maxwell
11.04.06, 08:54
poprosiłam męza zeby załatwił urlop na wczasy( bo juz mamy zarezerwowane) sam
je wykupił i rezerwował, więc go grzecznie poprosiłam, ale poniewaz
sprzecza;liśmy sie o głupoty, to zaczął sie zachowywac jak dupek, rzuciła
mnie kapciami, trzesnal drzwiami i rzucał sie przed wyjsciem do pracy na
mnie, chciał mnei uderzayc, ale wyszedł.
Robi mi na złośc, bo on jest dupa poprostu, boi sie zapytac o należny mu
urlop w pracy, mam dosc męza dupy poprostu.Wszystko robię ja, on jest
dziecinny i nie ma odwagi, nie odzywa się. Co ja mam zrobic? ja chce faceta
prawdziwego, kitóry nie będzie dupą.