morgen_stern
12.03.06, 15:51
Muszę to napisać, bo się okropnie cieszę!
Poza tym ja z tych wiernych fanek, co to podczas cięższych chwil też wiernie
kibicowały

) Wszyscy wokół psioczyli, a ja zawsze w niego wierzyłam! Niech
pseudo - fani odszczekają pod stołem to, że Małysz "się skończył"

)))