superslaw
25.02.06, 16:50
AA ja nie karmię mojego prawoie 6
tyg.synka...karmiłam troszkę ale z racji lamp ,
żółtaczki i jego problemów brzuszkowych musiałam
dokarmiac..teraz przy przepuklinie podać mu pierś
byłoby horrorem..bo ledwo da się wcisnąć
butlę..synek biedny głodny zjeść chce ale ma
problemy z wypróżnieniem i co chwile wypluwa je i
wypluwa..do tego płacze preży się...staram się by
płakał jak najmniej ale to nie takie
proste...eściowa mówi że przez to że nie karmię mam
kłopoty./..a co im do tego.."baba" w oprzychodni
też pytała czy karmię..a co im do tego jeśli nie
karmię to co ja"gorsza"matka jestem????Przevcież
to mój wybór..uwielbiam synka..czy to mi uwłacza
że go nie karmię piersią????