czy ON jest ojcem mojego dziecka??

23.02.06, 22:08
witam chcialabym abyscie mnie z gory nie potepialy za to co teraz napisze i
tak jest mi ciezko!! kiedy wyszlam za maz (przez ciaze) mialam niespelna 20
lat, chodzilam wtedy z dwoma chlopcami. podchodzilam do zycia raczej "luzno".
kiedy dowiezialam sie o ciazy bylam tak spanikowana ze dalam innym ulozyc
moje zycie. chlopak z ktorym bylam dluzej nie pozwolil mi usunac ciazy, choc
tak chciala moja matka! zaproponowal malzenstwo, wtedy nie myslalm o tym ze
ojcem moze nie byc wlasnie on. i tak bylo do kiedy sie nie urodzil synek,
totalnie nie podobny ani do mnie ani tym bardziej do meza! oczy brazowe a my
obydwoje mamy niebieskie. tamten chlopak z ktorym wtedy sie przespalam ma
takie oczy i chyba ten wyglad sama nie wiem. moze sobie juz to wmawiam, tak
naprawde to zatarlam juz w pamieci twarz tamtego i dokladnie nie pamietam jak
wyglada! jedyne co synek ma "po mezu" to taki znak w tym samym miejscu na
ciele. co o tym myslicie???
    • julia246 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:17
      Oczy może mieć nawet po babci, więc tym bym się nie przejmowała.
      A jak cię to tak martwi to zrób test DNA.
      • belina5 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:24
        ale ile to kosztuje i jak to zrobic zeby nikt sie nie zorientowal?? nie jest to
        takie proste. tamten chlopak o niczym nie wie nawet nie wiem gdzie obecnie
        przebywa. jednak mysle ze jakby sie dowiedzial mialabym przechlapane!!
      • mradford Na pewno jest 24.02.06, 04:52
        z genetycznego punktu widzenia NIE ma mozliwosci aby z dwoch par niebieskich
        oczu wyszly brazowe.Przykro mi...
        • lakie Re: Na pewno jest 24.02.06, 09:43
          a z brązowych i zielonych mogą wyjść niebieskie?? Jeśli to genetycznie niemożliwe to chyba jakiś ewenement, bo tak się składa że ja mam brązowe, mój mąż zielone, córka niebieskie, a możliwości żeby miała innego tatusia są zerowe smile Pozdrawiam smile


          Asia zje wszystko i zaśnie wszędzie... true-colours.moblog.pl/img/moblog0_1134591583.jpg
          GG 1930647 smile
          • annaalex Re: Na pewno NIE jest 24.02.06, 18:13
            Lakie, Z dwoch par brazowych moga wyjsc albo brazowe albo niebieskie,
            z dwoch par niebieskich, dzieci moga miec TYLKO niebieskie.
            Sorry, ale w takim razie on nie jest jego synkiem, tylko tego drugiego.
            • lakie annaalex... :) 24.02.06, 21:23
              ja tylko pisałam o sobie, moim mężu i córce, a konkretnie o kolorach oczy smile A w sprawie opisanego przypadku się nie wypowiem i nie będę się kłócić bo się nie znam na genetyce i dziedziczeniu smile

              Kasia

              Asia zje wszystko i zaśnie wszędzie... true-colours.moblog.pl/img/moblog0_1134591583.jpg
              GG 1930647 smile
            • nanna75 Re: Na pewno NIE jest 25.02.06, 15:16
              co za bzdury! Ja i maz mamy niebieskie, a corka zielone. Za wyjatkiem koloru
              oczu jest wierna kopia meza. A skad ten pomysl, ze z brazowych moga byc
              niebieskie?
              Nanna
            • michalina7 Re: Na pewno NIE jest 25.02.06, 21:32
              Pod uwagę bierze się również kolory oczu dziadków, nie tylko rodziców
            • jktasp EEEE tam 26.02.06, 22:50
              Moja śp Babcia i Dziadek, mieli oczy niebieskie. Ich najmłodszy syn ma rysy
              Dziadka, ( "zdarta skóra"), czarne włosy , sniadą cerę i czarne oczy, a z
              wiekiem zrobił się z niego prawie identyczny Dziadek,oboje dziadkowie byli
              raczej bladzi i mieli jasno brązowe włosy, więc co mam myśleć?????
          • mradford Re: Na pewno jest 25.02.06, 06:32
            z brazowych i zielonych jak najbardziej moga wyjsc niebieskie ,zielony jest
            recesywny,brazowy kolor tez moze miec pol na pol recesywny i pol
            domunujacy.Wiec recesywny z zielonego i recesywny z brazowego i masz niebieskismile
            w druga strone zas to nie bardzo.Kolor niebieski tylko tylko recesywny wiec
            znikad nie bedzie domunujacego genu zeby pojawil sie kolor brazaowy.Mama
            nadzieje ze nie zamieszalam za bardzosmile
          • shamsa Re: Na pewno jest 27.02.06, 12:10
            oczy zielone, to oczy niebieskie
            zielen to wariant niebieskiego determinowany innym genem
            moj maz ma jedno zielone a drugie niebieskie smile
        • martaglowacka Re: Na pewno jest 24.02.06, 10:56
          Oczywiście, że jest!!!
          Jeśli oczy którejś z Babć lub Dziadków są brązowe.
          dziadek I - oczy brązowe, babcia I - oczy niebieskie - córka (matka dziecka) -
          oczy niebieskie
          dziadek II - oczy niebieskie, babcia II - zielone - syn (ojciec dziecka) - ocz
          niebieskie
          W tej sytuacji dziecko może mieć oczy:
          - niebieskie (najbardziej prawdopodobne, bo największa kumulacja genotypów)
          - zielone
          - brązowe
          Pozdrawiam
          Marta
        • vharia Re: Na pewno jest 24.02.06, 12:23
          Ludzie to nie koty i dziedziczenie kolorów oczu jest dość skomplikowane.
        • mieszkowamama Re: Na pewno jest 24.02.06, 13:33
          A z 2 par piwnych oczu nam wyszły niebieskie. To już możliwe??
        • mechanicznapomarancza Re: Na pewno jest 24.02.06, 20:51
          dwoja z biologii. jest taka mozliwosc.
    • mamaoskarka Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:32
      Jesli to Cie tak nurtuje to zrob testy, proste. Jest taka firma, ktora oglasza
      sie przez internet, wtedy nikt sie nie dowie, zrobisz to anonimowo, kosztuje ok
      1800 zl. I zastanow sie powaznie czy chcesz komplikowac sobie zycie, jesli Twoj
      maz jest dobrym ojcem to po co Ci to dziewczyno? Ojcem dziecka jest ten, ktory
      go wychowuje czyli w tym przypadku maz, tamten to ewentualnie zykly dawca
      spermy i tyle.
    • mama_dominika Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:35
      Nie ten jest ojcem, kto dał początek życiu a ten, kto ojcem się czuje i spełnia
      jego obowiązki. Moim zdaniem żadne DNA - po prostu - zapomniałaś o tamtym
      facecie to do niego nie wracaj i nikomu nie mów o swoich wątpliwościach. Dziecko
      nie musi być podobne do żadnego z rodziców. Kolor oczu może być dziedziczony
      kilka pokoleń wstecz. Po co Ci to rozdrapywać - ciesz się maluszkiem i
      szczęściem ze swoim mężem. Dojście do prawdy nic nie naprawi a za to wiele może
      zepsuć. Pozdrawiam
    • dziubekl Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:39
      dalas czadu ale zostaw swoja ciekawosc z boku nie gotuj sobie pikla na wlasne
      zyczenie. pozdr
      • headonshoulders Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:44
        latwo powiedziec zostaw ciekawosc na boku...
        ja pewnie chcialabym wiedziec.
        Fakt faktem ze jest to zbedne info i ze moze bardziej zaszkodzic niz pomoc ale z drugiej strony
        zastanawiac do konca zycia bym sie nie chciala. Jezeli uwazasz ze dla dobra sprawy mozesz zapomniec
        to daj sobie spokoj. Jezeli cie to jednak ma kosztowac stres i czujesz sie fatalnie - zrob test i wyjasnij
        sprawe.
      • naise Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:46
        Nie ma możliwości żeby dziecko rodziców o niebieskich oczach miało brązowe,
        choćby wszyscy dziadkowie mieli brązowe (tylko czy wtedy ich dzieci, czyli
        rodzice dziecka są napewno dziećmi swoich rodziców - czyli dziadków).
        Można sobie sprawdzić, albo dla chętnych polecam jakiś podręcznik do genetyki smile
        museum.thetech.org/ugenetics/eyeCalc/eyecalculator.html
        • aleksandrynka Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 00:59
          hmm, ten temat był ostatnio wałkowany i wyszło, że jednak jest taka możliwość.
          Ba, wyszło, wiedzący się o tym wypowiadali... Dawaj ten podręcznik genetyki, bo
          już mnie to wkurzać zaczyna (chociaż nie osobiście, my we trójkę niebiedkoocysmile)
    • lib Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 22:52
      Stanowczo popieram poprzedniczke. Dziecko niebieskookich nie moze miec oczu
      brazowych. Natomiast przodek nawet wielu pokolen brazowookich (choc
      prawdopodobienstwo jest niewielkie) moze miec oczy niebieskie. lib
      • magdagg2 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 23:19
        a moze po prostu sprawdzic grupe krwi dziecka i meza??przeciez grupe tez sie w
        jakis sposob dziedziczy i z polaczenia krwi matki i ojca moga u dziecka wyjsc
        okreslone grupy krwi i zadne inne.
      • trissie Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 23:25
        To samo mi sie nasunęło. Według prostych praw genetyki dziecko rodziców
        niebieskookich NIGDY nie będzie miało brązowych oczu
        • tojaa33 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 23.02.06, 23:53
          coś tu nie gra,moje dziecko ma brązowe oczy ,a my obydwoje z mężem mamy
          zielone,zgodnie z tą krzyżówką niemożliwe,a jednaktongue_out
          • mradford Zielone tak-niebieskie nie 24.02.06, 04:54

          • tojaa33 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 19:46
            tojaa33 napisała:

            > coś tu nie gra,moje dziecko ma brązowe oczy ,a my obydwoje z mężem mamy
            > zielone,zgodnie z tą krzyżówką niemożliwe,a jednaktongue_out
            >
            >
            nikt nie odpowie na moje wątpliwości...zapewniam ,że nie puściam się tongue_out
            wiedziałabym o tym
          • trissie Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 16:04
            wydaje mi sie, ale głowy nie dam, że zielony kolor oczu traktowany jest w
            genetyce jako odcień koloru brązowego i zgodnie z tym powinien być dominujący w
            stosunku do niebieskiego. Czyli zgadza się, oboje jesteście nosicielami genu
            niebieskich oczu i urodziła Wam sie homozygota recesywna smile)) (25% procent
            prawdopodobieństwa. Nie martw się smile)
            • trissie Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 16:07
              o przepraszam, wasze dziecko ma brązowe oczy a nie niebieskie, czyli mój wywód
              na nic smile) A brązowe oczy dziecka są w Waszym przypadku jak najbardziej mozliwe.
    • mijaczek Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 02:38
      belina5 napisała:

      >co o tym myslicie???

      my myslismy, ze sobie to wszystko zmyslilas ;o)
    • aureliana Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 06:13
      przeczytajcie caly watek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=35565513&a=35565513
      albo powrot do liceumwink ( zawsze nienawidzilam tego przedmiotu)
    • ania.freszel Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 07:23
      Najprawdopodobniej nie jest, to znaczy z punktu widzenia genetyki jest mało
      prawdopodobne by ojciec i matka mający niebieskie oczy mieli dziecko z
      brazowymi, chociaz jesli w poprzednich pokoleniach u ktoregos z rodzicow mieli
      brazowe oczy to wszystko jest mozliwe.Z drugiej strony co Ci da że bedziesz
      wiedziała kto jest ojcem? Jesli Twoj mąż nie wnika to i lepiej. Nie ten jest
      ojcem co spłodził tylko ten co wychował.
    • kalinkaagata Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 07:56

      Wiesz , z tego co wiem, to własnie oczy sa jedyna zeczą, której nie dziedziczy
      się po rodzicach. Tzn. ich kolor zależy od ilości melaniny we krwi, a na to ma
      wpływ sam przebieg ciąży. A jak jest z grupa krwi?
      • kalinkaagata Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 08:05

        Od czego zależy kolor oczu?

        "Na podstawie badań ustalono, że kolor oczu wiąże się ze sposobem
        przystosowania organizmu do warunków środowiska, które wytworzyły się w toku
        ewolucji. Barwa tęczówki jest uzależniona od ilości zawartej w niej melaniny.
        Melanina, czyli barwnik znajdując się w skórze i tęczówce, jest jednym z
        elementów ochronnej bariery organizmu przed wpływem promieniowania. W tych
        rejonach kuli ziemskiej, gdzie jest duże nasłonecznienie, ludzie (Murzyni,
        Eskimosi) mają ciemne tęczówki. Jasne zaś tam, gdzie słońca jest mało
        (Skandynawia). Badano osoby o jasnych oczach, które przeniosły się z Europy do
        Ameryki Południowej. Stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, że Europejczycy
        częściej niż ludność miejscowa chorowali na nowotwory skóry. Natomiast ludzie o
        ciemnych tęczówkach, zamieszkujący Skandynawię, są bardziej wrażliwi na
        zaburzenia odporności, w wyniku których częściej zapadają na gruźlicę, mają
        większą podatność na infekcje i skłonność do depresji."
        resmedica.pl/zdart10114.html
        i jeszcze
        Skomplikowane układanki
        Geny mogą występować jako dominujące (silniejsze) lub recesywne (słabsze). To,
        jakie cechy ujawnią się w dziecku, w dużej mierze zależy od przypadku.
        Przypuśćmy, że rodzice mają piwne oczy. Chociaż gen barwy ciemnej jest
        dominujący, nie oznacza to wcale, że ich dziecko nie może mieć oczu
        niebieskich! Jeśli obydwoje są nosicielami recesywnego genu niebieskich oczu,
        istnieje 25% szans, że maluch będzie miał inny kolor oczu niż rodzice. W
        przypadku noworodka te genetyczne układanki nie zawsze się sprawdzają.
        Wszystkie maluchy rasy białej rodzą się z granatowymi tęczówkami. Dopiero po
        kilku tygodniach kolor oczu się zmienia i taki pozostaje na całe życie.

        polki.wp.pl/kat,1678,katn,Partnerstwo,wid,335066,widn,Zagadki%20dziedziczenia,wiadomosc.html?ticaid=11239
        • belina5 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 08:48
          wielkie dzieki za takie zainteresowanie. sama juz nie wiem co o tym myslec
          jedne pisza ze jest mozliwe inne ze nie. grupa krwi moja to a rh+ i synek ma w
          zupelnosci ja po mnie, bo maz ma rh-. karnacje ciemna ma po mnie wloski tez,
          ksztalt oczu tez tylko ten kolor. dziadki maja brazowe oczy!
          • ewcialinka Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 11:38
            trzeba było od razu pisac że dziadki mają brązowe..wszytko ok!! to dziecko
            twojego meżą.....po wypowiedziach które czytam smiać mi się che że jak rodzice
            mają niebieskie oczy to dziecko nie może miec brązowych...hmmja jestem podobna
            do babci ..nie do matki ani ojca czyli co matka zdradziła ojca z babcia tak !!
            he he
            • mamaolenka Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 12:35
              Na zajęciach biologii w szkole uczono nas genetyki na różnych przykładach,
              muszkach owocowych i in. Były też kolory oczu. Jeżeli dwoje rodziców ma
              niebieskie oczy, ich dziecko nie może mięć innych niz niebieskie. bieże się to z
              faktu, że allel odpowiedzialny za niebieski kolor oczu jest recesywny (słabszy)
              niż inne kolory.
              Genetycznie otrzymujemy jeden allel od matki drugi od ojca.Jeżeli ktoś ma
              niebieskie oczy, znaczy to że otrzymał dwa allele niebieskie (gdyby miał
              niebieski i inny to zawsze jest wieksze prawdopodobieństwo wystąpienia innego
              niż niebieski kolor oczu, oczywiście dwie osoby z brązowymi oczami mogą mieć
              dziecko z niebieskimi oczami, bo genotyp każdego z nich zawierał allel brązowych
              oczu i niebieskich- u nich uwidocznił sie dominujący kolor brązowy, ale dziecku
              przekazali tylko niebieskie allele i ma ono oczy niebieskie). nie mówimy tu o
              oczach zielonych, ale właśnie tylko o niebieskich. osoba z niebieskimi oczami na
              pewno ma dwa allele oczu niebieskich i w związku z tym nie może przekazać swemu
              potomstwu innego koloru tęczówki (odcień może być bardziej lub mniej intensywny,
              ale kolor nie).
              • kalinkaagata Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 13:16

                Podałaś tylko czynnik krwi, podaj też grupe, lu sama sprawdź
                zdrowie.onet.pl/1219199,2413,,,,sprawdz_grupe_krwi_dziecka,kalkulator.html?MASK=12877392
            • trissie Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 16:18
              podtrzymuję swoje zdanie, zamiast sie śmiać, doedukuj sie troszkę. Dwoje ludzi o
              oczach niebieskich (nie zielonych) to homozygoty recesywne. Z takiej krzyżówki
              nie powstanie dziecko brązowookie. (heterozygota lub homozygota dominująca). To
              prawdopodobieństwo nie jest małe. Ono jest zerowe
          • annaalex Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 18:08
            Wlasnie mam przed soba magazyn "Rodzice" i jest wyrysowany schemat
            dziedziczenia koloru oczu:
            Mama - niebieskie, Tata- Brazowe = Dziecko - niebieskie lub Brazowe
            Mama - niebieskie, tata - niebieskie = Dziecko - Tylko niebieskie
            Mama - brazowe, Tata - niebieskie = Dziecko - niebieskie lub brazowe
            Mama - brazowe, Tata - brazowe = Dziecko - niebieskie lub brazowe

            Numer 12 Rodzicow, z grudnia 2005

            Ania
            • koralik12 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 19:00
              To nie jest takie proste. Autorka tekstu z "Dziecka" chyba ma niepełne
              wiadomoścismile Jeśli coś zostało wydrukowane w prasie, to nie znaczy jeszcze że
              jest prawdą.
              -Ala
              • koralik12 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 19:02
                Chodziło mi o "Rozice" nie o "Dziecko". Też mam ten numer
                -Ala
                • psylwia Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 21:04
                  dziewczyny
                  oczy oczami a co z tym znakiem , który dziecko ma na ciele w tym samym miejscu
                  co mąż dziewczyny?
                  czy to nie dowód na to , że to jego ojciec?
                  • belina5 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 21:17
                    nio w koncu ktos zwrocil na to uwage dzieki ci psylwia. nad prawym poldupkiem i
                    synek i maz maja znamie od urodzenia jedno i drugie! pewnie nigdy sie nie
                    dowiem prawdy ale chyba nie chce tego rozdrapywac, to bylo tak dawno! minely
                    juz 3 lata! jak byl synek malutki to modlilam sie zeby te oczy zmienily sie na
                    niebieskie ale sie nie zmienily i niech tak bedzie! pozdrawiam was wszystkie!
    • monanan Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 24.02.06, 23:33
      Nic ci nie da ze bedziesz wiedziec! Zreszta czy to wazne ktory facet jest
      ojcem? smile To TWOJE dziecko i to jest pewne
    • nanna75 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 16:28
      No to nasza rodzina jest chyba zaprzeczeniem wszelkich zasad, bo my mamy
      niebieskie o czy, mlodsza corka tez a starsza zielone! I badz tu madry...
      • polka3 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 17:13
        zielone to nie to samo co niebieskie,więc wyjątkiem nie jesteśsmile
        • nanna75 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 20:04
          Wyzej powiedziano: niebieskie + niebieskie = rowna sie TYLKO niebieskie. Wiec
          nie bardzo rozumiem. My mamy niebieskie a corka zielone. No to jak to jest?
          • niusianiusia Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 22:27
            zielony kolor oczu występuje przy tzw. "uszkodzeniu" genu odpowiadajacego za
            kolor oczu. Jest to nadal gen recesywny. Niebieski bądź zielony kolor oczu
            uzyskujemy tylko przy współudziel dwóch genów recesywnych.
            Za kolor brązowy, piwny itd. odpowiada gen dominujący. W połączeniu z
            recesywnym daje zawsze kolor ciemnny, nigy odwrotnie. Reasumując jeśli oboje
            rodzice mają kolor oczu niebieski, dzieko moze mieć kolor niebieski, zielony
            lub szary, nigdy ciemny. Jesli jedno lub oboje rodzice maja kolor oczu ciemny
            wtedy kolor oczu dzieka może być ciemny ( piwny brązowy czarny)lub jasny, tzw
            niebieski, zielony, szary,
            Zależy to od połączenia się genów. Rodzice moga byc heretozygotą ( geny różne)
            lub homozygotą dominiujacą ( dwa geny takie same dominujące), tzw mieć albo gen
            recesywny i dominiujący, lub dwa geny dominujące.
            W wypadku heterozygoty mogą połączyć się np dwa geny recesywne, które dadzą
            kolor jasny. ( tak jest u nas, oboje z mezam mamy ciemne oczy, synek ma szare,
            ale po jednym z naszych rodziców miało oczy szare i zielone) W naszym wypadku
            połaczyły sie geny recesywne).
            W wypadku jeśli jedno lub oboje z rodziców będą homozygota dominujacą dziecko
            bedzie miało oczy ciemne zawsze
            • niusianiusia Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 25.02.06, 22:29
              dodam , ze ten temat jest omawiany w programie 4 klasy LO.
              • nanna75 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 26.02.06, 20:35
                dzieki za wyczerpujaca odpowiedz.
                Pozdrawiam
                • mrufkaa Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 26.02.06, 22:26
                  Ludzie to nie swinki morskie, a program liceum nie obejmuuje pelnego kursu
                  dziedziczenia koloru oczu u homo sapiens. Ja skonczylam VII LO we Wroclawiu,
                  najlepsza szkole w tym miescie pod wzgledem przygotowania na medycyne, mialam
                  biologie z najlepszym belfrem w tej budzie, w wymiarze 4h/tydz przeez 4 lata. I
                  na koniec kazdego dzialu genetyki kobieta tlukla nam do glowy, ze zadni z nas
                  genetycy, bo wciaz wiemy malo lub nic w porownaniu z tym co sie w laboratoriach
                  genetycznych dzieje.
                  Czy ktoras z doskonale oblatanych w programie liceum mam slyszala na przyklad o
                  kodominacji i jaki ma ona wplyw na dziedziczenie koloru oczu? Chetnie
                  przeczytam, bo sama juz nie pamietam. A jest jeszcze sporo innych procesow
                  zaburzajacych trywialne krzyzowki, ktore tu przytaczacie.
                  • martyna1985 a co będzie jeśli 26.02.06, 23:32
                    Małemu się coś przytrafi (odpukać) i będzie potrzebna krew rodzica lub jakiś
                    narząd?? Co wtedy??
                  • polka3 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 27.02.06, 08:06
                    Popieram powyższą wypowiedz-może mama uda się do genetyka, zamiast pytać na
                    forumsmile
                    • polka3 Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 27.02.06, 08:06
                      Wypowiedź Mrufki
    • sylwko Re: czy ON jest ojcem mojego dziecka?? 27.02.06, 11:37
      Są jeszcze geny inhibitory. Cechy warunkowane genami dominującymi mogą się nie
      ujawnić, jeśli ktoś jest "nosicielem" inhibitora hamującego eksptesję danego
      genu. Ale dziecko nie musi odziedziczyć inhibitora, a może odziedziczyć gen
      dominujący i u niego cecha dominująca się ujawni.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja