Ojciec chrzestny

09.04.06, 10:53
Dziewczyny postanowilam, ze napisze tutaj proszac o rade, bo juz wiele razy
znalazlam tu odpowiedzi na pytania.
Napiszcie prosze czy chrzestnym moze byc facet, ktory nie ma slubu
koscielnego? Dokladniej- jest to jego drugie malzenstwo, z pierwsza zona
niedawno otrzymal rozwod koscielny, z druga ma narazie slub cywilny, planuje
koscielny podczas chrztu ich dziecka.Dodam jeszcze,ze jest wierzacy i
praktykujacy.pozdrawiam
    • mik04 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 11:02
      Zapytaj księdza tam, gdzie będzie chrzest. U nas kategorycznie ksiądz
      podkreślił, że nie może być chrzestynym osoba na "kontrakcie cywilnym".
    • julia246 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 11:27
      To zależy tylko od księdza, większość się nie zgadza, ale może traficie na
      takiego który się zgodzi.
    • kociaczek333 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 13:10
      ja mam tylko slub cywilny i podawalam dziecko do chrztu, ksiadz nie mial nic
      przeciwko temu.
    • escribir Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 15:55
      zgodnie z prawem kanonicznym nie może, ale często księża przymykają na to oko.
    • visenna2 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 16:18
      To niezgodne z prawem kanonicznym.
      • kasiap80 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 18:23
        zgodnie z prawem nie może. Fakt ze ksiez czasem sie na to zgadzaja... mysle ze
        to zalezy od proboszcza Twojej parafii. a tak na marginmesie nie ma rozwodów
        kościelnych, tylko uniewaznienie sakramentu jesli był zawarty nieważnie to jest
        poprostu stwierdzenie nieważności, czyli ze nigdy go nie było!!!!!!
        • saskiaplus1 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 18:59
          Tak doprecyzowując: nie ma "unieważnienia" sakramentu, tylko stwierdzenie, że
          był nieważny.
          • czarodziejka32 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 21:50
            No o to mi chodzilo, jak zwykle( nawet w blahej sprawie) ktos sie czepia
            • saskiaplus1 Re: Ojciec chrzestny 09.04.06, 22:32
              To nie jest czepianie tylko walka z ignorancją i błędnymi informacjami. I jak
              zwykle ktoś zamiast podziękować za sprostowanie, to się obraża. No, ręce
              opadają. Czyżby niewiedza to już nie był wstyd?
              • czarodziejka32 Re: Ojciec chrzestny 10.04.06, 09:43
                saskiaplus- zwrocilam sie z konkretnym pytaniem, na ktore nie odpowiedzialas,
                jedynie znalazlas w moim poscie cos, do czego mozna sie przyczepic, czy wykazac
                czyjas niewiedze. nie o to mi chodzilo. dlatego wlasnie - mimo ze bardzo lubie
                zagladac na to forum- unikam pisania, nie chcac sie narazic na niemile
                komentarze. sprawiaja mi one przykrosc, jestem moze zbyt wrazliwa, ale nie jest
                to mile, gdy zagladam oczekujac odpowiedzi a znajduje pouczajacy ton.
                • ggosiek Re: Ojciec chrzestny 10.04.06, 10:36
                  Zasada jest taka, jeśli się ma ślub cywilny to nie można być chrzesnym, ale
                  jeśli ta osoba należy do tej samej parafi co ty, jest zgłoszenie jego u
                  proboszcza dotyczące zamiaru zawarcia związku małżeńskiego i jest ustalona data
                  ślubu, złożone dokumenty, i ksiądz jest spoko człowiekiem, to może wyrazić
                  swoją zgodę, jeśli stwierdzi że osoba ta uczęszcza do mszę świetą, i na
                  wszelkie kościelne uroczystości (nie mówię o sakramencie pokuty, bo taka osoba
                  nie dostanie rozgrzeszenia).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja