gosiula81
31.03.06, 21:46
Moja córka ma 10 m-cy. Od kiedy pamietam, zawsze bała się swojej prababci
(mojej babci). Na jej widok po prostu wpada w histerię. Gdy chodziłyśmy do
babci, cała wizyta to był jeden wielki ryk. Teraz juz tam nie chodzimy, bo mi
po prostu głupio, nie wiem jak mam jej tłumaczyć. Babcia nigdy nie zrobiła
jej krzywdy, wiec nie wiem skąd ta reakcja. Ostatnio spotkałyśmy ją na
spacerze i oczywiście mała wpadła w histerię. I to nie jest tylko przy
pierwszym kontakcie. Możemy sie widziec godzine i przez całą godzinę na jej
widok ryczy.A na obcych i znajomych których widziała dawno lub np. raz w
życiu reaguje fantastycznie. Sama zaczepia ludzi, natomiast mojej babci nie
toleruje. Dlaczego?