Wy też tak macie????

19.02.06, 21:21
Dziewczyny otóz mam problem i to spory emocjonalny...
Jestem strasznie zazdrosną mamą, sytuacja się zmieniła jak mała zaczęła 2
miesiąć wcześniej - O nieeee!!! Dołaczam się to postu pt, chętnie oddam w
dobre ręćę big_grin ale nie teraz .... to jest denerwujące...bo wszyscy sie na mnie
gniewają. Nie lubi ejak ktoś inny poza mnąi moim mężem dotyka mojego bobasa,
tzn bierze ją na ręcę itp. przekłada ćwiczy z nią,wydaje mi się ze trzymają
jawtedy źle, że jej nie wygodnie, że robią jej krzywdę. Najgorzej mam z
dziadkami bo oni to po prostu zabierają mi małą z rąk i robią z nią co chcą ,
wkurza mnie to bo to nie lalka. Ni ejestem egoistką chyba, chodze z mała do
przyjaciólek, uwielbiam jąpokazywać światu ale nie lubie jakmi ją noszą,
dotykają. Teściowa to już ma do mnie uraz, bo chodze do niej z mała raz na
tydzień i to jak nas zaprosi na obiad, mimo że mieszka w domu obok a tak to
mnie wogóle nie ciągnie, bo wiem, że zarz będzie ją tarmosić, przekładać z
ręi do ręki i wogóle gadać swoje mądrości. Przepraszam ze może Was zanudzam,
ale sie tak zastanawiam czy Wy też tak macie, jak mi ją ktoś bierze z rąk do
siebie to chyba wolę po prostu na to nie patrzeć. Jeju nigdy nie
przypuszczałam ze tak bedzie sad
    • jamile nie:) 19.02.06, 21:39
      U mnie wręcz odwrotnie - lubię, jak dziadkowie przytulają, noszą na rękach,
      bujają, rozśmieszają, całują i zabawiają moją półroczną córkę.
      Jestem szczęśliwa, że tyle osób okazuje jej miłość i jednocześnie cieszę się,
      że moje dziecko sprawia komuś tyle radości.
      A po trosze chcę, żeby Mała nie zdziczała, żeby się przyzwyczaiła, że na
      świecie są inni ludzie oprócz mamy i taty. Nie chcę, żeby na wyciagnięte ręce
      dziadka reagowała płaczem.
      • quami Re: nie:) 19.02.06, 21:41
        chciałabym mieć tak jak Ty, może mi minie ...
    • ami34 Re: Wy też tak macie???? 19.02.06, 21:43
      Jasne ze tez tak mam. Tylko w tym wszystkim mam szczescie, bo zarowno moi
      rodzice jak i moi tesciowie mieszkaja ponad 1000 km ode mnie wiec automatycznie
      nie nosza malej co chwile na rekach. Ogladaja ja glownie przez internet i
      najwyzej jak zechca przyjechac na kilka dni, to wtedy sobie odbijaja. Jednak nie
      sa do niej przyzwyczajeni i najpierw przez kilka dni boja sie ja dotknac.
      Znajomym tez z niechecia daje Sandrusie do potrzymania. Zawsze wymyslam jakis
      powod zeby nikt nie musial malej nosic oprocz mnie i mojego meza. Takze nie
      martw sie nie jestes sama.
      Pozdrawiam

      Moja najukochansza Sandrusia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=35569446
      Sandrusia ma
      tiny.pl/mh6v
    • gacusia1 Re: Wy też tak macie???? 19.02.06, 22:30
      Moj maz kiedys powiedzial "...bo jak ty mi go dajesz,to tylko stoisz i
      czekasz,zeby mi go po minucie zabrac..." Nie mieszkamy w Polsce i nie mamy TU
      rodziny,wiec nie ma takiego problemu z "obcymi"...Ale doskonale Cie rozumiem wink
    • niewinna Re: Wy też tak macie???? 20.02.06, 09:12
      Ja mam tak jak jamile i w zwiazku z tym córa nie boi sie ludzi i cieszy sie do
      kazdego łącznie z wszystkimi lekarzami hihi.
      • tadziewczyna Re: Wy też tak macie???? 20.02.06, 09:22
        No to ladnie. Teraz to ja zastanawiam sie, czy ze mna cos nie tak... Moja Mala
        ma 5,5 miesiaca. I nawet jak byla mniejsza to dawalam ją innym na rece, jesli
        chcieli oczywiscie. Nie mam z tym problemu. Ale wydaje mi sie, ze to tez zalezy
        od dziecka. A matka czuje intuicyjnie co dla niego jest dobre, wiec moze Ty
        dlatego w ten sposob postepujesz, a ja np. odwrotnie. Bo gdyby moja corka zle
        czula sie u innych - na pewno nie dawalabym jej. Pozdrawiam
        • gosia_1985 Re: Wy też tak macie???? 20.02.06, 10:06
          Troche za bardzo wzięłaś sobie mój wątek do serca. Proszę Cię, nie wczytuj się
          tak w niektóre wątki, zwłaszcza w te żartobliwe, bo widzę że na zdrowie to Ci
          to nie idzie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja