edorka1 Re: Seks przy spiacym dziecku? 20.03.06, 21:18 O jaki ciekawy wątek, proszę, a ja dopiero teraz na niego wpadłam . Co do sedna, to o ile rozumiem że są sytuacje, kiedy dziecko śpi obok a rodzice się kochają ( no bo np. jeden pokój we wspólnym mieszkaniu z teściami)- choć wydaje mi się to...no jakoś niefajne,ale cóż skoro wyjścia nie ma... to już sytuacja kiedy dziecko nie śpi to przegięcie totalne. Tzn. nie spi i popatruje sobie? I co? no ja bym się czuła z lekka łyso gdyby moja córa albo synek bawili sie obok (jak to jedna dziewczyna opisała ładnie). Może sie zdarzyć, że dziecko przyłapie rodziców in flagranti...trudno...Ale mieć to wkalkulowane w sytuację uważam za chore. Seks jest dla dorosłych z założenia. Fundowanie dziecięciu widoku kochających sie rodziców, uważam za zbędne. Tak do końca nie wiadomo, co koduje nasza podświadomosć. Nie mówiac już o tym, że ja technicznie nie byłabym zdolna do miłosci fizycznej na oczach dziecka - nawet niemowlaka. Jeśli macie inny pokój to dajcie sobie spokój z miłością w towarzystwie dziecka. Nawet śpiącego.Bo a nuż otworzy oczka... Odpowiedz Link Zgłoś