dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR

01.03.06, 09:56
Dzisiaj pani kucharka a moze intendentka robi na obiad dla dzieci 3,4,5,6
letnich na drugie danie śledzia w śmietanie z ziemniakami.Lubią wasze
dzieci,bo moje nie.Pomijając już fakt dzisiejszego postu,poszczą w każdy
piątek-danie bezmięsne,na słodko.Ale z tym śledziem to przegięli przecież
dzisiejszy post obowiązuje dopiero od 21 roku życia,piątkowy od 14-go.To
czego pani nadgorliwa chce od dzieci,jak juz chciała posty to mogła jajko
sadzone albo inną rybkę pyszną usmażoną,która dzieci zjadłyby ze smakiem.ALE
ŚLEDZIE.Przecież dzieci tego raczej nie lubią
Lubią wasze dzieci???
Co będą miały na obiadek???
Ciekawe ile śledzi z naszej grupy pójdzie do kosza???
    • e_r_i_n Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 09:58
      Moje dziecko na pewno by sledzia nie zjadlo. Nie wiem, co bedzie mialo na obiad.
    • moofka Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:13
      faktycznie przesadzili z doborem menu tongue_out
      sledz w smietanie (na zimno zapewne) i ziemniaki to w ogole zestaw dosc dziwny
      jak dla mnie i na pewmo nie obiadowe danie
      mojego nie widze jak sledzie je smile
      • e_r_i_n Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:48
        moofka napisała:

        > sledz w smietanie (na zimno zapewne) i ziemniaki to w ogole zestaw dosc
        > dziwny jak dla mnie i na pewmo nie obiadowe danie

        Ja pamietam takie danie ze stolowki szkolnej.
    • sweet.joan Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:29
      Mój dziś dostanie kotlet rybny. Ciekawe, czy zje.
      • kas2 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:31
        moja lubi sledziki w domciu robione ze sałatka ziemniaczaną)ale w przedszkolu
        to przegięcie9
        na obiadek maja rybke z ziemniaczkami i kapustka czerwoną
    • mama_kotula Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:31
      U nas w przedszkolu dziś kasza z gulaszem. Moje dzieci będą grzeszyć smile)) i
      razem z matką wory pokutne przywdzieją.
      Nota bene ze śledzi by się ucieszyły smile a jeszcze lepiej w formie sałatki
      śledziowej. Generalnie jednak wiadomo, że dzieci za tym daniem nie przepadają smile
    • palka_zapalka Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:31
      Moja lubi śledzie, wszelkie rybysmile
      Jakoś danie Twojego przedszkolaka dla mnie się gryzie śledz w śmietanie +
      ziemniaczki a fujjjjjj.
      Chyba, ze to śledź smażony w sosie śmietanowym tylko aby sie nie rozpisywać
      napisano śledz w śmietanie.
      Ja nawet nie popatrzyłam co moja ma na obiad , ale poproszę męża aby sprawdził
      ewentualnie córka zda relację co było.
      Zwykle są dobre posiłki.
    • lajlah Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:34
      Fakt, np. paluszki rybne byłyby lepsze, poza tym tak małe dzieci nie muszą
      poscić w ogole, a jeśli już, to np. moje dziecko, nie je w post tyle słodyczy i
      czipsów.
    • radowinkaala Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:35
      A u nas dziś kotlety z kaszy gryczanej z warzywami i sosem pieczarkowym! Dla
      tych dużych i dla małej.
      • dzoaann Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:40
        Co do normalnego śledzia w śmietanie a do tego gotowanych ziemniaków to zdaje
        się jest to danie postne z poznańskiego.Moja Mama tak robi do dziś i jej też
        tak robiła.W mojej rodzinie to już nie przejdzie,choć ja lubię.Dodam ,że
        ziemniaki są gotowane w mundurkach.
        Mój starszy kocha śledzie,byle nie w sałatce,a młodszy nie cierpi.
        Pa pa
    • umasumak Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:46
      Moje latorośle uwielbiają śledzie, ale ponieważ są z tym upodobaniem raczej
      wyjątkiem wśród osób nieletnich, to przyznaje, że dobór menu dość dziwny...
    • julia246 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 10:49
      Moja ma 2 lata, i uwielbia śledzie, w śmietanie, w oleju, w occie.
      Z takiego obiadku pewnie by się ucieszyła.
    • anna-pia drobna uwaga: 01.03.06, 10:58
      post taki jak dzisiaj - czyli całkowity - obowiązuje od 18 do 60 czy 65 roku
      życia (ale akurat górna granica na tym forum bez znaczenia ;p)
      w przedszkolu mojej małej środy i piątki są bezmięsne - rybka albo pierogi,
      leniwe, kopytka - pyszności...
      • beata985 Re: drobna uwaga: 01.03.06, 11:05
        anna-pia napisała:

        > post taki jak dzisiaj - czyli całkowity - obowiązuje od 18 do 60 czy 65 roku
        > życia --chyba 65 ale nie jestem pewna(

        od 21-go dzisiejszy,piątkowy od 14-go
        • bedada A w moim dzisiaj 01.03.06, 11:37
          Nie ma postu jest kiełbasa z rusztu(!?) i zupa pieczarkowa.
          • aniaop Re: A w moim dzisiaj 01.03.06, 11:44
            U nas kotlet rybny, ziemniaki, salatka z kiszonej kapusty. W ogole caly dzien
            (pierwszy raz w przedszkolu!) jest post. Rano kanapki z serkiem topionym, na
            podwieczorek drozdzowka i mleko.
            Generalnie w naszym przedszkolu kazdy piatkowy obiad jest bez miesa- zwyczajowo
            rybka albo nalesniki z serem/ makaron z serem/ ryz z jablkami.
      • pieskuba Re: drobna uwaga: 01.03.06, 12:27
        dzisiejszy post obowiązuje od 14 roku życia - powstrzymanie się od pokarmów
        mięsnych, dodatkowo wierni, którzy ukończyli 18 rok życia są zobowiązani
        zachować post ilościowy, czyli tylko raz w ciągu tego dnia najeść się do syta.

        pieskuba
        • anna-pia pieskuba - dzięki za kompletną informację :) 01.03.06, 22:07

    • nchyb a to przedszkole wyznaniowe? 01.03.06, 11:42
      bo przecież nie każdy musi przestrzegać postu...
      • aniaop Re: a to przedszkole wyznaniowe? 01.03.06, 11:46
        nchyb napisała:

        > bo przecież nie każdy musi przestrzegać postu...


        Ale chyba nic sie nie stanie jak dzieciaki raz na jakis czas zjedza rybe? Ryby
        zdrowsze niz kielbasa z rusztu np. Ale niekoniecznie musi byc to sledz w
        smietanie, u nas czesto bywa ryba w warzywach po grecku.
        • lola211 Re: a to przedszkole wyznaniowe? 01.03.06, 11:56
          Nie stsnie sie, owszem.Tylko pytanie- dlaczego akurat dzis ta ryba? Z pewnoscia
          nie przez przypadek.
        • nchyb Re: a to przedszkole wyznaniowe? 01.03.06, 12:13
          > Ale chyba nic sie nie stanie jak dzieciaki raz na jakis czas zjedza rybe?
          Stać się nic nie stanie, ale ryba rybie nierówna. Śledź to nie ryba, kaczka nie
          polityk...
          I pewnie nic się zlego nie stanie, jak większość dzieci na obiad zje zupę i
          kompot omijając po prostu danie, którego jeść nie będą chciały. A że dziś
          akurat środa popielcowa, więc post będzie tym pełniejszy...
        • beata985 Re: a to przedszkole wyznaniowe? 01.03.06, 12:15
          nie jest to przedszkole wyznaniowe ale przypuszczam ze 100% to dzieci
          katolickie ale nie o to mi chodzi.Wiadomo,że jest to danie którego dzieci
          generalnie nie trawią(chociaż jak widać są wyjątki) dzisiaj post i owszem ale
          takich dzieci on nie obowiązuje(nadgorliwa pani?) za obiad trzeba zapłacić
          mimo,że wyląduje w koszu. chodzi o to ,że jak już pani chciała poscić to tę
          rybę mogła zaserwować w innej postaci.Jak przeprowadzę sledztwowinkto napiszę jak
          było
    • kssia Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 11:47
      Nie kwestia postu jest tu problemem ale pomysły przedszkoli na menu.
      U mojej córki w przedszkolu trafiają się np takie potrawy , których nawet ja
      bym nie zjadła a co dopiero 3-4 latek. Tygodniowy jadłospis i macie: leczo,
      fasolka po bretońsku , dzien po niej gulasz z plackami ziemniaczanymi, czasami
      fasolkę zastepują bigosem z ziemniakami (rany jak się je bigos z
      ziemniakamismile))))rosół z ziemniakami tez serwująsmile)
      Już było kilka awantur o jedzenie bo np moja córka poszła do przedszkola nie
      mając nawet skonczonych 2,5 lat . Skoro przyjmuja takie maluchy powinni to
      uwzględnic w jadłospisie. Ten ich jadłospis to nawet dla 5 latka jest za
      cięzki. Odpowiedź pani dyrektor - taki maja zalecenia z kuratorium.
      Maja tez fajne obiady jak np. racuszki z jabłkami, pierozki, drobiowe
      frykadelki, kotleciki mielone. No ale oczywiście muszą tez zaserwować
      schabowszczaka z burakiamismile)
      pozdrawiam
      • tane1 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 11:57
        Moze im się z wczoraszym 'śledzikiem' pozajączkowałosmile
      • edytek1 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 12:00
        Niedawno był podobny watek na forum przedszole
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=37314195 śleż w śmietanie na
        obiad jakoś kiepsko nie można dać np. ryby smażonej jak już chcemy post
        trzymać.
        Moje dziecko uwielbia śledzie ja z przedszkola pamietam kaszankę z cebulą nie
        znoszę do tej pory, mój mąż buraki w ilości hurtowej też nie tyka. A wy jakie
        macie zmorki przeszkolno-dietyczne?
        • aniaop Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 12:03
          . A wy jakie
          > macie zmorki przeszkolno-dietyczne?

          Szpinak w postaci niezjadliwej i niewyglednej papysad( Nie tkne do tej pory
          szpinaku mimo, ze maz robi estetyczna forme lisciasta, mocno doprawiona
          czosnkiem i ponoc pyszna.
          • e_r_i_n Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 14:52
            Mam dokladnie to samo.
            Plus watrobka, ktora probowano we mnie wmusic, a ona mi rosla w gardle uncertain.
      • mama_kotula Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 12:09
        kssia napisała:

        >cryingrany jak się je bigos z
        > ziemniakamismile))))rosół z ziemniakami tez serwująsmile)

        Też się dziwiłam rosołowi z ziemniakami, dopóki nie spróbowałam smile)) Dla mnie
        bomba smile))
        • aneta76 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 15:48
          No bo rosół z ziemniakami jest pynia, ale tylko pod warunkiem , ze jest to rosół wołowy, a nie z kurysmile
    • waha31 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 12:08
      o cholera a ja własnie kiełbase jem!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mamalgosia Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 12:11
      trudno się nie zgodzić: obiad zupełnie nie dziecięcysad
    • triss_merigold6 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 12:34
      Czy to przedszkole prywatne wyznaniowe czy publiczne? Jeśli publiczne to
      zrobiłabym publiczny dym na temat obowiązkowego postu. Zdaje się, że jeszcze
      oficjalnie ten kraj jest neutralny światopoglądowo...
      • ewa2233 Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 12:47
        Moje starsze dziecko chciałoby ze 2 dokładki śledzia,
        młodsze nie byłoby głodne wink

        Chyba nie tyle trzebaby robić dym z okazji postu, ale zapytać o dobór menu.
        Ja tam zwyczajnie nie słyszałam o daniu OBIADOWYM w postaci śledzia na zimno.
        Bo go chyba w tej śmietanie nie podgrzewali?
        Jest tyle dań bezmięsnych, które dzieci lubią (pierogi, ryba, jajko sadzone,
        kopytka, sos pieczarkowy), że nie o mięso, ale o tego śledzia możnaby zapytać.
        --------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂççĂç
      • umasumak Triss :-) 01.03.06, 14:17
        Ale tu nie o post przecież chodzi, tylko o dobór menu. Post takich dzieciaków w
        ogóle nie interesuje. Pozdrawiam.
    • bea.bea Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 13:40
      moje dziecko za sledzie w oleju dało by się pokroic...( 2,5)
      więc mysle , ze śledzie w śmietanie tez by mu smakowały...smile)

      najbardziej mnie smieszy gdy siedzi na bajce z kubeczkiem pełnym oliwek....
      • aniaop Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 13:48
        bea.bea napisała:

        > moje dziecko za sledzie w oleju dało by się pokroic...( 2,5)
        > więc mysle , ze śledzie w śmietanie tez by mu smakowały...smile)
        >
        > najbardziej mnie smieszy gdy siedzi na bajce z kubeczkiem pełnym oliwek....


        Moja tez uwielbia oliwki i moze zjesc pol sloika na raz. Ale tylko czarnesmile)
    • aga-ka Re: dzisiejszy obiad w przedszkolu.WRRRR 01.03.06, 14:16
      Moje dziecko uwielbia i my z mężem też ziemniaki w skórkach i do tego wodę/zupę
      śledziową (właśnie na zimno) Robię regularnie podczas postu i wyżerka jest
      niesamowita smile) Znacie coś takiego?

      WIęc nie dziwię się połączeniu śledzia w śmietanie z ziemniakami. A może pani
      chciała tak coś dla odmiany, na próbę czy dzieciom będzie smakować. Może
      chciała zrobić im frajdę obieraniem ziemniaków (były w skórkach podane??)

      Pozdr. AGA
    • iwoniaw Abstrahując już od postu 01.03.06, 14:28
      - bo dzieci to w ogóle nie dotyczy. Pytasz "czy wasze dzieci to lubią, bo moje
      nie" - no gusta są różne, niektóre dzieci (jak widać po wypowiedziach w wątku)
      lubią, inne nie. Zapewne również jakiś procent obiadów w miesiącu jest bezmięsny
      tak czy owak, nie przeszkadza mi zatem iż ryba czy naleśniki akurat w piątek, a
      nie w środę. Kotleta można zjeść we wtorek, zapewne i tak więcej niż zaplanowana
      ilość na miesiąc ich nie będzie.
      Jadłospis zaś, o ile mi wiadomo, ustala dietetyczka z uwzględnieniem, iż dotyczy
      on dzieci (ilość i jakość kalorii etc.). Trudno chyba jednak, aby się do
      indywidualnych gustów dostosowywała. Tak to już w końcu jest, że za czym jeden
      przepada, drugi patrzeć na to nie może, a jak ktoś wybredny ze zbiorowego
      żywienia korzysta, to cóż, pozostaje mu w domu później "dojeść"...
      • beata985 Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 14:38
        właśnie wróciłam z przedszkola-większość sledzi nie zjedona-i nie chodzi tu o
        moje indywiduum i gotowanie pod moje dziecko-tylko o fakt ,że są dania których
        większość nie jada,Z góry wiedziałam ,że zapłacone obiady wylądują w koszu.
        przesledziłam dzisiaj jadłospis,sama też kiedyś brałam obiady z przedszkola do
        domu i niektóre zestawy były conajmniej dziwne-2.danie:jajko na
        twardo+sos+ziemniaki;kaszanka+ziemniaki;czy zupa szpinakowa;każdy piątek jest
        postny przez cały rok na okrągło
        No faktycznie jeżeli w grupie 30 osobowej 5-ro dzieci zje to warto zaserwować
        takie śledzie,rodzice i tak zapłacą
        • bea.bea Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 14:48
          myśle , ze nie do końca masz racje...chodzi mo to:

          -tylko o fakt ,że są dania których
          większość nie jada

          pisałam o tym kiedys na fotum przedszkola...
          w przedszkolu mojego syna dostosowuje sie jadłospis do wiekszości ....i co z
          tego wynika...
          to ze wiekszośc nie je surówek....to ze wiekszoc ni zje kanpki obłozonej
          warzywami....to ze wiekszośc na sniadan pałaszuje ser i pasztet....

          a co z mniejszoscia której menu jest troszke bogatsze....???
          no cóz warzywa i owoce moze zjeśc w domu..prawda...
        • moofka Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 15:26
          beata985 napisała:

          i niektóre zestawy były conajmniej dziwne-2.danie:jajko na
          > twardo+sos+ziemniaki;kaszanka+ziemniaki;czy zupa szpinakowa;każdy piątek jest
          > postny przez cały rok na okrągło
          _________________
          dobre smile
          a ja tu wlasnie rozwazam jak zracjonalizowac codzienne wydatki
          i juz wiem - prosze jeszcze o pare pozycji z Waszego przedszkola
          jajko z sosem to dla mnie hit tygodnia big_grin
          • umasumak O przepraszam... 01.03.06, 16:09
            moofka napisała:

            > jajko z sosem to dla mnie hit tygodnia big_grin

            Uwielbiam, po prostu uwielbiam zestaw jajko, ziemniaki + sos chrznowy lub
            koperkowy i do tego np surówka z marchwi!
            • moofka Re: O przepraszam... 01.03.06, 16:14
              no sory smile
              ja pierwszy raz słyszałam o jajku z sosem na obiad
            • moofka Re: O przepraszam... 01.03.06, 16:16
              ale o przepis na sosik chrzanowy do tego jajka poprosze smile
              ziemniaki lubie, chrzan bardzo, jaka tez wciagam z przyjemnoscią
              wszystko razem moze byc sympatyczne no i racjonalizacja domowego budzetu bedzie
              tez - taniej niz schabik smile
              • pijpulka Re: O przepraszam... 01.03.06, 16:21
                kostaka konorr wink + około pół litra wody (lub pól litra rosołku zamiast wody i
                konora), słoiczek chrzanu zagotować razem, można dodać zasmażkę "złotą" i mały
                pojemniczek śmietany, bądź samą śmietnę. Podaje sie na gorąco z jajem i
                ziemniaczkami smile. Można też posypać szczypiorkiem lib rzeżuchą smile
                • moofka Re: O przepraszam... 01.03.06, 16:25
                  no i brzmi super
                  w piatek zrobie, opowiem jak bylo smile
                  dzisiaj bym zrobila ale mi sie juz szpinak rozmraza na postną obiadokolacje smile
                  na taką zdrową porcję dla chlopa to ile zwyczajowo tych jajek podajesz?
                  • umasumak Re: O przepraszam... 01.03.06, 19:49
                    No jak to, jak dla chłopa do dwa, po jednym na każde wink. Dopycha sie
                    ziemniakami, surówką i tym sosem smile
      • beata985 Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 14:40
        iwoniaw napisała:

        , pozostaje mu w domu później "dojeść"...


        z całym szacunkiem ale nie po to płacę za coś co z góry wiem ,że w koszu
        wyląduje i żeby w domu dojadać
        • aniaop Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 15:21
          beata985 napisała:

          > iwoniaw napisała:
          >
          > , pozostaje mu w domu później "dojeść"...
          >
          >
          > z całym szacunkiem ale nie po to płacę za coś co z góry wiem ,że w koszu
          > wyląduje i żeby w domu dojadać
          >

          Hehe, moja corka w przedszkolu je tylko suchy chleb i suche platki kukurydziane:
          (( Jak srednio raz na 2 tyg zje normalny posilek, to komentuja to wszystkie
          panie w przedszkolu. Ja jednak place normalnie i nie narzekam. Taka regula
          zbiorowego zywienia, jednym smakuje, drugim nie. W domu dostaje drugi obiad.
          • beata985 Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 16:16
            moja córa też nie je wszystkiego i z tym się mogę zgodzić.PŁACę bez
            zająknnięcia już za drugie dziecko.Zaznaczyłam pani tylko,ze nie zjada
            niektórych rzeczy i żeby w nią nnie wmuszać i ok.A i tak zajada więcej niż bym
            przypuszczała i jest przedszkolowym przykładem wzorowego jadakasmile
            ale te śledzie....
        • iwoniaw Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 17:21
          beata985 napisała:


          > z całym szacunkiem ale nie po to płacę za coś co z góry wiem ,że w koszu
          > wyląduje i żeby w domu dojadać
          >
          A co mają powiedzieć matki, których dzieci nie jedzą: marchewki, kotleta,
          budyniu, sałaty i czegoś tam - też się ma pzedszkole do nich dostosować? Każdemu
          coś przecież może nie pasować. I co proponujesz? Indywidualnie dla każdego w
          przedszkolu gotować się przecież nie da.
          • beata985 Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 17:32
            iwoniaw napisała:

            > beata985 napisała:
            >
            >
            >> A co mają powiedzieć matki, których dzieci nie jedzą: marchewki, kotleta,
            > budyniu, sałaty i czegoś tam - też się ma pzedszkole do nich dostosować?
            Każdem
            > u
            > coś przecież może nie pasować. I co proponujesz? Indywidualnie dla każdego w
            > przedszkolu gotować się przecież nie da.
            >



            nie.jak juz wcześniej pisałam zdarza się ,że moja czegoś nie jada,innego dnia
            nie zje inne dziecko a jeszcze inne nie zje ogórkowej,czy schabowego,wiem,że
            dzieci są różne i tu nie mam problemu.
            problemem jest dzisiejszy obiad,którego(jak od rama miałam przeczucie)większośc
            grupy nie zjadła.
            pani intendentka pracując kilka lat w przedszkolu wie doskonale(?)co dzieci
            zjadają a co ląduje w koszu i powinna-tak mi się wydaje przynajmniej-uwzględnić
            to w jadłospisie.Mogła zamienić innym postnym daniem,skoro tak bardzo pościć
            chciała.
            Zaznaczę ,że w piątek też będzie postne,więc chyba coś tu mi pachnie
            nienarażaniem się komuś.
            a dzisiejszy obiad w gardle śledziem mi stanąłwink
            • iwoniaw Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 17:52
              beata985 napisała:
              > problemem jest dzisiejszy obiad,którego(jak od rama miałam przeczucie)
              większośc grupy nie zjadła.
              > pani intendentka pracując kilka lat w przedszkolu wie doskonale(?)co dzieci
              > zjadają a co ląduje w koszu i powinna-tak mi się wydaje przynajmniej-uwzględnić
              >
              > to w jadłospisie.

              Tu się z Tobą zgodzę całkowicie i dziwnym mi się wydaje, że jest w jadłospisie
              coś, co nie jest jedzone tak "masowo". Może wcześniej trafiała na amatorów
              śledzi? wink

              Mogła zamienić innym postnym daniem,skoro tak bardzo pościć
              > chciała.
              > Zaznaczę ,że w piątek też będzie postne,więc chyba coś tu mi pachnie
              > nienarażaniem się komuś.

              Chyba nadgorliwa w takim razie. I w dodatku nie wie, że dzieci post nie dotyczy
              wink. Swoją drogą, jak czytam w tym wątku o kaszankach i smażonych kiełbasach na
              obiad, to ja tam zdecydowanie wolę "postne" - już bez różnicy czy ryba czy
              naleśniki...

              > a dzisiejszy obiad w gardle śledziem mi stanąłwink

              Byle nie ością od śledzia wink A skoro rzeczywiście był on takim problemem dla
              całej grupy, to może warto poruszyć temat "nigdy więcej śledzia" wspólnie z
              innymi rodzicami? Pozdrawiam.
              • anna-pia Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 22:17
                iwoniaw napisała:

                > A skoro rzeczywiście był on takim problemem dla
                > całej grupy, to może warto poruszyć temat "nigdy więcej śledzia" wspólnie z
                > innymi rodzicami? Pozdrawiam.


                Otóż to - w "moim" przedszkolu jadłospisy są rewelacyjne, córcia zawsze chwali -
                może należy porozmawiać z osobą decydującą o jadłospisie - na pewno nie jest
                to kuratorium, ROTFL
                Jeśli rodzice się ruszą, to w Wielki Piatek dzieci dostana pyszne racuszki albo
                paluszki rybne wink
                • xena_music Re: Abstrahując już od postu 01.03.06, 22:59
                  ja powiem tak, u mojej córeczki w przedszkolu raz w tygodniu zamiast mięska
                  dostają a to rybkę, a to jakieś inne bezmiesne potrawy...i nie koniecznie w
                  piątek, czasem poniedziałek, innym razem środa..mają bardzo urozmaicony
                  jadłospis...
                  i faktycznie bigos czy leczo alebo śledzie to nie najlepszy pomysł....
                  a najfajniejsze to to że chyba większosc z nas pamięta( sorry za porównanie,
                  ale u nas tak sie w przedszkolu mówiło i do dnia dzisiejszego mam takie
                  skojarzenieni do ust nie wezmę) kaczą kupę, czyli szpinak...żeby nie wiem co
                  nie zjem!!!!!!!
    • e_r_i_n No i niespodzianka :) 02.03.06, 15:31
      Wczoraj w naszym przedszkolu na obiad byl... sledz w smietanie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja