bozenka12
02.03.06, 02:37
Sprzatalam garaz i znalazlam moja ksiazke ze szkoly rodzenia do ktorej
chodzilam jak bylam w pierwszej ciazy (prawie 6 lat temu). I jejku jak mi sie
cieplo na duszy zrobilo, cieplo ale i zarazem smutno, ze to juz minelo. Nie
wiem czy tez macie takie odczucie (pisze do mam ktore byly w ciazy wiecej niz
raz), ze ta pierwsza ciaza jest wyjatkowa

Czlowiek czuje sie taki
specjalny, kazdy moment jest wyjatkowy. Te wszystkie wspomnienia z tamtego
czasu tak zywo powrocily mi w pamieci. Jakby to bylo wczoraj, a to juz tyle
lat temu. Moj malzonek nawet ze mna do szkoly rodzenia biegal

ojejku, tak
Wam tylko troszke posentymentalnic chcialam... Trzymajcie sie cieplo
Bozena