzieci do
          domu dziecka. Kobiecina musiała utrzymać dom i dzieci, fakt kosztem dzieci, ale
          później chłopiec miał iść do przedszkola to chyba miała już więcej czasu dla
          dzieci skoro chciała zrezygnować z niani.
    • aniald1 Opanujcie się!!!!! 24.01.06, 22:52
      Dziewczyny po co te emocje? już trochę żyjecie na tym świecie i dalej wierzycie
      we wszystko co pokazują w telewizji?? nie wiadomo jak było na prawdę więc po co
      oceniacie??!!!
      • balba_77 Re: Opanujcie się!!!!! 24.01.06, 23:28
        Chyba umarłabym jeżeli ktoś zabrałby mi Julkę i szkoda mi tak naprawdę obydwu
        kobiet a najbardziej tego chłopca.
        Jedno mnie uderzyło w tym reportażu, wszystko było jakieś takie na pokaz i mało
        szczere, ta matka nie mówiła całej prawdy, tylko co ckliwsze kawałki.
        Boże mam nadzieję, że to nie jest jakaś tragiczna sądowa paranoja sad(((

        Naprawdę Salomon jest im potrzebny sad((
        • balba_77 Re: Opanujcie się!!!!! 24.01.06, 23:40
          hmmmm jeszcze jedno, od kiedy patologia mieszka też czasami i w 200 metrowym
          mieszkaniu...
    • wieczna-gosia no nie wiem nie wiem 25.01.06, 00:33
      w tym kraju latwo matkom sie dzieci nie odbiera- nie mowcie.

      nawet samotnej matce dosc trudno zabrac dziecko.

      a szczesgolnie trudno zabrac dziecko matce przez osobe niespokrewniona.
      • kosheen4 Re: no nie wiem nie wiem 25.01.06, 00:55
        > a szczesgolnie trudno zabrac dziecko matce przez osobe niespokrewniona.

        o to to. ciekawa ta mamusia musiala byc skoro jej odebrali dziecko.
        • babsee Re: no nie wiem nie wiem 25.01.06, 08:14
          Fakt- reportaż był stronniczy na maxa.Nie wiemy jak naprawde wyglądała
          sytuacja.Jedyne co mnie oburza- to dzieciątko.Biedy chłopiec.Przeciez on bedzie
          miał straszną traumę!Więc patrząc tylko przez pryzmat dobra dziecka-do kogo on
          ma mówić "Mamo" po zakonczeniu sprawy.Szanse powinno sie dać Matce, stać sie
          Matką lepszą a nie obcej kobiecie- stać sie Matką.
          • trawa_cytrynowa Re: no nie wiem nie wiem 25.01.06, 09:09
            Jeżeli dziecko zostanie z nianą to czy kiedyś nie będzie miło żalu o zabranie
            go od matki. Matki, która nie jest alkoholiczką, która go sama nie oddała. Czy
            będzie potrafiło zrozumieć, że niania je pokochała , zabrała od matki bo
            chciała stworzyć mu lepszy dom?
            • sar36 Re: no nie wiem nie wiem 25.01.06, 10:10
              A może trzeba odłożyć nieco na bok emocje, którymi naszpikowany był ten
              reportaż i zastanowić się nad następujacymi kwestiami:
              - jeżeli matka Adriana byłaby rzeczywiście tak "patologiczna", to czemu nikt
              jakoś nie kwestionuje jej opieki nad starszą córką, Darią? Może dlatego, że
              Daria nie była pod opieką nielojalnej niani, która wystąpiła do sądu o
              pozbawienie matki władzy rodzicielksiej wobec Adriana?
              - dlaczego, skoro zgodnie ze słowami rzecznika Sądu Okręgowego w Poznaniu,
              głównym celem dalszego postępowania ma być "odbudowa więzi Adriana z matką",
              ten sam sąd ustanowił nianię, skonfliktowaną z matką dziecka, rodziną
              zastępczą - co w oczywisty sposób utrudni odbudowę tej więzi?
              - dlaczego kurator sądowy wydał negatywną opinię n/t warunków mieszkaniowych,
              skoro matka dziecka mieszka w 200 m domu?

              Najprawdopodobniej matka zaniedbała kontakty z dziecko, próbując zarobić na
              utrzymanie rodziny po śmierci męża, ale to nie upoważnia niani, która była
              zatrudniona za wynagrodzeniem do opieki nad dzieckiem do manipulowania jego
              emocjami, a tym bardziej do prób zawłaszczenia go.

              Zapewne dalej będą badania psychologiczne w RODK, z których wyniknie, że Adrian
              (pozostający cały czas w kontakcie z nianią i pewnie przez nią indoktrynowany),
              jest bardzo związany z nianią, a słabo z matką i...

              Moim zdaniem sąd - znawca "dobra dziecka" ewidentnie dał d... i mam nadzieję,
              że ktoś za to w tym sądzie dostanie w łeb.
    • anula_r Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 10:17
      tu można też o tym poczytać:
      miasta.gazeta.pl/poznan/1,36024,3122359.html
    • 18_lipcowa Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 11:43
      trzęsę się, jestem wstrząśnięta, bla bla bla
      moze wy nie czytajcie forum jak tak was to wszystko podnieca...?
      • tennessee Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 11:49
        hehe.. ale Ty wtedy umrzesz z nudów ;-/
        • banaskiewiczj Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 15:22
          ja oglądałm, i jakoś nie wierze tej matce. jej płacz mnie nie przekonywał ze
          zależy jej na prawde na tym dziecku,. a nie jest to chwilowa fanaberia. nie
          myśle zreszta teraz o niej tylko o dziecku. ja jestem matka i wiem jak niepewnie
          czuje sie dziecko z obcymi osobami. a taka teraz dla niego jest ta matka, która
          tez nie pozostawała bez winy. jakies przyczyny tego ze dziecko nie zwraca sie do
          niej mamo są. dzieci nie kieruja sie konwenansami, tym co trzeba robić a co nie.
          kieruja sie tylko sercem i intuicją. ja sama nie wiem jaki powinien być koniec
          tej historii...
          • dzindzinka Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 15:33
            Ciekawe te nasze sądy. Przecież rodzeństwa się nie rozdziela, dlaczego starsze
            dziecko nadal jest z matką?
            • cocollino1 Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 15:39
              moze dlatego, ze pani starszym dzieckiem sie opiekowala, a mlodszym,
              wymagajacym wiecej uwagi i czasu juz nie?
              Tak jak powiedziano wczoraj w expresie reporterow, bledy zostaly popelnione
              zarowno przez matke jak i przez nianie. Niania wczula sie za bardzo w role, ze
              tak powiem, mama w role mamy wczula sie nie bardzo raczej.
      • 18_lipcowa Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 15:40
        jak ktoś po obejrzeniu wiadomości sie trzęsie, albo ma jakieś objawy szoku to
        nie powinien takowych wiadomości oglądać.
        jak mozna się podniecac czyimis sprawami aż tak mocno?
        • dzindzinka Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 16:12
          Wiecie co? Przeczytałam właśnie o tym i jakoś mniej wierzę matce, niania ma
          mocne dowody, że od lat dziecko przebywało z nią. Dlaczego dopiero teraz matka
          się o nie upomniała? Nie mówię, że niania święta, ale dziwna ta matka. To, że
          mąż zginął w podejrzanych okoliczościach też daje do myślenia. Bardzo żal mi
          właśnie dzieci, dlatego że zostały rozdzielone.
        • kot_gargamela Re: Niania zabrała dziecko Matce. 26.01.06, 10:54
          Niedawno ty się trzęsłaś, jak napisałam na jednym z froum, że "zarosłam". Hy hy
          hy hy...
      • czajkax2 Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 18:01
        18_lipcowa napisała:

        > trzęsę się, jestem wstrząśnięta, bla bla bla
        > moze wy nie czytajcie forum jak tak was to wszystko podnieca...?
        Napisała, wysilając się Lipcowasmile
        • irka15 Re: Niania zabrała dziecko Matce. 25.01.06, 20:30
          Sąd ustanowil nianie rodzina zastepcza na czas toczacego sie postepowania, a to
          znaczy, ze matka nie ma jeszcze ograniczonej wladzy rodzicielskiej. Rzeczywiscie
          badania RODK moga byc w tym przypadku stronnicze, ale nie wiemy w jakim stopniu
          sad je wezmie pod uwage, w koncu jest niezawisly wink
          Poza tym rodzina zastepcza zgodnir z usatwa o pomocy spolecznej oraz
          rozporzadzeniem w sprawie rodzin zastepczych jest forma jedynie czasowej opieki
          nad dzieckiem. Generalnie dazy sie do powrotu dziecka do rodziny biologicznej w
          pierwszej kolejnosci, a dopiero pozniej ewentualnie innych form.
          Wszystkie warszawskie domy dziecka, bo o takich moe pisac, w pierwszej
          kolejnosci pracuja nad powrotem dziecka do rodziny naturalnej, jesli to nie
          wyjdzie, szuka sie innych rozwiazan.
          W tym przypadku rodzina naturalna chce, stara sie, ma warunki. Oczywiscie nie
          znamy sprawy do konca, przed kamerami nie mowi sie wszystkiego... Ja licze na
          to, ze sad podejmnie wlasciwa decyzje biorac pod uwage nie tylko chwilowe
          emocje, ale rowniez przyszlosc tego dziecka ...
          • doktorus Re: Niania zabrała dziecko Matce. 26.01.06, 08:39
            Wszystko to jakieś dziwne, bo:
            1. Matka ewidentnie olała synka- przecież mogła go odebrać w czasie zabawy na
            placu zabaw, zawsze można wezwać policję i powiedzieć , że jakaś baba chce
            uprowadzić jej syna, a ona nie za bardzo się tym wszystkim chyba przejmowała
            2. niania za bardzo się zaangażowała i też chyba padło jej na leb
            3. o sądzie to już chyba nie należy wspominać, bo przecież powinien dążyć do
            odbudowy relacji matka-dziecko.
            Coś to jest dzownego w całej tej historii. Najbiedniejsze jest to dziecko, bo
            wkrótce nie będzie wiedzieć kto jejt kim w jego otoczeniu.
        • 18_lipcowa Re: Niania zabrała dziecko Matce. 26.01.06, 11:00
          Oj czajko zabolało Cię widzę to co o Tobie napisałam.
    • saskia123 3 lata! 26.01.06, 08:51
      Czy żadna z was nie dosłyszała, że mały był u niani non stop 3 LATA !!!
      3 LATA mieszkał u niani i mamuśka odwiedziła go tam kilka razy.
      • dzindzinka Re: 3 lata! 26.01.06, 09:03
        Jak to żadna? A ja to co?
        Właśnie dlatego nie wierzę matce. Niania oczywiście też dziwna.
    • kosmitos Re: Niania zabrała dziecko Matce. 26.01.06, 08:51
      śmiechu warte nasze prawo; menele biją dzieci, zaniedbują albo jeszcze gorzej,
      ale tam się nikt nie pofatyguje, żeby dzieci zabrać bo to nieprzyjemnie mieć
      kontakt z takimi ludźmi, ale normalna, zapracowana kobieta to łatwy łup; kiedyś
      oglądałam program o dziewczynie, która była "normalną" matką, mieszkała z mężem
      w biednej dzielnicy i codziennie mieli babsko z opieki społecznej czy dzieci
      nie krzywdzą; dziewczyna bała się jak młody ubrudził się zupką, bo zaraz
      raport, że brudny i zaniedbany; a obok alkoholicy, libacje, bicie i tam nikt
      nie zaglądał
      • dzindzinka Re: Normalna matka 26.01.06, 09:06
        nie oddaje obcej babie dziecka. Zodziłabyś się, aby Twoje dziecko spało u niani?
        Aby mieszkało z nią 3 lata?
        • kosmitos Re: Normalna matka 26.01.06, 12:09
          oczywiście, że nie; ja tego rogramu dokładnie nie oglądałam i nie wiem jak było
          naprawdę; chodzi mi tylko o o, że urzędnicy działają zazwyczaj kiedy im
          wygodnie a nie kiedy sytuacja tego wymaga
    • mama_szefusia Re: Niania zabrała dziecko Matce. 26.01.06, 11:42
      Przeczytałam artykuł z linku powyżej (w Gazecie Wyborczej - Poznań) i muszę
      powiedzieć, że nie wierzę tej niani. Według mnie wersja matki dużo bardziej
      trzyma się kupy.

      Z drugiej strony prawdą jest, że sądy nie zabierają dzieci matkom bez powodu. I
      do tego obciążające matkę zeznania sąsiadów niani. Myślę, że na ich świadectwie
      sąd oparł swoją decyzję, czyli przychylenie się do wersji niani.
    • w_ania Re: Niania zabrała dziecko Matce. 26.01.06, 11:42
      Niestety nie oglądałam bo kapałam moje maluchy ale nie rozumiem nianiani matki.
      Skoro jak tu czytam mały mieszkał 3 lata u niani to dlaczego wczesniej nania nic
      w tej sprawie nie zrobiła np. po roku???dlaczego teraz dopiero wystepuje do
      sadu. Cos mi sie nie chce wierzyć że on non stop mieszkał u niej. Po drugie jest
      jeszcze starsza córka która nie wiem w jakim jest wieku ale zapewne chodzi do
      szkoły. To co matki nie było całymi dniami w domu a ona biedna zostawała sama???
      No i do matki dlaczego jeśli wszyscy twierdzą że zostawiała małego u niani
      dlaczego u niej nocował? Dlaczego niania wystepuje do sądu pokłóciły się czy
      niedostała wypłaty???
      Dobra sąd uznał nianię jako rodzine zastępczą to z czego ona teraz bedzie
      żyła??? WYNAJMIE NIANIĘ I PÓJDZIE DO PRACY ?? a może każe placić matce alimenty???
      Kurcze moje baki też są z nianią około 9 godzin dziennie - chyba się zwolnię z
      pracy bo mogą mi dziecko zabrać.
      PARANOJA.

      Przepraszam ale krzyczeć mi się chce.
      Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja