a ja rozumiem czasem kobiety, które............

29.01.06, 00:04
Znajduja lub biora jak to zwac kochankow, mozecie mnie zlinczowac nagadac
itd, ale czasem rozumie, poczatek jest piekny, a potem dziecko i wogole, i
nagle brak czasu na seks, na milosc na uczucie, jak ma sie czuc kobieta,
ktorej maz nie przytula, nie kocha sie z Nia (lub raz na tydzien) nic nie
kupi, chocby glupiego kwiatka, rozumiem ok maz pracuje itd, kobita wychowuje
dziecko, ale ile mozna zyc bez uczuc??czytam na forum potepienia kobiet co
maja kochankow, a ja rozumiem
    • aga55jaga Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 00:22
      czesto jest też tak że to kobieta traci zainteresowanie swoim partnerem -
      spełnianie się jako matka w zupełności jej wystarcza, nie ma ochoty na seks, a
      co dopiero na jakieś pieszczoty i przytulania
      • edycia274 Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 00:23
        ale ja mowie o mezu,,,,dlaczego nie jest taki jak kiedys? kocha sie rzadko z
        kobieta, ktora ponic kocha? nie przytula nie caluje bo co cos tam, kochanie raz
        na tydzien to jakos malo...
        • aga55jaga Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 00:48
          nie wiem - ja jestem właśnie z tych drugich kobiet - które "nie mają ochoty
          teraz na seks"
          • edycia274 Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 00:50
            aha, u Mnie chyba inaczej i mi smutno..................
            • figrut Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 01:32
              nie wiem - ja jestem właśnie z tych drugich kobiet - które "nie mają ochoty
              teraz na seks"
              Ja tez.
    • 18_lipcowa Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 11:49
      No to w takim razie zapewne rozumiesz zdradzających panów którzy nie mogą
      czekać latami aż żona znajdzie chęc, czy to moze w tą stronę juz nie dziala?
    • sowa_hu_hu Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 12:01
      ja też rozumiem
      • karmazynowa_dama Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 12:30
        Ja tez rozumiem i Panie i Panów w takiej sytuacji...
        BO PRZECIEŻ TAK NIE MOZNA ŻYĆ!!!
    • ania.freszel Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 12:36
      jak ma sie czuc kobieta,
      > ktorej maz nie przytula, nie kocha sie z Nia (lub raz na tydzien) nic nie
      > kupi, chocby glupiego kwiatka, rozumiem ok maz pracuje itd, kobita wychowuje
      > dziecko, ale ile mozna zyc bez uczuc??czytam na forum potepienia kobiet co
      > maja kochankow, a ja rozumiem

      Że niby raz na tydzień to za rzadko??!! Edyta zapewniam Cie że gdy pracuje mąż i żona i jeszcze jest małe dziecko i dom na głowie to raz na tydzień i chwatit. Przynajmniej tak jest w moim przypadku...
      A jak mama siedzi w domu z dzieckiem osobiscie polecam zajać sie czyms bardziej konstruktywnym.
      • edycia274 Re: a ja rozumiem czasem kobiety, które.......... 29.01.06, 12:44
        Nie tylko o sam fakt kochania chodzi, chcialam Tylko napiac, ze rozumiem, Aniu
        ja wiem co mam robic z dzieckiem w domu
        • 18_lipcowa do Edyci 29.01.06, 13:02
          Świetna sesja córki z psem, to nowofunland, prawda?
          • edycia274 Lipiec 29.01.06, 13:17
            Tak, fajny prawda? bylam tam pare dni sa 3 niufy wspanialy pies smile)) chesz
            takiego smile)pozdr
            • 18_lipcowa Re: Lipiec 29.01.06, 13:18
              edycia274 napisała:

              > Tak, fajny prawda? bylam tam pare dni sa 3 niufy wspanialy pies smile)) chesz
              > takiego smile)pozdr


              Cudo jak nic
              marzę o takim
              też mam foty tych psów z wystawy u mnie w mieście
              • edycia274 Re: Lipiec 29.01.06, 13:31
                Ja jade z kumpela pod koniec lutego z jej sunia na krycie, a potem beda cudne
                male szczeniaczki i jeden trafi do mnie smile a bedziesz na wystawie w Katowicach?
                • 18_lipcowa Re: Lipiec 29.01.06, 13:36

                  > Ja jade z kumpela pod koniec lutego z jej sunia na krycie, a potem beda cudne
                  > male szczeniaczki i jeden trafi do mnie smile a bedziesz na wystawie w
                  Katowicach?


                  Nie, ja już raczej na żadną imprezę do Katowic nie pojadę...
                  wink))
                  Poza tym złoszę się jak bede miała dom z ogrodem.
                  • edycia274 Re: Lipiec 29.01.06, 13:59
                    smile)) zapewniam Cię,że nie trzeba miec domu z ogrodem aby miec niufa,psy te
                    tez dobrze czuja sie w mieszkaniach smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja