agata801
25.01.06, 15:18
Cześć piszę do was żeby się troszkę pożalić. Jesteśmy 4 lata po ślubie i mamy
2 letniego synka bardzo się kochamy ale tak rzadko możemy być razem. Teraz też
nie jesteśmy bo mój mąż jest w delegacji 730 km od domu. Nie ma go już 3
tygodnie i nie wiadomo kiedy wróci. Dodatkowo te mrozy uziemiły ich już na 3
dni w ich kwaterze a przecież mogli być w domu w tym czasie prawda? No ale
szef kazał czekać na lepszą pogodę bo do domu to duże koszty. Strasznie za nim
tęsknimy i ja i synek on za nami też. Wczoraj mało się nie rozpłakał przez
telefon. Czy są tutaj mamy w podobnej sytuacji? jak sobie radzicie? sorry ale
musiałam się wyżalić!!!!!!!!!!!

))))))