zzwomen
12.02.06, 13:25
czy się mylę i mam jakieś omammy, albo może ze mną jest coś nie tak, i źle
odczytuję przekaz ???
Od początku:
Mam problemy z jedzeniem, szukam pomocy w sieci, szukam osób podobnych do
mnie - grubasów, którzy nie zawsze panują nad napadami obżarstwa
lub "zajadają" stres ogromnymi ilościami jedzenia. Ludzi, których BMI wynosi
30 czy 40...
Od nowego roku odchudzam się, dużo ćwiczę, i mam efekty - ale potrzebuję
wsparcia ludzi z podobnym problemem !!
Na gazecie znalazłam to forum:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36323&s_action=f_add
ale że spojrzałam - nikt nie pisze od tygodnia, to se pomyślalam, "gdzie są
ci ludzie, poszukam ich". Zaczęłam szukać:
Na forum jest link do nowopowstałej strony:
www.anonimowizarlocy.org/forum/index.php
Fakt, nikt tam nie pisze. Na razie ! Ale mam wrażenie, że to jakaś piep...***
SEKTA
Chodzi o to, że nawet będąc grubasem, nie mam ochoty, żeby mi ktoś robił wodę
z mózgu pod przykrywką, że mi pomaga.
Pytanie: czy widzicie w tym coś dziwnego czy nie, a ja jestem tylko głupio
podejrzliwa ??
Cytat z tamtej strony: CYTUJĘ: !!!!
DWANAŚCIE KROKÓW ANONIMOWYCH ŻARŁOKÓW
1.Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec jedzenia i że przestaliśmy
kierować naszym życiem.
2.Uwierzyliśmy, ze Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.
3.Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga jakkolwiek go
pojmujemy.
4.Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.
5.Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.
6.Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad
charakteru.
7.Zwróciliśmy się do niego w pokorze, aby usunął nasze braki.
8.Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi
zadośćuczynić im wszystkim.
9.Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z
wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.
10.Nadal prowadziliśmy obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do
popełnionych błędów.
11.Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z
Bogiem, jakkolwiek go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie jego woli wobec
nas oraz o siłę do jej spełnienia.
12.Przebudzeni duchowo w rezultacie tych kroków, staraliśmy się nieść
posłanie i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach. """"
Kurcze, ja sie potrzebuję odchudzić, a nie odnawiać moralnie ??? A może się
mylę ?!!