e5121
03.02.06, 14:11
Córka ma już ponad roczek i pomyślałam,że czas się ruszyć do pracy. Do starej
firmy nie mogę wrócić, bo sie przeniosła 200 km od Warszawy.Dziś firma
odpowiedziała na moją ofertę i miałam spotkanie.I gadka,że spełniam wszystkie
kryteria,że znam biegle język, że mam wyższe wykształcenie,że jestem
najpoważniejszym kandydatem,że mam doświadczenie to co potrzebne.I że mogą mi
zaproponować 1500 brutto. Nie parsknęłam śmiechem, bo nie wypada,ale nawet na
opiekunkę do córki nie zarobię, bo w Warszawie opiekunka bierze min. 1000 na
rękę. Nie wiem co mam myśleć.Pięć lat temu więcej zarabiałam.Wiem,że niektóre
mamy się oburzą, że i 1000 chciałyby zarabiać, aleto jest propozycja dla mnie
uwłaczająca. I to jest już moje drugie niepowodzenie w ciągu ostatniego
czasu.Nie mam babci, która mogłaby się zająć dziećmi, a córka i bez żłobka
duzó choruje, bo brat znosi choroby z przedszkola.Dziś sie załamałam.