jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie

02.02.06, 17:00
staram sie o mieszkanie z gminy. Razem ze mną stara się też siostra.
Ale ja czekam o rok dłuzej niż siostra. A problem w tym ze piszemy regularnie
pisma to gminy, my o swoich problemach ona o swoich.
Każda z nas ma złą sytuację, wkońcu dostałysmy się na listę oczekujących.
Ja dostaj odpowiedzi ze nie moga przyśpieszyc nam przydziału ponieważ jest
znikomy odzysk lokali. Ona ma znajomości i do niej pismo przychodzi ze
pozytywnie rozpatrzyli podanie i bedzie komisja i dostanie przydział.
Ja w pismie dostaję odpowiedź ze wg kolejności wnisków przydzielają, a nie wg
znajomosci. I teraz, ona nie może mi nic załatwić, bo załatwia sobie,.
Jestem w kurzona, bo do cholery, czekam juz kilka lat i o rok dłuzej od niej.
I co najgorsze ja dostanę przydział kiedyś mniejszego mieszkania od niej.
Mamy jednakową sytuacje rodzinną i tyle samo członków rodziny.
Jestem tak zdenerwowana tym faktem ze poprostu już nie mogę, jak kity wciska
przewodniczący gminy w moim miesćie, który rozpatruje wnioski.
Mam już kilka odpowiedzi i w każdej jest to samo, każdy dostaje po kolei
przydział, każdy ma tragiczną sytuację, mi nie przydzeilą, bo każdy jest w
takiej trudnej sytuacji. No a dlaczego ona dostaje wczesniej? Nie zycze jej
źle, ale to już przesło wszystkie moje możliwości. Moj maż jest tak wkurzony
na tą sytuację, ja również. Z tego też powodu chce napisać pismo, nie
utrudniając siostrze, ale poprostu chce poruszyc ta sprawę bo to chamstwo.
Co myśłicie? Przecież w tej polsce to już nic nie da się bez z najomosci.
    • scania81 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 17:06
      proponuję ich postraszyć prasą, z reguły działa....
    • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 17:09
      trudno
      to od dawien dawna wiadomo
      ze to male powiatowe i inne gminne spolecznosci najbardziej toczy robal
      korupcji i kumoterstwa
      jedyna nadzieja, ze kiedy siostra juz swoje załatwi to i tobie pomoze
      a teraz faktycznie nie sezon, bo zakaz eksmisji
      • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 17:12
        moofka napisała:

        > trudno
        > to od dawien dawna wiadomo
        > ze to male powiatowe i inne gminne spolecznosci najbardziej toczy robal
        > korupcji i kumoterstwa
        > jedyna nadzieja, ze kiedy siostra juz swoje załatwi to i tobie pomoze
        > a teraz faktycznie nie sezon, bo zakaz eksmisji

        to nie małe miasteczko tylko Warszawa kochana.
        mi siostra nie pomoże napewno, nie licz na to.
        • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 17:16
          napisałas z gminy, dlatego pomyslalam, ze to co małe tongue_out
          a czemu nie pomoze?
          • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 17:17
            a w dużych miastach nie ma gmin? pierwsze słyszę.
            Mi nie pomoże bo jej ktoś pomaga, rozumiesz? i nie ma możliwości dla mnie
            takiej pomocy.
            • ladybird15 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 17:34
              nie ma, są dzielnice; tylko W-wka jest podzielona na gminy
          • mama_kotula Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:31
            moofka napisała:
            > a czemu nie pomoze?
            Ja chyba wiem... wink)))
    • 18_lipcowa zazdrośnico 02.02.06, 17:38
      Nie dziwię się że siotra wykorzystuje znajomości. Może, zależy jej na
      mieszkaniu - niech korzysta. Też bym korzystała.
      A Ty nie bądź zazdrosna.
      • mama500 Re: zazdrośnico 02.02.06, 17:50
        nie jestem zazdrośnicą, bo mi się też należy i tez dostanę. Więc nie mam co
        zazdrościc.Ale mi sie należy w pierwszej kolejności, niestety, tak jest.
        • rita75 Re: zazdrośnico 03.02.06, 07:56
          > nie jestem zazdrośnicą, bo mi się też należy i tez dostanę. Więc nie mam co
          > zazdrościc.Ale mi sie należy w pierwszej kolejności, niestety, tak jest.

          Czy się stoi, czy sie lezy, 500 zl sie nalezy...Chcialoby sie zawyc- komuno
          wróc!, nieprawdaż?
      • mama500 Re: zazdrośnico 02.02.06, 17:50
        18_lipcowa napisała:

        > Nie dziwię się że siotra wykorzystuje znajomości. Może, zależy jej na
        > mieszkaniu - niech korzysta. Też bym korzystała.
        > A Ty nie bądź zazdrosna.
        >
        >
        każdemu zalezy na mieszkaniu, nie tylko jej.A Ty nie chciałabyś miec
        mieszkania? wolisz na bruku mieszkac?
        • mamakasienki1 Re: zazdrośnico 02.02.06, 17:58
          Hej
          ja bym poszła do gminy i postraszyła prasą, telewizją i czym by mi jeszcze do
          głowy przyszło. I powiedziałabym, że znam przypadek gdzie ktoś czeka znacznie
          krócej i mieszkanie dostaje wcześniej i że ujawnię wszystko publicznie. A
          siostra jak każdy człowiek radzi sobie jak może i nie można jej mieć tego za
          złe, bo z pewnością nie ona jedyna załatwia sobie tak mieszkanie.
          Takie mamy już społeczeństwo i niestety to się nieprędko zmieni.
          • malgra Re: zazdrośnico 02.02.06, 20:28
            tu nie chodzi o spoleczeństwo a o państwo,które wiecznie nie ma pieniędzy, bo
            glupio je wydaje.
          • 18_lipcowa Re: zazdrośnico 02.02.06, 21:33
            no tak
            ja nie mam to i ona nie bedzie miala
            super podejscie.
    • olamad Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 17:54
      napisz pismo do gminy w tej sprawie jak siostra juz dostanie te mieszkanie.. A
      moze nawet idź do jakiejś gazety.. Kolesiostwo jak na dłoni - a gazety takie
      jak SE lub Fakt lubią takie historie..
    • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 17:58
      a mnie zastabawia co innego
      samodzielne mieszkanie jest marzeniem prawie kazdego mlodego malzenstwa a
      nierzadko luksusem na ktory trzeba czekac dlugo
      i okupic wyrzeczeniami i oszczednosiami i 25 latami kredytu
      a tu prosze, sie nalezy i koniec
      i to juz, natychmiast
      a dlaczego sie nalezy tak od razu? moge niesmialo zapytac?
      • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:03
        moofka napisała:

        > a mnie zastabawia co innego
        > samodzielne mieszkanie jest marzeniem prawie kazdego mlodego malzenstwa a
        > nierzadko luksusem na ktory trzeba czekac dlugo
        > i okupic wyrzeczeniami i oszczednosiami i 25 latami kredytu
        > a tu prosze, sie nalezy i koniec
        > i to juz, natychmiast
        > a dlaczego sie nalezy tak od razu? moge niesmialo zapytac?



        bo skoro spełniam warunki to się nalezy.Nie mam znajomości zeby znaleźć sie w
        takiej sytuacji, żeby nie prosic się o łaskę.
        Myślisz ze nie wolałabym wziąśc kredyt i wprowadzić się dzis, a nie czekac 7
        lat-10 lat w pomieszczeniu 10m2.
        • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:06
          jakie trzeba spełniac warunki, zeby dostac mieszkanie?
          • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:18
            ja spełniłam warunki, ale kazdy ma inne.Zapytaj u siebie w gminie.
            • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:19
              a jakie ty spełniasz?
              • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:24
                no bez przesady, żebym jeszcze pisała?
                wystarczy ze podzieliłam się problemem z Wami, ale o warunkach i ich spełnianiu
                nie będę pisała.
                Spełniam warunki, a co trzeba spełnic, dowiesz się w gminie, zresztą nie
                wiadomo jak jest teraz, bo ja czekam kilka lat.Z tym ze sytuacja teraz i kiedys
                jest jednakowa, więc gdybym teraz sie starała to to samo by było.
                • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:27
                  mama500 napisała:

                  >> Spełniam warunki, a co trzeba spełnic, dowiesz się w gminie, zresztą nie
                  > wiadomo jak jest teraz, bo ja czekam kilka lat.Z tym ze sytuacja teraz i
                  kiedys
                  >
                  > jest jednakowa, więc gdybym teraz sie starała to to samo by było.
                  __________________
                  wiesz nie mam sie po co dowiadywac, bo jestem szczesliwa posiadaczką wlasnego m
                  ale jak tak rozdają bo sie nalezy
                  to moze po domek pójde, przydalby sie ogrodek na wiosne tongue_out
                  • 18_lipcowa moofka 02.02.06, 21:54
                    koleżanka cos ściemnia
                    warunki jak warunki
                    trzeba nie mieć swojego M, mieć jakiś tam dochód i tyle
                    składa sie podanie w ZBM gdzie podaje sie swoją sytuację typu
                    obecne mieszkanie, dochody, stan rodzinny
                    i sie czeka, wpisuja Cie na liste i jestes oczekująca i tyle
                    Nic ponad to.

                    Jak sie ma znajomosci to sie ma szybko takie mieszkanko komunalne
                    Jak sie jest w potrzebie typu gruba bieda to przyznają takie lokale socjalne.

                    Oto cala tajemnica.
                    • mama500 Re: moofka 03.02.06, 07:59
                      18_lipcowa napisała:

                      > koleżanka cos ściemnia
                      > warunki jak warunki
                      > trzeba nie mieć swojego M, mieć jakiś tam dochód i tyle
                      > składa sie podanie w ZBM gdzie podaje sie swoją sytuację typu
                      > obecne mieszkanie, dochody, stan rodzinny
                      > i sie czeka, wpisuja Cie na liste i jestes oczekująca i tyle
                      > Nic ponad to.
                      >
                      > Jak sie ma znajomosci to sie ma szybko takie mieszkanko komunalne
                      > Jak sie jest w potrzebie typu gruba bieda to przyznają takie lokale socjalne.
                      >
                      > Oto cala tajemnica.


                      ale co ja moge ściemniac dziewczyno, jestes jakas chora.
                • clk Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 19:47
                  "no bez przesady, żebym jeszcze pisała?"

                  To po co piszesz?
                  Jak masz takie nastawienie?
                  Przeczytalam twoja pierwsza wypowiedz i zrobilo mi sie ciebie zal.
                  Teraz juz nie
              • scania81 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:32
                moofka jakie warunki są przez autorkę spełnione? zadzwoń do gminy wawa i się
                zapytaj, a autorka nie ma obowiązku ci odp bo to jej prywatna sprawa, a 10 m kw
                to faktycznie przegięcie!

                ja też składałam w moim miescie wniosek, to dostałam papiery do wypełnienia i
                powiadomienie o ich składaniu 22.12.2005, a termin dostarczenia powyższych
                podali 21.12.2005.... ale co tam.... i tak bym nie dostała, bo oficjalnie
                mieszkamy tylko w 4 na 30 m kw, są bardziej "potrzebujący" z plecami, po za tym
                juz wiem jakie oni mają lokale dla pozostałych w ofercie, więc juz wolę
                wynajmować.... może w końcu ulegnę namowom mojego i weźmiemy coś zbudujemy, bo
                ziemię ma, tylko, że daleko od miasta;/ będę musiała w końcu iść na prawko;/
                • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:36
                  ja rozumiem, ze pomoc nalezy sie ludziom, ktorzy ze wzgledu na stan zdrowia nie
                  sa w stanie zarobic na wlasne mieszkanie
                  z orzeczonym stopniem niepełnosprawnosci na przyklad
                  w przeciwnym razie nie widze powodu, zeby nieudolnosc jakąs nagradzac
                  rozdawaniem mieszkan - i ton, ze sie nalezy, i to juz bez czekania
                  zdziwil mnie troche
                  ja wynajmowalam mieszkanie i jakos nie orzyszlo mi do glowy, ze mi sie nalezy,
                  skoro mamy zdrowe rece i nogi oboje
                  chociaz pewnie, fajnie by bylo dac kazdemu mlodemu malzenstwu na dziendobry
                  wlasny kat
                  tylko w tej chwili chyba nas jeszcze jako panstwa na to nie stac
                  • clk Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 19:48
                    moofka
                    Zgadzam sie z Toba w 100% smile
                • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:40
                  przyznaj, ze skoro maz jest wlascicielem ziemi to tez nie jestescie pierwsi w
                  kolejce do lokalu socjalnego?
                  • zona_wojtka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 13:06
                    Dokładnie.
                    I nad budową domu się zastanawiają, jednocześnie składając wnioski o
                    przydział...
                    Chamstwo
          • cruella warunki 02.02.06, 18:44
            Moofko, moja znajoma domeldowała (jej rodzice jako właściciele domeldowali, dla
            uściśleniasmile kilka osób i łącznie na 54m mieli około 15 osóbsmile))
            W ten piękny sposób przeskoczyła na początek listy oczekujących. Po dwóch latach
            starań ma mieszkanie komunalne, które po 4 latach może wykupić i sprzedać na
            wolnym rynku.

            Tylko proszę nie pisać, że zazdroszczę. To zwykłe oszustwo i tyle.
            • moofka Re: warunki 02.02.06, 18:46
              cruella napisała:

              > Moofko, moja znajoma domeldowała (jej rodzice jako właściciele domeldowali,
              dla
              > uściśleniasmile kilka osób i łącznie na 54m mieli około 15 osóbsmile))
              > W ten piękny sposób przeskoczyła na początek listy oczekujących. Po dwóch
              latac
              > h
              > starań ma mieszkanie komunalne, które po 4 latach może wykupić i sprzedać na
              > wolnym rynku.
              >
              > Tylko proszę nie pisać, że zazdroszczę. To zwykłe oszustwo i tyle.
              >
              ________________
              szprytnie smile
              wykupic oczywiscie po preferencyjnej - dla lokatora cenie
              jakies 30% rzeczywistej wartosci mieszkania
              i niechby sobie mieli, tyle, ze wiele naprawde potrzebujących, chorych, czy
              samotnych matek nie dostanie tego mieszkania, ktore im byloby duzo bardziej
              potrzebne
              • scania81 a ja teraz tez się wku...!!!!!!!!!!!!! 02.02.06, 19:11
                bo napisałam takiego pięknego posta a przez moja głupia kablówkę nie poszedł, a
                nie mam nawyku kopiowania przed wysłaniem;/

                a więc w skrócie::

                nie mążsmile
                nie jego ziemia tylko jego rodziców, ale moga nam kawałek ze swojego kawałka
                wydzielić pod domek, choć wolałabym mieszkanie w miescie niz domek na wsi;/ no
                bo dojazdy....

                no i że zgadzam się że lokale od miasta należą się w pierwszej kolejności osobom
                które nie są w stanie normalnie ich zdobyć, ale i rozumiem autorkę wątku bo wiem
                co czuje.... dlaczego ona a nie ja.... no ale to niestety jest taki pop...ny
                kraj... jedyne co ci zostaje to nagłośnić sprawę przez media, ale to może się
                skończyć odebraniem mieszkania siostrze, więc nie wiem czy wasze stosunki są
                tego warte...

                pozdroofki dla wszystkich, i tym razem skopuiję przed wysłaniemtongue_out
    • faceeet Duzo ludzi w pocie czola pracuje na mieszkanie, 02.02.06, 18:25
      po 16 h dziennie, nierzadko za granica, wiele kilometrow od domu, widzac
      rodzine raz na pol roku. A czego ty dokonalas w zyciu, ze uwazasz ze
      zaslugujesz na mieszkanie z moich podatkow?
      • ania.freszel Re: Duzo ludzi w pocie czola pracuje na mieszkani 02.02.06, 19:01
        Prawda?? Ale niektórym sie wydaje że z samego faktu łażenia i trucia dupy po
        urzędach wszystko im sie należy. Ciekawe czy Tej Pani przez mysl przeleciało
        żeby się po prostu, najzwyczajniej w świecie za robotę zabrać, postarać o
        kredyt, spłacać. Obawiam sie że nie, bo po co?? Jak można dostać i jeszcze
        awantury robić że dostają nie ci co "powinni". Szkoda gadać
        • lola211 Re: Duzo ludzi w pocie czola pracuje na mieszkani 03.02.06, 13:23
          Aniu, takie mamy prawo, ze niektorzy moga sie starac o mieszkanie komunalne.I z
          tego prawa korzystaja.Nie widze w tym nic nagannego.Pretensje ewentualnie do
          prawodawcy.
          Wokol mnie masa ludzi , ktorzy nie maja wlasnosciowych lokali, taka jest polska
          rzeczywistosc.
          Kogo stac na kredyt, ten go bierze.Ale w polskich warunkach wielu nie stac,
          chocby urobili sie po pachy.
          Niektorzy komunalne mieszkania otrzymuja po 10-15 latach oczekiwania, nie wiem
          czego tu zazdroscic.
          • mama_kotula Re: Duzo ludzi w pocie czola pracuje na mieszkani 03.02.06, 13:55
            Lola, błagam, poczytaj dokładnie posty mamy500... smile
      • mama.tadka Re: Duzo ludzi w pocie czola pracuje na mieszkani 03.02.06, 13:11
        Faceeet, popieram w calej pelni.
    • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 18:38
      bo chodzi o lokal socjalny? dobrze mysle?
    • ka-ja Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 19:15
      To są mieszkania komunalne,które dostają osoby o niskich dochodach(ale nie za
      niskich),takie które maja mały metraz w miejscu zameldowania stałego-i na tym
      metrażu mieszka dużo osób,w rodzinie są jakies problemy i nie można w spokoju
      mieszkać pod jednym dachem.Ale właściwie każdy może złożyc wniosek,w urzędach
      miasta sa oznaczone kryteria dochodowe i metrażowe.
    • jktasp Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 19:34
      Jeśli mogę coś powiedziec to odradzam Ci poruszanie w piśmie tematu siostry.
      Rozumiem, że Ci zależy ale trochę chyba za daleko to poszło, bo w taki sposób i
      Ciebie będą zbywać, i siostra nie dostanie mieszkania. Na Twoim miejscu
      odczekałabym chwilkę aż się uspokoisz i wtedy pomyślicie , może nawet z siostrą
      co dalej, może jak jej sie uda to pomoże Tobie. To trochę śliska sprawa i nie
      da się chyba załatwić po znajomości mieszkania kilku osobom na raz, bo to
      byłoby podejrzane. Tak czy siak pismem sobie tylko zaszkodzisz, bo i stracisz
      siostre i mieszkania nie dostaniesz.
      • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 20:16
        jktasp napisała:

        > Jeśli mogę coś powiedziec to odradzam Ci poruszanie w piśmie tematu siostry.
        > Rozumiem, że Ci zależy ale trochę chyba za daleko to poszło, bo w taki sposób
        i
        >
        > Ciebie będą zbywać, i siostra nie dostanie mieszkania. Na Twoim miejscu
        > odczekałabym chwilkę aż się uspokoisz i wtedy pomyślicie , może nawet z
        siostrą
        >
        > co dalej, może jak jej sie uda to pomoże Tobie. To trochę śliska sprawa i nie
        > da się chyba załatwić po znajomości mieszkania kilku osobom na raz, bo to
        > byłoby podejrzane. Tak czy siak pismem sobie tylko zaszkodzisz, bo i stracisz
        > siostre i mieszkania nie dostaniesz.

        dzięki za rady
    • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 20:14
      Uwielbiam postawę "mi się należy".
      Mi się należy mieszkanie,
      mi się należy renta
      mi się należy zapomoga
      mi się należy pomoc socjalna
      mi się należy kuroniówka
      no rzesz qurna zaje..iście! Z moich podatków, z mojej cięzkiej pracy się
      NALEŻY! Jesooooooo ! Do pracy zapraszam i zaprzyjaźnić się z bankiem i jego
      ofertą kredytową.
      A i co jeszcze Ci sie należy?
      Darmowe przejazdy MZA? Darmowe żarcie w stołówkach?

      Szkoda że mieszkasz w zaledwie 10m2, współczuję, ale całe szczęście że są na
      tyle ustawne, że komputerek z internetem się zmieści!
      • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 20:17
        inia25 napisała:

        > Uwielbiam postawę "mi się należy".
        > Mi się należy mieszkanie,
        > mi się należy renta
        > mi się należy zapomoga
        > mi się należy pomoc socjalna
        > mi się należy kuroniówka
        > no rzesz qurna zaje..iście! Z moich podatków, z mojej cięzkiej pracy się
        > NALEŻY! Jesooooooo ! Do pracy zapraszam i zaprzyjaźnić się z bankiem i jego
        > ofertą kredytową.
        > A i co jeszcze Ci sie należy?
        > Darmowe przejazdy MZA? Darmowe żarcie w stołówkach?
        >
        > Szkoda że mieszkasz w zaledwie 10m2, współczuję, ale całe szczęście że są na
        > tyle ustawne, że komputerek z internetem się zmieści!



        haha jestes smieszna, nie znas zmojej sytuacji, nie wiesz o mnie nic, nie
        chodzi tylko tutaj o metraż.
        • inia25 ależ znam doskonale Twoją sytuację 02.02.06, 20:21
          przeciez ja dokłądnie opisałaś tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=567&w=32280287&wv.x=2&a=32280287 i nie rozumiem czemu moofce odmówiłaś
          wyjaśnien, skoro jakiś czas temu i tak swoje zycie i warunki mieszkaniowe, nie
          mowiac o matce "brudasie co to smieci rzuca na glazure a nie do worka"
          dokładnie opisałaś na tym forum.

          W tym wypadku to Ty jestes smieszna!
          • inia25 Re: ależ znam doskonale Twoją sytuację 02.02.06, 20:22
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=32280287&wv.x=2&a=32280287
            w tym wątku to opisałaś - dla zainteresowanych
            • scania81 Re: ależ znam doskonale Twoją sytuację 02.02.06, 20:26
              inia masz rację, czytałam to kiedyś, musze doczytać jak rozmowa dalej się
              potoczyła....
    • malgra Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 20:19
      ja tam bym siostrze takiej ,,świni''nie podlożyla. Tylko,że ja jestem
      szczęśliwa kiedy uklada jej się pomyślnie i nawzajem.
      Myślę,że w Twoim wypadku problem mieszkania przelal tylko czarę,która i tak już
      byla przepelniona jakimiś dawnymi urazami i pretensjami a nawet zawiścią.
      A to,że wykorzystala znajomości do tego,żeby wcześniej zalatwić sobie to lokum,
      no cóż dziewczyna ma po prostu leb na karku.
    • cyborgus Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 20:27
      A czy tak naprawde chodzi ci o sprawiedliwosc, czy o to ze ona dostala po
      znajomosci i to jest nie w porzadku; czy tez o to, ze Ty nie dostalas?
      Piszesz, ze Tobie nie moze zalatwic, bo sobie zalatwia.... Czyli gdybys miala
      taka mozliwosc, tez bys ja wykorzystala.
      Mysle ze warto sie zastanowic, dlaczego jestes taka wkurzona i dopiero potem
      dzialac.
    • marcelino1 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 21:17
      Nie dość , że zazdrościsz własnej siostrze to jeszcze wnioskuję, że pięknie
      potrafisz ściemniać. Niby dlaczego się Tobie należy?????? Jak widze takich
      darmozjadów jak Ty to mi się nóż w kieszeni otwiera. Mam nadzieję, że w tych
      urzędach się na Tobie poznaja i dostaniesz figę z makiem.

    • g0sik Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 21:38
      Z jednej strony nie ma czego zazdrościć, bo często mieszkania komunalne to nory
      w starych kamienicach ale z drugiej strony...Cholera mnie bierze jak zdrowa
      panna która zamiast wziąść się do roboty siedzi z dzieciakiem w domu wyciąga
      rękę po mieszkanie, bo jej się należy! Jeśli tak, to należy się wszystkim
      nieudacznikom, leniom i dzieciorbom. Proponuję dorobić sobie jeszcze ze dwojkę
      dzieci wtedy na pewno dostaniecie w pierwszej kolejności. Mieszkania, zasiłki,
      becikowe, a za chwilę pensje za wychowywanie własnych dzieci. Mam tylko
      nadzieję, że za 4 lata wszyscy którym się nie chciało ruszą tyłki i
      rozdawnictwo się skończy!
    • 18_lipcowa Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 21:56
      jak jestes taka zazdrosnica ze wlasnej siostrze bronisz
      to na jej miejscu nic bym Ci wiecej nie mowila i tyle.
      • trawa_cytrynowa Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 22:18
        Witam
        Zgadzam się z Wami, że nie powinna donosić na siostre, siostra ma dojścia to
        niech sobie załatwa. A dlaczego tak na autorke wątku naskakujecie o to, że
        należy jej się komunalne mieszkanie? Mieszkanie takie może dostać każda rodzina
        zameldowana w gmine, która nie ma mieszkania lub mieszka na kupie z
        rodzicami/teściami. Skałada się odpowiednie dokumenty i czeka. Jak dziewczyna
        ma sznse to czemu ma nie skorzystać? nie rozumiem co Was tak złości? Każda z
        nas korzystałaby z takiej możliwości. Niestety na mieszkanie czeka czeka się
        ok. 10lat dlatego ludzie decydują się na kredyty.
        • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 22:23
          a mnie sie dodatkowo nie podoba podejscie takie,
          kiedy mojemu rodzenstwu sie wiedzie szczerze mnie to cieszy
          uczucie takiej czarnej zawisci jest mi obce, tym bardziej w stosunku do
          rodzonej siostry
          • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 08:34
            moofka napisała:

            > a mnie sie dodatkowo nie podoba podejscie takie,
            > kiedy mojemu rodzenstwu sie wiedzie szczerze mnie to cieszy
            > uczucie takiej czarnej zawisci jest mi obce, tym bardziej w stosunku do
            > rodzonej siostry


            to nie nienawiśc, tylko wkurzające bardzo jak czekam tyle lat juz i nie mogę
            wreszcie sie wyprowadzic, bo ktoś w kolejce za mną dostaje mieszkanie.
            • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 08:44
              mama500 napisała:

              >
              > to nie nienawiśc, tylko wkurzające bardzo jak czekam tyle lat juz i nie mogę
              > wreszcie sie wyprowadzic, bo ktoś w kolejce za mną dostaje mieszkanie.

              ________________________
              tyle lat? ile
              jestescie mlodzi zdrowi
              trwacie w impasie i czekacie na łaske urzadnikow kumotrów?
              zamiast ruszyc tylek i zmienic swoja sytuację s.a.m.i.?


              • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 09:19
                moofka napisała:


                > tyle lat? ile
                > jestescie mlodzi zdrowi
                > trwacie w impasie i czekacie na łaske urzadnikow kumotrów?
                > zamiast ruszyc tylek i zmienic swoja sytuację s.a.m.i.?


                moofka czy Ty oszalałaś? Zmieniać sytuację s.a.m.i.? Po co ? Skoro się
                należy???
          • lola211 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 13:16
            > a mnie sie dodatkowo nie podoba podejscie takie,
            > kiedy mojemu rodzenstwu sie wiedzie szczerze mnie to cieszy
            > uczucie takiej czarnej zawisci jest mi obce, tym bardziej w stosunku do
            > rodzonej siostry

            Chwila, chwila.Przeciez chodzi tylko o to, ze siostra zalatwila sobie przydzial
            po kumotersku.Naruszone zostały zasady przydzielenia według listy.I to jest ok?


        • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 08:33
          trawa_cytrynowa napisała:

          > Witam
          > Zgadzam się z Wami, że nie powinna donosić na siostre, siostra ma dojścia to
          > niech sobie załatwa. A dlaczego tak na autorke wątku naskakujecie o to, że
          > należy jej się komunalne mieszkanie? Mieszkanie takie może dostać każda
          rodzina
          >
          > zameldowana w gmine, która nie ma mieszkania lub mieszka na kupie z
          > rodzicami/teściami. Skałada się odpowiednie dokumenty i czeka. Jak dziewczyna
          > ma sznse to czemu ma nie skorzystać? nie rozumiem co Was tak złości? Każda z
          > nas korzystałaby z takiej możliwości. Niestety na mieszkanie czeka czeka się
          > ok. 10lat dlatego ludzie decydują się na kredyty.


          własnie gdybym miała inną sytuacje wzięłabym kredyt.To proste ze lepiej jest
          miec mieszkanie juz a nie za 10 lat.
    • anna-pia kooorna mać 02.02.06, 22:18
      > bo skoro spełniam warunki to się nalezy.

      "należy" ci się to formularz PIT z Urzędu Skarbowego, i tylko to na 100%
      dostaniesz, a o resztę trzeba samemu zadbać

      nie cierpię takiej postawy "bo spełniam warunki"
      szlag mnie trafia
      też spełniałam, zacisnęłam zęby i nie jęczałam, że kredytu nikt mi nie da,
      to "mi się należy mieszkanie"
      do roboty bys się wzięła, a nie marudziła i wściekała, że siostra wykorzystała
      znajomości - że ona jest wredna małpa, to inna historia, zgłoś to do gazet, jak
      dostanie mieszkanie, ukrócisz kumoterstwo

      a teraz co do osób z orzeczoną niepełnosprawnością: [...] - znam trochę takich
      ludzi i pracują, jednym idzie lepiej, innym gorzej, i nie mówią "mi się
      należy", tylko "p.o.s.t.a.r.a.m. się" o to czy o tamto - chwytacie różnicę? nie
      oczekują, az im skapnie, tylko działają, szukaja możliwości

      inwalidzi są różni, jeden drugiemu nierówny - znam takiego, co ma I grupę
      inwalidztwa, uczciwie orzeczoną, bo za 10 lat na wózku będzie jeździł, a na
      razie jak biega, to 5 km wink
    • niepytana Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 22:38
      A ja sie powymadrzam chociaz nie rozumiem o co chodzi z tym dostawaniem
      mieszkan i czekaniem po 10 lat. Nie chodzi o siostre. Siostra ma znajomosci i
      sobie zalatwila. Chodzi o to ze takich "czyis siostr ze znajomosciami" jest
      wiele i normalnie, uczciwie, cierpliwie czekajac byc moze nigdy sie nie
      doczekasz. Jestes w kropce. Moglabys sprawe naglosnic przez tv itd, ale
      przeciez to Twoja siostra, a w Polsce to juz chyba tylko ryba nie bierze, nie
      wina Twojej siostry ani Twoja. Do takich paranoji prowadzi korupcja. Siostry
      Twojej nie winie. Uwazam ze winni sa ci co biora, nie ci co daja. Ci co daja sa
      poprostu zdesperowani.
    • g0sik Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 22:56
      A wogóle to fajna rodzinka. Obie siostrunie zamiast wziąć się do roboty czekają
      na mannę z nieba. Jak to mówią patologia rodzi patologię - zapewne dzieci
      zaradnych siostrzyczek też się kiedyś ustawią na koszt podatników. Dno i pięć
      metrów mułu...

      • ka-ja Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 23:17
        Dlaczego tak naskakujecie na autorkę tego wątku?Juz nie chodzi mi o to czy się
        należy czy nie,ale mówienie,że wziełaby się do roboty,czy że patologia itd. jest
        nie w porządku!!Nie wszyscy zarabiamy tyle kasy by można było dostać kredyt!Mój
        mąż pracuje codziennie po 12 godz. i kokosów nie dostaje ,starcza na utrzymanie
        domu,ale kredytu nie dostaniemy.Do nierobów i patologii się nie zaliczamy,a też
        złożyliśmy wniosek do UM o przydział mieszkania,ale nie mamy szans,bo rodzice
        mają za duży metraż.
        Bardziej można by się było doczepić tego,iż można załatwić wszystko jak się ma
        znajomości;mieszkanie czy wizytę u dobrego specjalisty,szkoda słów....
        • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 23:21
          ka-ja a czytałaś watek do ktorego dałam linka? polecam smile))
          • ka-ja Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 02.02.06, 23:32
            Zaraz się zagłębie,dzięki.
        • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 08:38
          ka-ja napisała:

          > Dlaczego tak naskakujecie na autorkę tego wątku?Juz nie chodzi mi o to czy się
          > należy czy nie,ale mówienie,że wziełaby się do roboty,czy że patologia itd.
          jes
          > t
          > nie w porządku!!Nie wszyscy zarabiamy tyle kasy by można było dostać kredyt!
          Mój
          > mąż pracuje codziennie po 12 godz. i kokosów nie dostaje ,starcza na
          utrzymanie
          > domu,ale kredytu nie dostaniemy.Do nierobów i patologii się nie zaliczamy,a
          też
          > złożyliśmy wniosek do UM o przydział mieszkania,ale nie mamy szans,bo rodzice
          > mają za duży metraż.
          > Bardziej można by się było doczepić tego,iż można załatwić wszystko jak się ma
          > znajomości;mieszkanie czy wizytę u dobrego specjalisty,szkoda słów....


          no włąsnie, my mamy ta sama sytuację co Ty, tylko jeszcze o jedno gorzej że
          rodzice nie mają dużego metraża.
      • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 08:36
        g0sik napisała:

        > A wogóle to fajna rodzinka. Obie siostrunie zamiast wziąć się do roboty
        czekają
        >
        > na mannę z nieba. Jak to mówią patologia rodzi patologię - zapewne dzieci
        > zaradnych siostrzyczek też się kiedyś ustawią na koszt podatników. Dno i pięć
        > metrów mułu...
        >
        wystarczy ze mój tatuś i mąz zostawiają podateczek w większej ilości na
        takich jak my.
        • wesolek11 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 08:43
          Nie siedz wiec na forum, tylko idx do roboty!!!
          Nic sie nie należy, pora zacząć pracowac, jak większość z nas. Wszyscy mamy
          dzieci i kredyty!
    • malgra po co jedna z drugą wogóle placicie podatki? 03.02.06, 00:32
      po co? rozumię,że te formulowiczki,które tak krzyczą o swoich podatkach, nie
      mają wsród znajomych nikogo, kto korzysta z opieki socjalnej,mieszka w
      komunalnym mieszkaniu,itp.Przecież nikomu dupy nie będą utrzymywać, a broń boże
      nie mamą,które nie pracują, bo wychowują dzieci. Moje drogie,pomyślcie zanim
      cokolwiek napiszecie.Sądzę,że lepiej,gdy część z podatku idzie na mieszkania
      komunalne i pomoc osobą w trudnej syt niż na mordercę odsiadującego wyrok
      dożywocia.
      • psylwia Re: po co jedna z drugą wogóle placicie podatki? 03.02.06, 01:18
        niezła akcja!
        wydaje mi się , że autorce nie chodzi o to , że to taka nieuczciwość ze strony
        państwa ją spotkała , tylko o to , że ona sama takich układów nie ma , bo gdyby
        miała to by z nich skorzystała i na pewno się tu nie chwaliła
        • tora99 malgra, kaja.. 03.02.06, 03:27
          nie chodzi o to zeby nie pomagac, chodzi o postawe roszczeniowa osob
          kozystajacych z takiej pomocy (nie wszystkich oczywiscie!)
          • ania.freszel A w ogóle czytałyście wizytówke Autorki wątku???? 03.02.06, 08:02
            Bo ja tak, przypadkiem. Co za bzdury? Jakie lalunie biurowe w necie cały dzień
            bez zainteresowań?

            Dla mnie to jedna z tych osób co zawiszczą wszystkim wszystkiego i nie daj Boże
            jak ktoś ma lepiej. Jak można zazdrościć własnej siostrze??!!
            • rita75 Re: A w ogóle czytałyście wizytówke Autorki wątku 03.02.06, 08:07
              > Bo ja tak, przypadkiem. Co za bzdury? Jakie lalunie biurowe w necie cały
              dzień
              > bez zainteresowań?
              >
              > Dla mnie to jedna z tych osób co zawiszczą wszystkim wszystkiego i nie daj
              Boże
              >
              > jak ktoś ma lepiej. Jak można zazdrościć własnej siostrze??!!

              wiesz, przypomnialam sobie taki watek, tam mama500 tez sie wypowiadala, a
              traktowal on trudnym zyciu pod jednym dachem z matka, ktora zalatwia sie do
              wiadra i sprowadza sobie kochanków.
              • rita75 Re: A w ogóle czytałyście wizytówke Autorki wątku 03.02.06, 08:11
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=32280287&s=0
    • ula_max A ja myślałam, 03.02.06, 08:14
      że mieszkania to się kupuje a nie DOSTAJE!
      Idź kobieto do pracy, pogoń chłopa nieroba, podnies sobie dochody a mieszknaie
      kupisz następnego dnia. Tylko mi tu nie pisz że pracy NIE MA! Bo jest! Ja np.
      mam. Ktoś jeszcze?
      • wesolek11 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 08:22
        Dokładnie!
      • mama500 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 08:41
        ula_max napisała:

        > że mieszkania to się kupuje a nie DOSTAJE!
        > Idź kobieto do pracy, pogoń chłopa nieroba, podnies sobie dochody a
        mieszknaie
        > kupisz następnego dnia. Tylko mi tu nie pisz że pracy NIE MA! Bo jest! Ja np.
        > mam. Ktoś jeszcze?
        >


        POWIEM cI JEDNO ZE NIE MAM CHŁOPA NIEROBA, Twój chłop moge sie załozyc ze
        pracuje mniej niż mój.Mój Pracuje po 18 h dziennie 7 dni w tyg.Nie ma czasu na
        spanie nawet.I na kredyt nas nie stac.
        • wesolek11 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 08:43
          To mu pomóż i idź do pracy!
          • mama500 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 08:47
            to mu pomagam i nie stac nas nadal, rozumiesz? rozumiesz? ZROZUM KOBIETO,
            ZROZUMCIE TO!!!
            • wesolek11 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 08:54
              A może trzeba najpierw w siebie zainwestować, to i praca będzie lepsza?
              Może na początek jakiś kurs czy studia? Wówczas i szanse na lepszą pracę? Jak
              sie nie ma dobrej pracy, to trzeba coś robic, by to zmienic.
              • mama500 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 08:57
                wesolek11 napisała:

                > A może trzeba najpierw w siebie zainwestować, to i praca będzie lepsza?
                > Może na początek jakiś kurs czy studia? Wówczas i szanse na lepszą pracę? Jak
                > sie nie ma dobrej pracy, to trzeba coś robic, by to zmienic.


                ale temat zjeźdza na inny tor, ja pytałam o co innego. To co robimy czy
                inwestujemy to ja wiem najlepiej, dobrze wiesz ze w Polslce nie zawsze
                pracujesz w tym zawodzie co chcesz albo za takie pieniadze jakie chcesz.
                • moofka Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:12
                  > ale temat zjeźdza na inny tor, ja pytałam o co innego. To co robimy czy
                  > inwestujemy to ja wiem najlepiej, dobrze wiesz ze w Polslce nie zawsze
                  > pracujesz w tym zawodzie co chcesz albo za takie pieniadze jakie chcesz.
                  ___________________
                  za takie, ja wydaje ci sie ze zasługujesz tongue_out
                  ale bez przesady, nawet przy normalnych dochodach stac na oplacenie wynajmu
                  tyra 18 godzin i nic z tego nie ma?
                  kim jest z zawodu twoj maz?
                  • mechanicznapomarancza Re: A ja myślałam, 03.02.06, 19:37
                    a moze nie przynosi do domu calej wyplaty.... ? ;o))))
                    • inia25 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 21:11
                      a może nowe bloki to będą te obiecane przez naszego prezydenta? hahahahha tylko
                      uważaj zeby ks Rydzyk ci ich sprzed nosa nie zgarnałsmile))
        • anna-pia Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:19
          > POWIEM cI JEDNO ZE NIE MAM CHŁOPA NIEROBA, Twój chłop moge sie załozyc ze
          > pracuje mniej niż mój.Mój Pracuje po 18 h dziennie 7 dni w tyg.Nie ma czasu
          na spanie nawet.I na kredyt nas nie stac.
          nie przesadzaj - jakby tyle pracował, to bys mu kwiatki nosiła
          i jak zła praca - niech poszuka lepszej, skoro mieszkacie w warszawie, to nie
          powinno byc problemu, nawet dla ludzi bez kwalifikacji: mąż niani, kierowca,
          zainwestował właśnie w siebie, zrobił prawko na autobusy i szuka pracy w
          Irlandii (tłumaczę mu CV) - widać, że jak się chce, to można
        • inia25 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:21
          mama500 napisała:


          > POWIEM cI JEDNO ZE NIE MAM CHŁOPA NIEROBA, Twój chłop moge sie załozyc ze
          > pracuje mniej niż mój.Mój Pracuje po 18 h dziennie 7 dni w tyg.Nie ma czasu
          na
          > spanie nawet.I na kredyt nas nie stac.


          no to chyba musi tyrać za dwa złote na godzinę, skoro Cie na wynajem nie stać!
          Może niech pojdzie do jakiejś pracy, gdzie płaca przynajmniej 4 zł?
          Zdecydowanie się Wam sytuacja polepszy.
          • wesolek11 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:29
            Nie odpowie, kim jest mąż, bo pewnie nie ma czym sie popisać. Nie chodzi mi o
            to kim jest, bo i niania czy woźny jest człowiekiem, ale nie należy żądac od
            panstwa jak sie samemu nic nie zrobiło. Proste, chcesz żyć na poziomie, mieć
            mieszkanie to inwestuj w siebie. Skończ szkołe, kursy, prawo jazdy, itp. to i
            praca lepsza. A w Warszawie nie jest źle.
            Jak rodzice nie mogą pomóc, samemu sie nie ma, to trzeba zakasać rekawy i
            tyrać. I wiecej dzieci nie mieć.
            • mama500 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:33
              wesolek11 napisała:

              > Nie odpowie, kim jest mąż, bo pewnie nie ma czym sie popisać. Nie chodzi mi o
              > to kim jest, bo i niania czy woźny jest człowiekiem, ale nie należy żądac od
              > panstwa jak sie samemu nic nie zrobiło. Proste, chcesz żyć na poziomie, mieć
              > mieszkanie to inwestuj w siebie. Skończ szkołe, kursy, prawo jazdy, itp. to i
              > praca lepsza. A w Warszawie nie jest źle.
              > Jak rodzice nie mogą pomóc, samemu sie nie ma, to trzeba zakasać rekawy i
              > tyrać. I wiecej dzieci nie mieć.


              więcej dzieci nie miec? dlaczego? stać mnie na wyzywienie jeszcze jednego
              dziecka o którym marzę, ale to różnica, kredyt który miesiaćznie wydajesz 1,5-2
              tys z opłatami, a dziecko, które moze kosztowac utrzymanie dużó mniej. My mamy
              a jedną osobę bardzo małe dochody i wiem jaki koszt byłby drugiego dziecka.
          • mama500 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:31
            > mama500 napisała:
            >
            >
            > > POWIEM cI JEDNO ZE NIE MAM CHŁOPA NIEROBA, Twój chłop moge sie załozyc ze
            >
            > > pracuje mniej niż mój.Mój Pracuje po 18 h dziennie 7 dni w tyg.Nie ma cza
            > su
            > na
            > > spanie nawet.I na kredyt nas nie stac.
            >
            >
            > no to chyba musi tyrać za dwa złote na godzinę, skoro Cie na wynajem nie
            stać!
            > Może niech pojdzie do jakiejś pracy, gdzie płaca przynajmniej 4 zł?
            > Zdecydowanie się Wam sytuacja polepszy.


            tyra za więcej na godiznę niż 4 zł, ale jak roboty nie skonczy bo ma za dużo to
            zostaje po godzinach, więc to nie od niego zalezy. Wynajęcie tutaj nie ma nic
            do rzeczy, tutaj chodzi o mieszkanie które mamy doostac, bo sie należy, gdybym
            nawet miała możliwośc wziąść kredyt, to spąłacałabym go koło 100 lat.Więc wiem
            ze tyle zapewne nie będę życ. W Warszawie są mieszkania drogie od 5 tys w zwyż
            za metr. Można znaleźc tańsze, ale mnie nie stac nawet na tysiąć za m.
            • anna-pia Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:34
              mama500 napisała:

              > W Warszawie są mieszkania drogie od 5 tys wzwyż za metr.
              szanownej pani tylko apartamentowce w Wilanowie pasują? no przesada

              a nadgodziny to są płatne, więc cos kręcisz
              • mama500 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:41
                anna-pia napisała:

                > mama500 napisała:
                >
                > > W Warszawie są mieszkania drogie od 5 tys wzwyż za metr.
                > szanownej pani tylko apartamentowce w Wilanowie pasują? no przesada
                >
                > a nadgodziny to są płatne, więc cos kręcisz
                >

                zależy gdzie są płatne, on ma zrobić coś w ciągu 10h jesli nie zdązy to jego
                sprawa. Wtedy sobie robi dalej. Skoro jest robota na dzis to na dzis i nie moze
                dłuzej czekac i pracuje po 18h. A to że nie dostanie za godziny które siedzi
                dłuzej to nie prawa szefostwa, tylko jego. Wiadomo ze robota jest nawet na
                więcej niż 18h zasuwają jak mrówki i zarobi mało.
            • inia25 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:41
              mama500 napisała:


              tyra za więcej na godiznę niż 4 zł, ale jak roboty nie skonczy bo ma za dużo
              to zostaje po godzinach, więc to nie od niego zalezy. Wynajęcie tutaj nie ma
              nic do rzeczy, tutaj chodzi o mieszkanie które mamy doostac, bo sie należy,
              gdybym nawet miała możliwośc wziąść kredyt, to spąłacałabym go koło 100
              lat.Więc wiem ze tyle zapewne nie będę życ. W Warszawie są mieszkania drogie od
              5 tys w zwyż za metr. Można znaleźc tańsze, ale mnie nie stac nawet na tysiąć
              za m.



              skoro pracuje za 4zł za godzinę to nie jest zle. wychodzi sporo w miesiący, tym
              pardziej że nadgodziny sa płatne o 50% więcej a w soboty i niedziele to nawet
              200%. Ups znaczy się wychodzi sporo. Dobrze, że chociaz mąż jest rozsądny i
              zasuwa na żonkę, której mieszkanko się należy.

              A ceny - nie trzeba kupować w centrum miasta, Marina Mokotów nie jest dla
              wszystkich, co za pech... może np na Tarchominie za 2900zł za metr? czy może
              nie będzie pasować, bo się obcasy zedra w drodze do autobusu, jak trzeba bedzie
              do centrum przyjechac?

              Mnie nie stać też na mieszkanie za tysiąc za metr, ale stac mój bank, który mi
              zaufał!
              • mama500 Re: A ja myślałam, 03.02.06, 09:44
                inia25 napisała:


                >
                >
                > skoro pracuje za 4zł za godzinę to nie jest zle. wychodzi sporo w miesiący,
                tym
                >
                > pardziej że nadgodziny sa płatne o 50% więcej a w soboty i niedziele to nawet
                > 200%. Ups znaczy się wychodzi sporo. Dobrze, że chociaz mąż jest rozsądny i
                > zasuwa na żonkę, której mieszkanko się należy.
                >
                > A ceny - nie trzeba kupować w centrum miasta, Marina Mokotów nie jest dla
                > wszystkich, co za pech... może np na Tarchominie za 2900zł za metr? czy może
                > nie będzie pasować, bo się obcasy zedra w drodze do autobusu, jak trzeba
                bedzie
                >
                > do centrum przyjechac?
                >
                > Mnie nie stać też na mieszkanie za tysiąc za metr, ale stac mój bank, który
                mi
                > zaufał!
                >
                >
                no to się ciesz i klaskaj uszami.
                • inia25 [...] 03.02.06, 09:49
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • wesolek11 Re: Zgadzam się z inią! 03.02.06, 10:01
                    Rzadko kiedy jestem niemiła dla kogoś na forum, ale posty autorki wątku są
                    żałosne.
                    • inia25 Re: Zgadzam się z inią! 03.02.06, 10:02
                      wesolek11 napisała:

                      > Rzadko kiedy jestem niemiła dla kogoś na forum, ale posty autorki wątku są
                      > żałosne.


                      patrz to tak jak ja!
    • inia25 praca 03.02.06, 09:35
      w centrach handlowych w Warszawie, w wielu butikach wiszą ogłoszenia "przyjmę
      ekspedientkę". nie potrzeba znać pięciu języków obcych, wystarczy być miłym,
      sympatycznym i w miarę dobrze się prezentować. Pensja - około 800 - 1000zł na
      rękę do tego prowizje od sprzedanego towaru. Myslę, że do 1500 zł spokojnie
      mozna miesięcznie dobić. I proszę, już jedna pensja na wynajęcie mieszkanka i
      na żłobek/przedszkole dla dziecka.

      Telemarketerka (czy jak to się tam nazywa) - panie siedzące pół dnia przy
      słuchawkach tele i zachwalające przez telefon jakieś produkty - pensja około
      800 - 1000 zł na rękę.

      Ludzie stojący przy przjściach dla pieszych, w okolicach szkół i przedszkoli -
      pensja około 800 zł na rękę.

      Ochrona - tzw. detektywi sklepowi, ludzie chodzący po sklepie, markecie,
      obserwujący klientów, czy nie kradną. Pensja - jakieś 4-5 zł za godzinę (to
      zależy od firmy ochroniarskiej)

      Sprzatanie - sprzatanie w szkołach, przedszkolach, biurach itp. Pensja od 800zł
      w górę, to zależy od powierzchni, którą sie sprząta.

      Sprzatanie domów prywatnych - zarobek od 50zł do 100zł za dzień pracy.
      dodatkowo płatne mycie okien, prasowanie.

      Niania - w warszawie można zarobić nawet i 1200zł.

      Wymieniać jeszcze?
      • mama500 Re: praca 03.02.06, 09:38
        inia25 napisała:

        > w centrach handlowych w Warszawie, w wielu butikach wiszą ogłoszenia "przyjmę
        > ekspedientkę". nie potrzeba znać pięciu języków obcych, wystarczy być miłym,
        > sympatycznym i w miarę dobrze się prezentować. Pensja - około 800 - 1000zł na
        > rękę do tego prowizje od sprzedanego towaru. Myslę, że do 1500 zł spokojnie
        > mozna miesięcznie dobić. I proszę, już jedna pensja na wynajęcie mieszkanka i
        > na żłobek/przedszkole dla dziecka.
        >
        > Telemarketerka (czy jak to się tam nazywa) - panie siedzące pół dnia przy
        > słuchawkach tele i zachwalające przez telefon jakieś produkty - pensja około
        > 800 - 1000 zł na rękę.
        >
        > Ludzie stojący przy przjściach dla pieszych, w okolicach szkół i przedszkoli -

        > pensja około 800 zł na rękę.
        >


        nawet nie czytam tego co mi napisałas, bo mi sie juz nie chce zmieniac tematu.
        Ja mam juz decyzję ze dostane mieszkanie i nie będe zadłuzała się na tyle na
        ile mnie nie stac. INIA@% daj spokuj jestes śmieszna, pracowałam w butikach i z
        ledwością można zarobić 700 zł a gdzie 1500? no ha hah a
        • inia25 Re: praca 03.02.06, 09:43
          mama500 napisała:


          >
          >
          > nawet nie czytam tego co mi napisałas, bo mi sie juz nie chce zmieniac
          tematu.
          > Ja mam juz decyzję ze dostane mieszkanie i nie będe zadłuzała się na tyle na
          > ile mnie nie stac. INIA@% daj spokuj jestes śmieszna, pracowałam w butikach i
          z
          >
          > ledwością można zarobić 700 zł a gdzie 1500? no ha hah a



          mam kilka koleżanek, które pracuja w butikach. W promenadzie, w wola park, w
          arkadii! wszystkie mają srednio 1200zł.
          • mama500 Re: praca 03.02.06, 09:46
            inia25 napisała:

            >
            > mam kilka koleżanek, które pracuja w butikach. W promenadzie, w wola park, w
            > arkadii! wszystkie mają srednio 1200zł.
            >
            >
            no i co? zeby dostac kredyt 100 tys to trzeba miec na 3 osobową rodzinę 3500
            tys, to i tak nam brakuje, a za 100 tys to nawet kawalerki nie kupię.
      • wesolek11 Re: praca 03.02.06, 09:39
        Nie masz mieszkania, czekasz, bo Ci sie nalezy, ale na kolejne dziecko Cie
        stać??? A jak państwo Ci odmówi mieszkania to z kolejnym dzieckiem będziecie
        mieszkać w 10 m kw.???
        A, są jeszcze TBS-y!
        • mama500 Re: praca 03.02.06, 09:43
          wesolek11 napisała:

          > Nie masz mieszkania, czekasz, bo Ci sie nalezy, ale na kolejne dziecko Cie
          > stać??? A jak państwo Ci odmówi mieszkania to z kolejnym dzieckiem będziecie
          > mieszkać w 10 m kw.???
          > A, są jeszcze TBS-y!


          państwo mi nie odmówi mieszkania, bo ja mam decyzję i czekam tylko na
          przydział. Tak na dziecko jeszcze jedno mnie stac, bo przez dłuższy czas
          mieliśy na osobę 250 zł teraz trochę więcej, i dąło się wyżyc to znaczy ze
          mogłabym wyzywic jeszcze jedno dziecko, ale na kredyt to nas wogole nie stac.
          No chyba ze osbie wyobrazasz przeznaczyc na opłaty i kredyt te 250-300 zł to
          gratuluję.
          • inia25 Re: praca 03.02.06, 09:45
            mama500 napisała:


            > państwo mi nie odmówi mieszkania, bo ja mam decyzję i czekam tylko na
            > przydział. Tak na dziecko jeszcze jedno mnie stac, bo przez dłuższy czas
            > mieliśy na osobę 250 zł teraz trochę więcej, i dąło się wyżyc to znaczy ze
            > mogłabym wyzywic jeszcze jedno dziecko, ale na kredyt to nas wogole nie stac.
            > No chyba ze osbie wyobrazasz przeznaczyc na opłaty i kredyt te 250-300 zł to
            > gratuluję.


            a czy Ty myślisz że w tym mieszkaniu, któr ci s.i.e n.a.l.e.z.y to opłat nie
            ma? Woda, gaz, ogrzewaznie, prąd to darmo Ci dadza? Gratuluję!
            • mama500 Re: praca 03.02.06, 09:47
              inia25 napisała:

              > mama500 napisała:
              >
              >
              > > państwo mi nie odmówi mieszkania, bo ja mam decyzję i czekam tylko na
              > > przydział. Tak na dziecko jeszcze jedno mnie stac, bo przez dłuższy czas
              > > mieliśy na osobę 250 zł teraz trochę więcej, i dąło się wyżyc to znaczy z
              > e
              > > mogłabym wyzywic jeszcze jedno dziecko, ale na kredyt to nas wogole nie s
              > tac.
              > > No chyba ze osbie wyobrazasz przeznaczyc na opłaty i kredyt te 250-300 zł
              > to
              > > gratuluję.
              >
              >
              > a czy Ty myślisz że w tym mieszkaniu, któr ci s.i.e n.a.l.e.z.y to opłat nie
              > ma? Woda, gaz, ogrzewaznie, prąd to darmo Ci dadza? Gratuluję!
              >
              są jeszcze dodatki mieszkanieowe!
              skoro małe dochody to trzeba korzystac!
              • inia25 Re: praca 03.02.06, 09:50
                mama500 napisała:



                > skoro małe dochody to trzeba korzystac!


                skoro sa małe dochody to trzeba leniwa dupe do roboty ruszyc!
              • chloe30 Re: praca 03.02.06, 09:51
                mama500 napisała:
                > >
                > są jeszcze dodatki mieszkanieowe!
                > skoro małe dochody to trzeba korzystac!

                Nie ty leniwa *** - nie korzystać tylko ruszyć dupe do roboty a nie trzepać
                sobie kolejnego bachora!
                • mkolaczynska Re: praca 03.02.06, 10:00

                  > mama500 napisała:
                  > > >
                  > > są jeszcze dodatki mieszkanieowe!
                  > > skoro małe dochody to trzeba korzystac!

                  MATKO CO ZA... CZŁOWIEK??????
                • mama500 [...] 03.02.06, 10:02
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • chloe30 Re: praca 03.02.06, 10:03
                    mama500 napisała:

                    >>
                    > no jakie zazdrosne!
                    > to sama złóz wniosek a nóż dostaniesz!

                    Nie muszę. Mam mieszkanie na które ZAPRACOWAŁAM.
                    >
                    > A od moich dzieci won!
                    > sama masz bachory, prostaczko.

                    Tak, tak, a świstak siedzi....
                  • e_r_i_n Re: praca 03.02.06, 10:03
                    A nie rozumiesz, ze sa ludzie, ktorzy nie oczekuja od innych (jeczac,ze trzeba
                    dlugo czekac i ze malo, i ze zle, i ze nie tak), tylko biora SWOJE zycie w
                    SWOJE rece?
                    A Twoje dzieciaki pewnie wiekszosc z nas utrzymuje - bo pewnie zasilki
                    roznorakie bierzesz.
                    • mama500 Re: praca 03.02.06, 10:05
                      e_r_i_n napisała:

                      > A nie rozumiesz, ze sa ludzie, ktorzy nie oczekuja od innych (jeczac,ze
                      trzeba
                      > dlugo czekac i ze malo, i ze zle, i ze nie tak), tylko biora SWOJE zycie w
                      > SWOJE rece?
                      > A Twoje dzieciaki pewnie wiekszosc z nas utrzymuje - bo pewnie zasilki
                      > roznorakie bierzesz.


                      a zdaje sie ze nie biorę zasiłków bo przekraczają nieznacznie dochody i co?
                      głupio ci?
                      • e_r_i_n Re: praca 03.02.06, 10:07
                        Strasznie mi glupio, zapadam sie pod ziemie.

                        BTW becikowe daja teraz - dobry czas na rodzenie dzieci smile
                  • wesolek11 Re: praca 03.02.06, 10:24
                    Jest czego zazdroscić, doprawdy. Moze metraż wiekszy otrzymasz, ale zazwyczaj
                    nie są to super jakosciowo mieszkania.
                    A dzieciom współczuję takich rodziców i warunków. Ciekawe w jakich one beda
                    mieszkały i czego żadały z naszych podatków!
          • e_r_i_n Re: praca 03.02.06, 10:05
            No troche wiecej niz 250 zl na osobe to luksus. Stac Cie na kolejne dziecko na
            pewno. Kazde bedzie mialo swoj pokoj, miejsce do zabawy i podstawowe potrzeby
            zaspokojone...
      • e_r_i_n Re: praca 03.02.06, 09:59
        Po co? Na pewno nic nie pasuje autorce watku smile
    • mama_kotula Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:01
      Mimo, że przeczytałam twoją cudowną wizytówkę, nie posłucham i się doczepię.
      Brzydzę się postawą roszczeniową i zawiścią.
      Idź dziewczyno do roboty, a nie kwękaj na forum.
      I więcej nie c_z_y_t_a_j p_r_z_y_p_a_d_k_i_e_m, bo tchórzostwem też się brzydzę.
      • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:04
        mama_kotula napisała:

        > Mimo, że przeczytałam twoją cudowną wizytówkę, nie posłucham i się doczepię.
        > Brzydzę się postawą roszczeniową i zawiścią.
        > Idź dziewczyno do roboty, a nie kwękaj na forum.
        > I więcej nie c_z_y_t_a_j p_r_z_y_p_a_d_k_i_e_m, bo tchórzostwem też się
        brzydzę
        > .


        ależ o co Wam chodzi, co? o to że się komuś należy? to zrezygnujcie z zasiłków
        rodzinnych , zasiłów opiekuńczych, rent, zżeknijcie się wypłat, idżcie do
        cholery.
        • mama_kotula Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:05
          Wypłata się należy za pracę, nieprawdaż?
          • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:05
            mama_kotula napisała:

            > Wypłata się należy za pracę, nieprawdaż?


            no więc własnie mi sie też należy z wielu powodów.
            • chloe30 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:07
              mama500 napisała:

              >>
              >
              > no więc własnie mi sie też należy z wielu powodów.

              Wiecie co, ja mam wrażenie, że ktos badania socjologiczne robi. A jeżeli
              naprawdę takie osobniczki chodzą po świecie to załamka. To niemożliwie, głupota
              i chamstwo maja swoje granice.
              • mkolaczynska Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:11

                > Wiecie co, ja mam wrażenie, że ktos badania socjologiczne robi. A jeżeli
                > naprawdę takie osobniczki chodzą po świecie to załamka. To niemożliwie,
                głupota
                >
                > i chamstwo maja swoje granice.
                Masz racje to nie jest możliwe smile)))))))
                • wesolek11 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:28
                  Też tak sądzę, ze to jakieś badania czy prowokacja, bo nie wierzę w takie
                  myślenie!!!
            • mkolaczynska Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:07

              > no więc własnie mi sie też należy z wielu powodów.
              Z jakich powodów ci sie nalezy wypłata. Pracujesz?
          • mkolaczynska Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:06


            > Wypłata się należy za pracę, nieprawdaż?
            No przecież czytasz ze się nie należywink nalezy się zasiłek jak się dupy nie
            chce ruszyć do pracy za 700zł
        • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:06
          mama500 napisała:


          >
          > ależ o co Wam chodzi, co? o to że się komuś należy? to zrezygnujcie z
          zasiłków
          > rodzinnych , zasiłów opiekuńczych, rent, zżeknijcie się wypłat, idżcie do
          > cholery.
          ______________________
          widze ze do jednego wora wrzucasz zapomogi i wynagrodzenie
          jestes w "mylnym błędzie" wiesz? tongue_out
        • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:07
          mama500 napisała:

          zżeknijcie się wypłat,




          a dlaczego? Ja na swoja wypłatę ciężko pracuję, i mimo,że jestem "lalunią
          biurową" szczycę sie tym, bo mam mieszkanie, samochody, fajne wakacje, zima
          narty. Jest cool, tylko że ja na to p.r.a.c.u.j.e i oczywiście mi się to
          n.a.l.e.z.y ale w zamian za pracę a nie w zamian za NIC!
          • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:08
            inia25 napisała:

            > mama500 napisała:
            >
            > zżeknijcie się wypłat,
            >
            >
            > a my powiem Ci ze tez mamy wakacje, samochod, pracę, tylko tego mieszkanka
            bnie mamy jeszcze, ale czekamy.
            >
            > a dlaczego? Ja na swoja wypłatę ciężko pracuję, i mimo,że jestem "lalunią
            > biurową" szczycę sie tym, bo mam mieszkanie, samochody, fajne wakacje, zima
            > narty. Jest cool, tylko że ja na to p.r.a.c.u.j.e i oczywiście mi się to
            > n.a.l.e.z.y ale w zamian za pracę a nie w zamian za NIC!
            >
            >
      • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:07
        mama_kotula napisała:

        > Mimo, że przeczytałam twoją cudowną wizytówkę, nie posłucham i się doczepię.
        > Brzydzę się postawą roszczeniową i zawiścią.
        > Idź dziewczyno do roboty, a nie kwękaj na forum.
        > I więcej nie c_z_y_t_a_j p_r_z_y_p_a_d_k_i_e_m, bo tchórzostwem też się
        brzydzę
        > .

        ja sie też brzyddze takich ludzi jak ty.zadufanych w sobie.Ależ sie ciesze ze
        jestescie tak zazdrosne ze DOSTANE MIESZKANKO ZA DARMO!
        • e_r_i_n Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:09
          mama500 napisała:

          > Ależ sie ciesze ze jestescie tak zazdrosne ze DOSTANE MIESZKANKO ZA DARMO!

          Ty nie dostaniesz mieszkania ZA DARMO. Za darmo to sie mozna co najwyzej w
          toalecie zalatwic (i to tez nie kazdej wink).
          Dostaniesz mieszkanie, bo ktos na to zaplacil kupe kasy. Twoj maz tez - moglby
          miec wiecej w kieszeni, gdyby mniej osob takich, jak Ty, po tym swiecie
          chodzilo.
          • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:09
            e_r_i_n napisała:

            > mama500 napisała:
            >
            > > Ależ sie ciesze ze jestescie tak zazdrosne ze DOSTANE MIESZKANKO ZA DARMO
            > !
            >
            > Ty nie dostaniesz mieszkania ZA DARMO. Za darmo to sie mozna co najwyzej w
            > toalecie zalatwic (i to tez nie kazdej wink).
            > Dostaniesz mieszkanie, bo ktos na to zaplacil kupe kasy. Twoj maz tez -
            moglby
            > miec wiecej w kieszeni, gdyby mniej osob takich, jak Ty, po tym swiecie
            > chodzilo.


            no napisz cos jeszcze pośmieję sie z ciebie
        • chloe30 [...] 03.02.06, 10:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mama500 [...] 03.02.06, 10:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • chloe30 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:13
              mama500 napisała:

              > ostatnio byłam n a hawajach, a ty ntam nigdy nie pojedziesz

              Aha. Dobra, ja rezygnuję, nie wiedziałam, że w Tworkach zamontowali internet.
              • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:13
                chloe30 napisała:

                > mama500 napisała:
                >
                > > ostatnio byłam n a hawajach, a ty ntam nigdy nie pojedziesz
                >
                > Aha. Dobra, ja rezygnuję, nie wiedziałam, że w Tworkach zamontowali internet.
                >
                >
                oj, szkoda mi ciebie a co ty robisz w tworkach, oj na głwke ciezko chora
              • moofka Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:17
                chloe30 napisała:

                >
                > Aha. Dobra, ja rezygnuję, nie wiedziałam, że w Tworkach zamontowali internet.
                >
                ________________________
                chloe
                ja padłam big_grinDDDDDDDDD
            • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:13
              mama500 napisała:


              > > a ty jestes poje..na bo ja narazie sie kisze w norze, ale zeby odpocząc
              > ostatnio byłam n a hawajach, a ty ntam nigdy nie pojedziesz

              proponuje wycieczkę do poradni psychiatrycznej, ta też ci się n.a.l.e.z.y!
              • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:14
                inia25 napisała:

                > mama500 napisała:
                >
                >
                > > > a ty jestes poje..na bo ja narazie sie kisze w norze, ale zeby odpo
                > cząc
                > > ostatnio byłam n a hawajach, a ty ntam nigdy nie pojedziesz
                >
                > proponuje wycieczkę do poradni psychiatrycznej, ta też ci się n.a.l.e.z.y!
                >
                >
                no a ja tobie równiez proponuje
                • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:15
                  mama500 napisała:


                  > no a ja tobie równiez proponuje


                  no po lekturze Twojego wątku i analizie Twoich wypowiedzi i Twojej postawy
                  roszczeniowej, to chętnie skorzystam!
                  • mama500 [...] 03.02.06, 10:16
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • e_r_i_n Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:14
                Hehe smile Proponuje tym miłym akcentem zakonczyc te ekhm dyskusje wink
                • chloe30 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:15
                  e_r_i_n napisała:

                  > Hehe smile Proponuje tym miłym akcentem zakonczyc te ekhm dyskusje wink

                  Chodź stąd Erin, cholera wie - a nuż zaraźliwe to jest?
                  • e_r_i_n Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:16
                    No istnieje takie ryzyko.
                    Ale wiesz, ja juz Ci wczoraj proponowalam co nieco - akurat w konwencji naszej
                    super zaradnej smile
                    • chloe30 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:18
                      e_r_i_n napisała:

                      > No istnieje takie ryzyko.
                      > Ale wiesz, ja juz Ci wczoraj proponowalam co nieco - akurat w konwencji
                      naszej
                      > super zaradnej smile

                      smile) i tak byłabym do przodu - mam mieszkanie, w dodatku bezczynszowe. Ile ja
                      bym kasy straciła na dodatkach????
              • wesolek11 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:31
                A na Hawajach mieszkań nie dają za darmo???
                • e_r_i_n Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:32
                  Daja. Chatki z bambusa wink
                  • rita75 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 11:06
                    > Daja. Chatki z bambusa wink


                    poplakalam sie smile))))))))))))))))))))))
                • zonazona Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:35
                  buachchaacha
            • mkolaczynska Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:15
              mama500 napisała:

              > ostatnio byłam n a hawajach, a ty ntam nigdy nie pojedziesz
              Przeprowadź się tam smile))))))) mieszkanie nie będzie ci tak potrzebne smile
              Mamo500: NA HA-WA-JE, NA HA-WA-JE, NA HA-WA-JE,
          • zonazona Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:12
            mama500 a nie ma dodatku....szarych komórek??
            • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:13
              zonazona napisała:

              > mama500 a nie ma dodatku....szarych komórek??


              dla ciebie juz nie
              • zonazona Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:14
                eee spokojna głowa, ja już wzięłam, jak mi sie nalezały wink)
                • mama500 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:15
                  zonazona napisała:

                  > eee spokojna głowa, ja już wzięłam, jak mi sie nalezały wink)
                  koncze na dzisiaj z wami głupimi laluniami. Ale sie ciesze ze mi
                  zazdroscvice.Wszystkie zazdrośnice sie ujawniły.Ha hah haahaaaaa
                  • zonazona Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:18
                    Moja droga, na takie mieszkanie jak ja mam, Ty nigdy nie zasłużysz widać.
                    Piszę to ja - niepracująca i leniwa lalunia, która ma ambitnego, inteligentnego
                    i pracowitego męża smile)
                    Chciał mieć Panią, to niech robi na nią wink)

                    Pozdrawiam ciepło wszystkie złosnice, mama500 także
    • faceeet hehe, przeciez to jakas podpucha :) 03.02.06, 10:17
      ...
    • mama500 [...] 03.02.06, 10:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mama_kotula Amen. 03.02.06, 10:19
        Idź się lecz kobieto.
      • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:21
        mama500 napisała:

        > JEDNO CO NAPISZE NA KONIEC, CIESZE SIE ZE MI POMOGLYSCIE ZROZUMIEC JAKIE WY
        > ZAZDROSNICE, NIE WIEDZIALAM ZE ISTANIEJE TAKIE COŚ JAK WIELKA ZAZDROSC O
        > MIESZKANIE.
        > wSPOŁCZUJE ZE MUSISCIE SPLACAC KREDYTY, JA DOSTANE ZA DARMO MIESZKANIE, NIE
        > WYCIAGAJĄC ZŁOTÓWKIZ KIESZENI. tO JEST DOSYC FAJNA SPRAWA.
        > jESZCZE RAZ DZIEKUJE ZA DYSKUSJĘ.


        dostaniesz za darmo, norę, w której będziesz musiała zrobić remont za
        kilkanaście tysięcy złotych. Myślę, że tego nikt Ci nie zazdrości. Bo nie ma
        czegosmile Aha i dostaniesz jakieś 20 może 30, no dobra nawet 40 metrów
        kwadratowych. A ja sobie KUPIŁAM za ZAROBIONE pieniądze mieszkanie o wiele,
        wiele większe i będe w nim miała takie luksusy, które Ty tylko na Hawajach
        mogłaś oglądaćsmile
        • e_r_i_n Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:23
          Oj Inia, Mama wezmie mieszkanie ZA DARMO pod pache i juz do konca zycia bedzie
          miala 'swoj' kąt. Potem odziedzicza je dzieci i beda zyli dlugo i szczesliwie.
          W koncu bedzie ICH.
          Przestan sie juz wyzlosliwac, zazdrosnico smile
        • chloe30 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:23
          inia25 napisała:

          > > dostaniesz za darmo, norę, w której będziesz musiała zrobić remont za
          > kilkanaście tysięcy złotych. Myślę, że tego nikt Ci nie zazdrości. Bo nie ma
          > czegosmile Aha i dostaniesz jakieś 20 może 30, no dobra nawet 40 metrów
          > kwadratowych.

          Inia, obstawiam jeszcze wygódkę w podwórku - w wersji luksusowej na
          półpiętrze smile)
          • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:25
            chloe30 napisała:


            > Inia, obstawiam jeszcze wygódkę w podwórku - w wersji luksusowej na
            > półpiętrze smile)

            no i z piecem kaflowym, do którego trzeba KUPIĆ węgielsmile)
            • rita75 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:28
              > no i z piecem kaflowym, do którego trzeba KUPIĆ węgielsmile)

              i z meczacym acz doborowym i wesolym towarzystwem za sciana wink
              • mkolaczynska Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:30
                >
                > i z meczacym acz doborowym i wesolym towarzystwem za sciana wink
                Od razu tam męczące wink mysle że świetnie się dogadają.
              • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:34
                rita75 napisała:


                > i z meczacym acz doborowym i wesolym towarzystwem za sciana wink

                którym też się należałosmile
                • rita75 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:41
                  >
                  > > i z meczacym acz doborowym i wesolym towarzystwem za sciana wink
                  >
                  > którym też się należałosmile

                  a jakie balangi beda wink)))))) ona nie pracuje, pewnie sasiedzi za sciana tez
                  nie beda, mozna balowac, ze hej!
                  • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:43
                    rita75 napisała:


                    > a jakie balangi beda wink)))))) ona nie pracuje, pewnie sasiedzi za sciana tez
                    > nie beda, mozna balowac, ze hej!


                    za becikowe na kolejne dziecko!
            • mama_kotula Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:29
              No coś ty, na węgiel można dostać pieniądze z MOPS-u bodajże wink))
              Nie wątpię, iż pani mama500 skorzysta.
              • inia25 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:35
                mama_kotula napisała:

                > No coś ty, na węgiel można dostać pieniądze z MOPS-u bodajże wink))
                > Nie wątpię, iż pani mama500 skorzysta.



                no tak, ale mam ograniczone myślenie, przecież n.a.l.e.z.a. sie
                w.s.z.y.s.t.k.i.e. możliwe zapomogi!
                • mkolaczynska Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:43

                  > no tak, ale mam ograniczone myślenie, przecież n.a.l.e.z.a. sie
                  > w.s.z.y.s.t.k.i.e. możliwe zapomogi!

                  Patrz jakie perspektywy się przed nią otwierają smile))))) Mieszkanie luksusowe;-
                  ) na węgiel prąd gaz czy co tam jeszcze dostanie z MOPS, żarcie z caritas
                  ubranie z PCK, sąsiedzi wódeczke taniej sprzedadzą a i na hawaje pojedzie a tam
                  jak sie zapisze to i domek letniskowy nad morzem winknawet z bambusa niech tam
                  kurka Ehh życie smile
          • wesolek11 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:35
            • inia25 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:36
              no cos Ty, tu mozna sie dowiedziec co sie n.a.l.e.z.y od panstwa!
              • e_r_i_n Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:38
                No wlasnie, moze sie czegos nauczymy? smile
                • chloe30 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:39
                  e_r_i_n napisała:

                  > No wlasnie, moze sie czegos nauczymy? smile

                  W sumie to wychodzi na to, że mając własne mieszkanie i samochód człowiek
                  cholernie niezaradny życiowo jest sad
                  • mkolaczynska Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:52

                    > W sumie to wychodzi na to, że mając własne mieszkanie i samochód człowiek
                    > cholernie niezaradny życiowo jest sad
                    Ano właśnie a skąd samochód mozna dostać? potrzebny nam drugi
                    Mamo500 wiesz?
                    • inia25 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:53
                      mkolaczynska napisała:

                      >

                      > Ano właśnie a skąd samochód mozna dostać? potrzebny nam drugi
                      > Mamo500 wiesz?




                      jak dają to i ja chętnie przyjme, mimo ze mam już dwa!
                      >
                      • wesolek11 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:54
                        Dziewczyny poczekajcie na swoja kolejke, moze listę zrobimy?
                        • chloe30 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:55
                          wesolek11 napisała:

                          > Dziewczyny poczekajcie na swoja kolejke, moze listę zrobimy?

                          Listę??? A potem Inia po znajomoście przede mna dostanie taaak????
                          • inia25 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:56
                            chloe30 napisała:


                            >
                            > Listę??? A potem Inia po znajomoście przede mna dostanie taaak????



                            ale ja nie będę wredna, jak sobie załatwię to i Tobiesmile)
                            • chloe30 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:58
                              inia25 napisała:

                              > >
                              >
                              > ale ja nie będę wredna, jak sobie załatwię to i Tobiesmile)
                              >

                              Aha smile)
                              Ale widzisz - my się nie nadajemy na życiowe cwaniaczki - tamta siostrze nóż w
                              plecy a my sobie auta załatwiamy - do niczego Inia nie dojdziemy, do niczego,
                              kariery jako beneficjentki MOPSu nie zrobimy!
                              >
                              • inia25 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 11:09
                                chloe30 napisała:

                                > inia25 napisała:


                                > Aha smile)
                                > Ale widzisz - my się nie nadajemy na życiowe cwaniaczki - tamta siostrze nóż
                                w
                                > plecy a my sobie auta załatwiamy - do niczego Inia nie dojdziemy, do niczego,
                                > kariery jako beneficjentki MOPSu nie zrobimy!



                                no taksad((
                                > >
                                >
                                >
                      • rita75 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 10:54
                        Nie wiesz? Wroble na dachu cwierkają, ze samochody mozna dostac w MOPS-ie!
                      • mkolaczynska Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 13:02
                        inia25 napisała:

                        > jak dają to i ja chętnie przyjme, mimo ze mam już dwa!

                        Jak masz dwa to Ci się już nie n a l e z y!Nawet stary rzęch
                        • inia25 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 13:15
                          mkolaczynska napisała:


                          >
                          > Jak masz dwa to Ci się już nie n a l e z y!Nawet stary rzęch



                          toś mnie załamała, ale pewnie piszesz tak z zazdrości!!! że ja mam już dwasmile)))

                          >
                          >
                          • chloe30 Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 13:16
                            inia25 napisała:

                            > >
                            >
                            > toś mnie załamała, ale pewnie piszesz tak z zazdrości!!! że ja mam już
                            dwasmile)))
                            >

                            Inia, ale może n.a.l.e.ż.y ci się trzeci ze względu np: na metraż garażu???
                            > >
                            >
                            >
                            • mkolaczynska Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 13:33
                              chloe30 napisała:

                              > Inia, ale może n.a.l.e.ż.y ci się trzeci ze względu np: na metraż garażu???
                              >
                              I wtedy robisz tak piszesz podanie o zakup auta. Musisz dołączyć PIT z roku 2005
                              (swój i męża) oraz 3 zdjęcia garażu na którym wyrażnie widać ze masz w nim
                              miejsce jeszcze na najmiej jedno auto.
                              Składasz i czekasz...
                              jak się okaże ze nie stac was na kupienie i utrzymanie kolejnego auta a w
                              garażu masz miejsca to dadzą wam jakieś.
                              Tylko długo się czeka.
                          • mkolaczynska Re: Zazdrośnice chodźcie na inny wątek. 03.02.06, 13:18
                            inia25 napisała:

                            > toś mnie załamała, ale pewnie piszesz tak z zazdrości!!! że ja mam już
                            dwasmile)))
                            >
                            no tak, ale ja będe miała za D A R M O!!!!
                    • wesolek11 Re: Dooooobre...! 03.02.06, 10:53
      • rita75 Re: jestem juz tak wkurzona... przeczytajcie 03.02.06, 10:22
        JA DOSTANE ZA DARMO MIESZKANIE, NIE
        > WYCIAGAJĄC ZŁOTÓWKIZ KIESZENI. tO JEST DOSYC FAJNA SPRAWA.

        taa, ze sraczem na zewnatrz
        a kto za to zaplaci?- pani zaplaci i pan zaplaci
      • ania.freszel Don roboty byś wię wzięła leniwa babo 03.02.06, 12:40
        > wSPOŁCZUJE ZE MUSISCIE SPLACAC KREDYTY, JA DOSTANE ZA DARMO MIESZKANIE, NIE
        > WYCIAGAJĄC ZŁOTÓWKIZ KIESZENI. tO JEST DOSYC FAJNA SPRAWA.
        > jESZCZE RAZ DZIEKUJE ZA DYSKUSJĘ.


        jeszcze go nie dostałaś i nie podniecaj sie bo sie zmeczysz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja