do mam spędzających całe dnie same

16.02.06, 13:48
Czy są tu takie mamy ktore siedza całymi dniami ze swoimi malenstwami same bo
tatusiowie pracują do pozna? Chciałabym wiedziec ze nie jestem sama i nie
tylko ja mam taki ciężki żywot. Moj mąż wraca z jednej pracy o 16 jest poł
godziny i wychodzi do następnej i wtaca ok 21.30... Wiem ze tak musi byc ale
powiem szczerze ze jestem strasznie zmęczona i obowiązkami i samotnością,
szczególnie teraz kiedy jest taka chlapa i nigdzie dalej nie mozna sie ruszyc
i synek jeszcze troszke malutki - 3,5 m...Powiedzcie jak wy sobie radzicie z
tym i jak spędzacie dni...
    • latouche Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 13:54
      ja tak miałam przy pierwszym dziecku, myślałam, że sfiksuję.
      Teraz znow tak mam przy drugim, i tez czasami mam dosyć, mąż wychodzi przed
      dziewiątą i wraca około 19.30.
      Jujaro, jak wróci wiosna,a Twój synek troszkę większy, to będzie lepiej,
      zobaczysz - na pewno w pobliżu masz jakiś park czy inne miejsce do spacerów,
      można poznać inne mamy z bobasami, wypuścić się na dłuższą wyprawę z dzidziusiem...
      Trzymaj się cieplutko smile
    • wi0la Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 13:55
      oj mi na poczatku bylo bardzo ciezko,mimo iz maz wraca o 16 do domu i to
      koniec.No chyba ze ma dyzury to nie ma go dwa dni(i wtedy bylo najciezej)
      Wszystko mnie irytowalo,plakalam z byle powodu.I w dodatku stracilam
      pokarm.Koszmar doslwonie przez okolo2 miesiace.(a jescze sie przeprowadzilismy
      to nikogo nie znalam) Teraz synek ma 4,5 miesiaca.karmie go butelka.Ja jestem
      zadowolona,on rowniezsmile Przez to ze jest juz wiekszy,mozna wiecej z nim zrobic,
      szybciej plynie nam czas.I jakos poszlosmile Jak maly spi ,np. teraz, siedze na
      forum,lub czytam ksiazki.mam znajomych no i dzieki temu ze nie karmie piersia
      moge wyskoczyc wieczorkiem,jak maz w domu, na silownie czy aerobiksmile
      Trzymaj sie i glowa do gory.
      Jak szkrab zacznie raczkowac wtedy dopiero nie bedziemy mialy czasu na nicsmile
    • alex_cz Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 13:57
      Ja. Teraz mąż ma urlop więc jest fajnie.Jednak codzienność bywa
      trudna.pozxdrawiam .
      Igor ma
    • mama-alexa Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 13:57
      Ozywiscie ze sa ja jestem takim przykłademsad cały dzien w domu z dzieciem 400km
      do rodziny a na dwporze taka pogoda sad ale do wiosny i bedzie lepiej zaczna sie
      spacerki i takie tam smile
    • andzka24 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 14:03
      mam ten sam problem. mieszkam w dzielnicy domków jednorodzinnych, w taką pogode
      nie moge nawet wyjść na spacer, zostaje mi wystawienie małej na balkon.
      mieszkam tu od niedawna więc nikogo jeszcze nie znam. mąż wychodzi o 9 i wraca
      ok 20. cały dzień jestem więc sama, skutek jest taki że córka boi się ludzi,
      niechce zostać sama z mężem czy moją mamą - choć często ją widzi. więc gdy
      przychodzi sobota i tak niemoge wyjść zama z domu. Martynka ma 4 miesiące.
      czasami mam dosyć tego odludzia i samotności. dobrze że mam przynajmniej
      internet! bo chyba bym zwariowała.
      pozdrawiam
      • feliscat Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 14:07
        hej,
        ja tez tak mam, tyle ze oddatkowo jestem za granica, wiec do rodziny i
        przyjaciol daleko
        jedyne wyjscie to spacery, poznanie kogos - mam jedna kolezanke z Chin, ale
        rzadko sie spotykamy, poza tym licze na rozne grupy matek z dziecki, ktorym tu
        w UK sporo, ale to dopiero po przeprowadzce do in. miasta
        tez mi czasem smutno, Maluszek jednak wypelnia prawie caly czas
        pozdrawiam
        • gacusia1 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 19:06
          Podzielam Twoj los...ja rowniez za granica i tylko ten p.......y komputer
          pozwala na kontakt z ludzmi wink Moj synek ma prawie 4 miesiace.Maz pracuje od
          switu do nocy,albo w nocy.Mam jeszcze coreczke-11 lat.Czasem mam naprawde
          serdecznie dosyc wszystkiego,zwlaszcza w tak smetny dzien,jak dzis...
    • mili26 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 14:11
      Witaj!My z córcią też siedzimy same "umilając sobie nawzajem czas"winkMąż pracuje
      na trzy zmiany,wokół znikoma ilość znajomych(to mała mieścinka a naokoło las
      ośnieżony a drogi zasypane),rodzina dziesiątki km. od nas ale są plusy nikt nie
      truje, nie doradza, nie wtrąca no i niedługo wiosna!!"odstrzelimy się" elegancko
      i pójdziemy na spacer.Kostka czekolady(nie karmię piersią już)i humor
      powraca.Trzymaj się cieplutko.
      • kangur4 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 14:16
        Mojego męża też często nie ma. W tygodniu wyjeżdża na trzy, czasem cztery dni.
        Ale ja się już przyzwyczaiłam, co więcej, polubiłam przebywanie sam na sam z
        tak bystrą, miłą i fajną osobą, czyli z samą sobą.
        Dziecka nie liczę, bo to nie jest jeszcze partner do rozmowy.
        • mooh Kangur 16.02.06, 15:15
          Dodam, że Kangur ma jeszcze nas smile
          • kangur4 Re: Kangur 16.02.06, 16:00
            Oj, chciałam trochę udramatyzować. No pewnie, że fajne forum to podstawa, jak
            się siedzi cale dnie samemu (dziecka w dalszym ciągu nie liczę).

            Bo na forum też są bystre, fajne i miłe dziewczyny. O!
            • mooh Kangur, wracaj 16.02.06, 16:11
              do nas, jest niespodzianka.
    • mama_kubusia4 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 14:16
      Cześć
      To ja w takom razie mam najgorzej. Mój mąż pracuje w delegacji w Gdańsku 400 km
      od naszego domu. Całymi dniami i nocami jestem sama. On przyjeżdża jedynie na
      weekendy. Więc co ja mam powiedzieć?? W dodatku mały ma zapalenie oskrzeli i
      nigdzie nie mogę się z nim ruszyć. Muszę czasami prosić sąsiadów y zrobili mi
      zakupy. Ach ten świat......
      • anula46 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 14:33
        Cześć!To ja mam jeszcze gorzej,mój mąż wyjeżdza do pracy na statek na cały
        miesiąc,dzwoni raz w tygodniu,dobrze że mamy kontakt mailowy.Najbliższa rodzina
        120km.Czasami trace cierpliwość,rycze wieczorami,bo wtedy jest najgorzej!I
        jeszcze ta paskudna pogoda,czekam na wiosne!!!!A najgorzej jak się ktoś z nas
        rozchoruje,po zakupy nie ma kto wyjśc,dobrze że taksówkarze realizują recepty!!
        Szkoda gadać...
        • mama_kubusia4 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 15:11
          Posłuchaj anula46 to może zamieszkamy razem he he;O)
      • takaja3 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 16:13

        ja tez mam tak jak ty maż tylko w weekendy
        a na dodatek mam psa z którym trzeba wychodzic 3 razy dziennie
        mieszkam w bloku, rodziny żadnej
        czasem wpadnie jakaś koleżanka ale wiadomo nie pomóc tylko żeby poplotkowac
        wiec nauczyłam sie je troche wykorzystywac bo tak to czasami nawet nie mam jak
        chleba kupic
        oststnio mała była przeziębiona i nie mogłam z nia wychodzic
        wiec nie miałam jak robic zakupow
        do dupy tez momentami łapie mnie chandra
    • ewa_mama_jasia Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 14:26
      Znalazłam sobie zajęcia: chodzimy do kina, na basen, załatwiać wszelkie sprawy
      urzędowe. Nawet po wyniki z egzaminu pojechałam z wózkiem.
    • ewa_mama_jasia Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 15:23
      Początkowo mój mąż wracał do domu koło 21szej. Tak się przyzwyczaiłam, że teraz
      kiedy wraca okolo 17tej to mi to przeszkadza smile.
      Wzrosły mi rachunki za telefon (dobrze że internet mam na stałe). Dużo czasu
      zajmuje mi dziecko (pielęgnacja, zabawa itd), ponadto nauka (studiuję zaocznie).
      W wolnych chwilach buszuję po internecie, czytam książki itd.
    • mama_ksawerka Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 15:40
      Witam wszystkie Mamusie
      Dziewczyny myślałam, że ja mam najgorzej ale mama_kubusia4 i anula46 mnie
      przebiły. Ja jestem codziennie sama od około 9 rano do 23, 24 . Często też się
      zdarza, że mąż musi spędzić całą noc przed komputerem. Rodzinka czyli rodzice,
      teściowie, rodzeństwo jest 100 km dalej. Do tej sytuacji ledwo się
      przyzwyczaiłam ale jakoś sobie radzę. Mały ma juz 7 miesiąc więc mam więcej
      czasu dla siebie i nawet na czytanie książek. Dobrze że jest internet i
      znajomi. Inaczej bym zwariowała. Pozdrawiam
    • veri26 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 15:52
      Witam,

      No to dolączam do Was drogie mamy. Moj mąz pracuje na platformach wiertniczych i
      wyjezdza zwykle na 2 do 3 tygodni, jestem wtedy zupelnie sama. Moi rodzice
      wpadaja do mnie czasami ale generalnie jest mi bardzo zle. Czuje sie bardzo
      samotna. Moje dziecko (prawie 10 miesiecy) jest na etapie raczkowania wiec jest
      mi teraz szczególnie trudno. Calymi dniami siedzimy w domu (na spacer chodzimy
      zadko bo maly nie znosi spacerow i prawie cala droge ryczy). Maly jest bardzo
      wymagajacy, oczekuje ciaglej, mojej obeacnosci przy nim i zabawy. Marze o tym
      aby moj maz mogl wracac wieczorami do domu i abym mogla chociaz podzielic sie z
      nim moimi myslami.

      Pozdrawiam Was serdecznie
    • mariejo Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 16:15
      Jestem 24h z moja corka tatus wpada na weekendy i swietnie sobie radzimy.
    • mariejo Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 16:19
      Moja corka ma prawie 8 mies. Codziennie raczej chodzimy na spacery, jak pilnie
      czegos potrzebuje to do sklepu biegne z elektroniczna niania.
      • l.mama Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 16:40
        dołączm do klubu - 10-23 sama z maleństwem
        • anula46 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 18:17
          Veri26 jak ja to znam!!!Mój synek ma 16 miesięcy i jest bardzo bardzo zywotny!!!
          Nauczyłam się załatwiac wszystko z małym,tylko teraz zaczyna się buntowac,nie
          zawsze mu się podoba.Ja boje się zostawiać synka samego w domu,całkiem nie
          dawno dopiero jak idzie w dzień spać to biegne wyrzucic śmieci zajmuje mi to
          4min.8 sekund. a on spi 2,5 godz.
          • wi0la Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 18:45
            smile ja mam tez jeszcze psa ,z ktorym trzeba wychodzic. Na poczatku gdy synek mial
            1-2 miesiace tez biegiem wychodzilam z biednym pieskiem.szybko siusiu i do
            domu.Ale teraz gdy maly zasypia wiem ze potrwa to najmniej pol godz.Raz sie
            zdazylo ,iz maly marudzil w lozeczku gdy przyszlam z psem ale nie plakal .
            A jak sie ucieszyl na moj widoksmile
            • ciapek7 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 19:35
              no to ja też ,mama 3,5 miesięcznej córci i właścicielka półtorarocznego psa o
              wyjątkowo żywiołowym charakterze , jesteśmy same caly dzień , tata przychodzi
              na noc i wychodzi wczesnym rankiem. Najgorsze to przymusowe wychodzenie z
              kundlem na spacery bez względu na pogodę...
              • happiest1 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 19:58
                ja tez sie dolacze, moj synek ma prawie 3 miesiace, mieszkamy za granica wiec
                zadnej rodziny tu nie mam, a do tego nie mam tez zadnych znajomych. Maz wraca z
                pracy ok. 19, a ja siedze sama z dzieckiem i dwoma kotami w domu. Czasem jest
                ciezko, najbardziej zal mi synka bo nie chce zeby wyrosl na odludka, chyba posle
                go do przedszkola jak najwczesniej bedzie mozna.
    • djenne Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 20:00
      ja synka zabieram wszędzie. najczęściej jadę do swojej babci-oan ma ogród i
      mieszka w ładnej dzielnicy, nad odrą. z jasiem chodze do sklepików,ale tylko
      małych by się czymś nie zaraził. prawo jazdy i samochód jak zwykle dają mi kupę
      wolności...gdyby tylko było cieplej, to pojechałabym odwiedzić mojego
      konia-niestyty stoi 30km pod wrocłaiwme i nie widziłam go kilka miesięcy. jaś ma
      3.5 miesiąca.
      • ciapek7 Re: do mam spędzających całe dnie same 16.02.06, 20:02
        hej djenne, jesteś wrocławianką ? Bo ja mieszkam na Sępolnie...
        Pozdrawiam !
        Monika i ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja