chora, smutna..to ja

31.03.06, 09:43
siedze juz w pracy ale ledwo ciagne..glowa boli, katar mam-dopadlo mnie
jakies chorobskosad(

synek dzis jedzie do szanownego tatusia malzonka i wraca w niedziele -
wkurzam sie bo maz za czesto go bierze, niemal w kazdy weekend.
Zamierzam to puruszyc na rozprawie i uregulowac jakos te kontakty.

A jutro mam zajecia..buuu...

milego dnia dziewczyny!

zazdroszcze tym co siedza teraz w domku i popijaja kawkesmile

    • moofka Re: chora, smutna..to ja 31.03.06, 09:52
      maz za czesto bierze synka?
      sto innych samotnych matek cieszylo by sie, ze dziecko ma ojca pod dostatkiem
      • adsa_21 Re: chora, smutna..to ja 31.03.06, 10:15
        4,5 razy w tygodniu to stanowczo za duzo!
        • moofka Re: chora, smutna..to ja 31.03.06, 12:10
          no nie wiem
          niektóre dzieci mają to szczescie ze maja 7 i tez nie jest im nadto
    • mamaoskarka Re: chora, smutna..to ja 31.03.06, 12:07
      Ciesz sie, ze interesuje sie dzieckiem i nie ograniczaj tych kontaktow bo
      mozesz wyrzadzic synkowi krzywde...
      Duzo zdrowka zycze i pozdrawiam z domu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja