narty

05.02.06, 12:48
dlaczego siedzicie przy kompie zamiast szusować po stokach?
    • mamaszymona2 Re: narty 05.02.06, 12:58
      chetnie chetnie ale bibola nie ma z kim zostawic poza tym ma dopiero 2 miesiace
      i cyca musi miec na zawołaniesad((((((((
      • zuzia_i_werka Re: narty 05.02.06, 13:01
        Bo urlop dopiero od 16.....
      • ciociapolcia Re: narty 05.02.06, 13:02
        He, bo z nart/deski zawsze wracalam z powylamywanymi nogami ;P. Co tam lagodne
        szusowanie, jezdzenie na rowerze, czy konno, ja tam jak juz jezdze, to na
        calego... Moze dla tego taki ze mnie "krolik rozpadek" wink.
        Poza tym urlopowalam sie w zeszlym roku prawie 6 miesiecy, czas posiedziec w
        chalupie wink. Tym bardziej, ze w tym roku tez na dluzej sie wybieram...
        Co do nart, to pozostaja jedynie biegowki wink. Kto wie, kto wie...? wink
    • agawa43 Re: narty 05.02.06, 13:03
      u mnie podobnie, ale reszta rodziny szusuje gdzieś w Bieszczadach
    • julia246 Re: narty 05.02.06, 13:08
      Ja siedze przed kompem, bo na nartach nie umiem i nie lube jeździć.
      • agawa43 Re: narty 05.02.06, 13:11
        a może jak byś sie nauczyła to byś polubiła? Chyba że wolisz lato i np. wodę.
        • julia246 agawa43:)) 05.02.06, 18:23
          agawa43 napisała:

          > a może jak byś sie nauczyła to byś polubiła? Chyba że wolisz lato i np. wodę.

          O to,to! wolę wode zdecydowanie, lato nie do końca, nie lubię upałówsmile)))
    • kalina_p hehehe 05.02.06, 13:46
      bo w Warszawie nie ma górwink
      A poza tym mam lek przestrzeni i wysokości i boje sie jeździc na nartach. No i
      nart nie mamwink))
      • edycia274 Re: hehehe 05.02.06, 14:15
        co za pytanie, a czemu Ty siedzisz a nie śmigasz na nartach
      • ola31121982 Re: hehehe 05.02.06, 14:19
        no właśnie.dlaczego ???
        a na poważnie-w zeszłym roku o tej porze miałam duuużżżyyy brzuszek i ze
        względów bezpieczeństwa narciarstwo odpadało, a w tym- blisko nie ma stoków,a
        mały za mały, żeby sie wybrać gdzieś dalej samemu - trzebaby zabrać babcię.juz
        nie moge sie doczekac kiedy Kubus sam bedzie mogl wlozyc deski na nogi i
        pojeżdzimy w trójkę...
        • agawa43 Re: hehehe 05.02.06, 18:21
          właśnie nie mam jak, bo też siedzę z dzidziem.
          • beata985 a to obowiązkowe??? 06.02.06, 09:16

            • wesolek11 Re: a to obowiązkowe??? 06.02.06, 09:28
              Nie umiem, nie chce jeździć, wole lato i morze, poza tym narty to drogi wydatek.
              • maniusza Re: a to obowiązkowe??? 06.02.06, 09:33
                ja też nie umiem, nie lubię... to znaczy próbowałam ale mnie absolutnie nie
                wciągnęło.
                Zdecydowanaie wolę wodę i ciepełko smile
                a już myślałam że tylko ja takim "dziwolągiem" jestem... wink
                • beata985 Re: a to obowiązkowe??? 06.02.06, 09:49
                  powiem wam,że do teraz uwielbiam gorące lato woda...ale.w zeszłymroku
                  wybraliśmy sie po raz pierwszy na narty i od razu polubiłam zimę.Nie straszne
                  mi mrozy bo na stoku się rozgrzeję.Fakt drogo jak diabli.
                  w tym roku kupiłam łyżwy i też jest ok,lodowisko miasto zorganizowało super
                  sprawa.nareszczie można sie poruszać a to nam do wiosny tylko na zdrowie wyjdzie
    • nchyb w pracy? 06.02.06, 11:21
      Ja to bym z chęcią poszusowała, ale akurat w okolicy mojego biurka w pracy
      żadnego większego stoku nie ma. I nikt nie chce korytarza w biurowcu
      naśnieżać... smile
      • agawa43 Re: w pracy? 06.02.06, 20:35
        ale by była uciecha !!!!
    • emi1777 Re: narty 06.02.06, 22:11
      A ja w ósmym już miesiącu jestem.
      Chociaż może właśnie należałoby wykorzystać okazję i pojechać? Może
      wpuszczaliby mnie na wyciąg poza kolejką...
    • czajkax2 Re: narty 06.02.06, 22:54
      Po pierwsze nie kazdy ma za oknem stoki, po których można zjeżdzać.
      Po drugie nie każdy lubi narty.
    • palka_zapalka Jadę szusować do bólu za 4 dni:):) 07.02.06, 01:04

    • maadzik3 Re: narty 07.02.06, 02:55
      Bo mam teraz daleko do stokowsad((( Ale w przyszlym roku sobie odbije. I zaczne
      uczyc Mlodego!
      M.
      • palka_zapalka Re: narty 07.02.06, 17:50
        Ja w tym roku zaczynam naukę szusowania mojej praiwe 3,5 rocznej córkismile
        Instruktor będzie i głównie zabawa smile
    • dido_dido Re: narty 07.02.06, 09:06
      1. Bo kończę szósty miesiąć ciąży a narty nie są wskazane,
      2. Bo pracować trzeba - szef czeka na raporty,
      3. Bo kasy nie ma
    • adsa_21 Re: narty 07.02.06, 09:14
      a bo ja z tych co nie jezdza na nartach.
      A ty czemu przy kompie a nie na stoku?????????????
      • karmazynowa_dama Re: narty 07.02.06, 09:31
        A ja nie jeżdżę na nartach, bo nie lubię zimy jak ch.o.l.e.r.a!wink
        I jedynie sprawy suuuper pilne (np.zjazd na Uczelni) moga mnie zmusić
        do wyjścia na zewnątrz...
        Cóz, nie ukrywam że z utęsknieniem czekam na wiosnę, wtedy sobie poszalejęsmile
        Ps. Rozważam poważnie emigrację do jakiegoś ciepłego krajusmile
        • ala67 Re: narty 07.02.06, 09:46
          Bo ferie zimowe trwają tylko dwa tygodnie i dla mnie już się skończyły, i
          niestety narty muszą poczekać cały rok, buuuu...sad Gdybym tylko mogła,
          wróciłabym w góry jeszcze na tydzień. Moja rodzina zdecydowanie z tych
          zimolubnych, szczególnie dzieci. Na stoku prawie nigdy im nie zimno,
          niezależnie od temperatury.
    • betty_julcia Re: narty 07.02.06, 09:40
      Jak pytałaś to akurat szusowałamsmile No ale niestety nie da się całego czasu na
      nartach spędzaćsad
      ------------------------------------------------------
      Betty to mama a to jestem ja:
      GWIAZDECZKA
    • aga2rk Re: narty 07.02.06, 20:49
      A ja już byłam, w styczniu. Niestety w tym roku chyba już nie pojadę. Muszę
      czekać na nastepną zimę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja