elejna
13.03.06, 21:04
Sytuacja wygląda tak:
mam kolezanke o ktorej wiem sporo min. to ze nie raz juz uwiodła facetów
roznym kobietom i jak sie pozniej w stosunku do nich zachowywała tzn ucinała
znajomosc z zainteresowanymi paniami z ktorymi mniej lub bardziej sie
przyjazniła i oto nadszedl dzien kiedy zaczeła unikać mnie!Jestem conajmniej
zdziwiona a najlepsze ze kontakt z mezem poza moimi plecami miała nie raz,
wiem ze podwoziła go kilka razy swoim samochodem, mąz twierdzi ze nie
zdradził i nigdy tego nie zrobi, ze kocha , ze ową kolezanke zna za dobrze z
opowiesci i wiedzac jak puszczalską ma nature jest do niej zrazony , no ale w
towarzystwie są dla siebie mili ona wchodzi mu do tyłka słodzeniem jemu to
pochlebia teraz zaczeła mnie nagle unikac , co byscie pomyslały na moim
miejscu?