kuleczka6
24.03.06, 13:47
Słuchajcie,chce zapisać syna 3,5 letniego od września
do przedszkola. Poszlam tam dzisiaj,rozmawiam z panią,
ale kątem oka obserwuję leżakujące dzieci...
Kołderki to koce złożone na dwie części,obleczone
"białymi" poszwami (jak w szpitalu takie sprane).
Dodatkowo pani mnie informuje,że nie ma możliwości
przychodzenia z dzieckiem w sierpniu,żeby się zaklimatyzowało,
tylko po prostu przyprowadzam je 1 wrzesnia,całuję klamkę
i wracam za 9 godzin!!!
Syn był do tej pory ze mną,nie wiem jak przeżyje
tak nagły zwrot akcji,jest dość wrażliwy.
Jak to było u was?Co robić?