macie ochote na romans???

11.04.06, 19:39
tak sie własnie zastanawiam jest wiosna a to ponoc pora zakochanych.czy
czasem macie ochote poczuc znowu te'motylki w brzuchu"?czy w marzeniach tez
jestescie wierne mężom i ta zwykła codzienna miłosc wam wystarcza?ja bardzo
kocham męża układa nam sie cudnie ale...no własnie ale mam czasem ochote na
nowo się zakochac poczuc te miekkie kolana i radosc z każdej
chwili,niedomowienia i pierwsze porywy namiętnosci.smutno mi że juz nie dane
mi to przeżyc będzie;-(A jak wy dziewczyny czasem takie kosmate mysli was
nachodza na wiosne i nie tylko???
    • nchyb nie mam... n/tx 11.04.06, 19:44

    • jusytka Re: macie ochote na romans??? 11.04.06, 19:47
      Pewnie, ale wiem, ze niczego głupiego nie zrobię, za bardzo cenię sobię rodzine
      w komplecie smile
    • be.em Re: macie ochote na romans??? 11.04.06, 20:59
      dobry romans nie jest złysmile)
    • anna_geras Re: macie ochote na romans??? 11.04.06, 21:02
      joanna266 napisała:
      poczuc te miekkie kolana i radosc z każdej
      > chwili,niedomowienia i pierwsze porywy namiętnosci.smutno mi że juz nie dane
      > mi to przeżyc będzie;-(A jak wy dziewczyny czasem takie kosmate mysli was
      > nachodza na wiosne i nie tylko???

      Wykup sobie wycieczke do dobrego parku rozrywki i przejedz sie rollercosterem
      ro kolana Ci zmieknasmile
      • joanna266 do anny_ geras 11.04.06, 22:48
        niestety nie dla mnie takie rozrywki .po jezdzie na rollercosterze wymiotuje.po
        męzu juz tez mi sie zdazylo pare razy ale to od tego że byłam w ciązywink))
        • moofka Re: do anny_ geras 12.04.06, 12:32

          • joanna266 moofka dlaczego dziwna?????? 12.04.06, 14:59
            chyba wiesz że w ciązy bywaja mdłosci a co za tym idzie czasem wymioty.moje
            ciąże były związane bezposrednio z moim mężem więc to co napisalam mialobyc w
            formie żartu.nie widze w tym nic dziwnego.chyba że chodzi ci o to że czasem
            tęsknie za porywami serca.fakt to dla niektorych może byc dziwne.
            • be.em Re: moofka dlaczego dziwna?????? 12.04.06, 15:01
              nie jesteś samawink a ja zart zrozumialam i uśmialam się nawetwink była bardzo
              trafionywink
              • joanna266 do be.em 12.04.06, 15:06
                fajnie że ktos kapnął o co mi chodziło.ostatnio ktos mnie tu ochrzanił zebym
                najpierw mowiła że zaczynam żartowac zanim zaczne wypowiadac sie na forum.a ja
                tak strasznie lubie tego typu myslowe zawirowanka że tak to nazwęwink))
                • be.em Re: do be.em 12.04.06, 15:09
                  no to masz moje wsparciesmile) w razie potrzeby glośno mnie wołajwink)
                  • joanna266 Re: do be.em 12.04.06, 15:10
                    very dzieki.nie omieszkam cie wzywac ku pomocy;-000
                • moofka Re: do be.em 12.04.06, 15:11
                  aaaaaa pamietam smile
                  to mogłam byc ja
                  a zarcik dotyczyl zdaje si etego zeby wszyscy poszli sie bzykac, tak?
                  • joanna266 Re: do be.em 12.04.06, 15:16
                    nie nie do konca w tym sensie co napisałas.ale tak chodzilo mi o to że lepiej
                    nadmiar enrgii przekazywanej na forum jako obrzucanie sie błotem spozytkowac w
                    postaci seksu.wyszłam na nimfomanke wtedy ale i tak dobrze mi z tym.troje
                    dzieci mówi samo za siebie prawda??????
                    • moofka Re: do be.em 12.04.06, 15:18
                      sugerujesz ze temperament seksualny mierzy sie liczba mówiących dzieci? smile
                      • be.em Re: do be.em 12.04.06, 15:19
                        i ilością kupowanych prezerwatywwink
                      • joanna266 moofka prosze cię! 12.04.06, 15:22
                        przecież żartuję.choć cos w tym jest jednak bo wiele osob mysli że my to
                        dopiero mamy temperament skoro mamy 3 dzieci.a tymczasem przeciez wystarczy do
                        tego kochac się trzy razy w zyciu.ale cóz nie przeszkadza mi to co mowia bo
                        jest w tym jednak sporo prwady.lubimy i robimy!!!a co???jedno i drugiewink))
                        • moofka Re: moofka prosze cię! 12.04.06, 15:29
                          joanna266 napisała:

                          cóz nie przeszkadza mi to co mowia bo
                          > jest w tym jednak sporo prwady.lubimy i robimy!!!a co???jedno i drugiewink))
                          ________________
                          wiekszosc młodych malzenstw szczegolnie młodych, uprawia seks
                          ale nie wszyscy o tym w kółko gadają
                          a tobie wybitnie wszystko sie z jednym kojarzy
                          jak u hlaski, lacznie z białą chusteczką smile
                          nie zeby źle,
                          tym jesteś charakterystyczna smile
                          • joanna266 Re: moofka prosze cię! 12.04.06, 15:33
                            może nie tyle wszytko i nie tyle co kojarzy ale wole brykanko niz błotem
                            obrzucankowink)0
                            • moofka Re: moofka prosze cię! 12.04.06, 15:34
                              joanna266 napisała:

                              > może nie tyle wszytko i nie tyle co kojarzy ale wole brykanko niz błotem
                              > obrzucankowink)0

                              oo na pewno
                              ale jest cała masa innych opcji i tematów tongue_out
                              • joanna266 Re: moofka prosze cię! 12.04.06, 15:36
                                jasne ale tu akurat odnosze się do tej konkretnej sytuacji.przeciez nie myslisz
                                chyba że niczym innym sie nie zajmuje i nic innego mnie nie interesuje??wink
                                • moofka Re: moofka prosze cię! 12.04.06, 15:38
                                  absolutnie nie smile
                                  tak sie tylko odniosłam do twojej forumowej działalnosci
                                  ale to tylko moje nieśmiałe spostrzeżenie
                                  nie bierz sobie tego do serca
                                  naprawde nie chciałam cie urazić
                                  • joanna266 Re: moofka prosze cię! 12.04.06, 15:45
                                    absolutnie mnie nie uraziłASsmile))a twoja opinia jest w dużej mierze
                                    słuszna.oprócz tego jestem bardzo pozytywnie do ludzi nastawiona osobą.jakos
                                    tak juz mam.duzo rezerwy i tolerancji dla innych.mysle że tego tutaj brakuje
                                    ale i tak bardzo lubie poczytac sobie posty na tym forum.pozdrówka dla ciebie:-
                                    )))
                      • joanna266 Re: do be.em 12.04.06, 15:26
                        a u mnie jedno dziecko jeszcze za wiele nie mówi bo ma niespelna roczekwink)ale
                        raszta gada jak najęta;-00po mamie mają
    • aleksandrynka Re: macie ochote na romans??? 11.04.06, 21:03
      wiosna wioooosna...
      tyle powiem wink
      • gosiiik Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 00:12
        Jasne że tak! A myślałam że tylko ja mam takie myśli.Uwielbiam słuchac jak moje
        przyjaciólki stanu wolnego opowiadaja mi o swoich nowych związkach, aż zal
        czasami że mam tą całą niepewność i fascynację już za sobą. A już po awanturze
        z mężem to prawie sobie robie wyrzuty że wszystko już za mnąsad. Choć kto wie,
        może przede mną. Choć też cenie sobie wartości rodzinne i prawde.
        • dzoaann Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 00:43
          Najlepiej zakochac się drugi raz w mężu-znam to z autopsjismile
          • be.em Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 09:23
            ooo...to trudne cholera!! smile)) jakieś wskazówki dasz?
            • utalia Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 09:47
              mam ochote na romas...z moim mężem.
              • ewcialinka Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 09:55
                jakbym nie była meżatka to pewnie że tak smile)) człowiek jak nowo narodzony
                wtedy
    • 071979an Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 10:10
      jasne że mam ochote choćby na niwinny flirt,ale to tylko mysli pomarzyć można
      bo jakby przyszło co do czego to bałabym się. Rodzina najważniejsza a szydło z
      worka zawsze wyjdzie prędzej czy póżniej.
    • jusytka Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 11:55
      Ja sobie niewinnie poflirtuje czasem w sieci - mam dwóch takich wirtualnych
      znajomych, których poznałam na Allegro. Jednak kiedy jeden z nich był
      przypadkiem w moim mieście i chciał sie spotkać - powiedziałam mu - że mąż mi
      nie pozwala - choć wcale go o to nie pytałam wink
    • julia246 Nie! n/t 12.04.06, 11:56

    • adsa_21 Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 11:58
      ano mam, ale jeszcze jestem mezatka wiec romanse zostawie na przyszly roksmile
    • m_o_k_o Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 12:31
      mam ochotę na romans z princessą pomarańczową smile))))))
    • oxygen100 Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 12:52
      Nie. Ale nie dlatego ze jestem cnotka niewydymka tylko dlatego ze mi sie juz
      nie chce. Poza tym nawet nie bardzo mialabym z kim wiekszosc facetow w moim
      otoczeniu to mongoly na ktorych nawet nie chce sie spojrzec a co dopiero z nimi
      bzykac czy knuc inne misterne intrygi. Zreszta jak na malkontentke przystalo
      nie wiem co by taki facet musial miec w sobie zeby mi sie chcialo zrobic skok w
      bok. Fluorescencyjnego fiuta?smile) Zreszta juz sie wyszalalam za wszystkie czasy
      w tym temacietongue_out
      • unika1 Re: macie ochote na romans??? do oxygen 12.04.06, 15:12
        tak mnie rozbawiłaś, że nie moge sie przestać śmiać wink
      • joanna266 flurorescencyjny??????? 12.04.06, 15:17
        tylko gdzie takie znalezc??na allegro chyba sa ale to sztuczniaki niestety;-((((
      • be.em Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:19
        nie dla fiuta sa romansewink dla oczu błyszczących i motyli w brzuchuwink dla fiuta
        jakikolwiek by nie był to jest tylko bzykaniewink
        • joanna266 Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:24
          a mnie się zdaje że jednak liczy sie technika wink)0
          • be.em Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:28
            i dodaj jeszcze że rozmiarwink
            • joanna266 Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:31
              musze dodac bo w przeciwnym razie mój małzonek by na tym ucierpiałwink))ale fakt
              jest taki że okazały model może miec nieciekawego własciciela który mysli że
              posiadanie okazałego modelu wszystko załatwia;-(a niestety,niestety....
              • be.em Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:46
                ale w drugą stronę patrząc nawet jeśli właściciel poziomy prezentuje a sam jest
                wlaścicielem poziomu nie teges, to sama wieszwink)
                • joanna266 Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:48
                  fakt i własnie dlatego moim mężem jest ten facet co jest;-0 oba poziomy na
                  wysokim poziomie;-0
                  • be.em Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:51
                    dlatego też ja szukałam 30 lat i trafiony, zatopionywink
                    • joanna266 Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:55
                      ja 8 lat sie z niedowierzaniem upewniałam czy to napewno ten i w koncu
                      spasowałam.to ten napewno ale tak miłe byly początki mhhhmmmmwink
                      • be.em Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 15:57
                        taaak? no ja tak testowałam, że jak dorwałam właściwego, to w pół roku się
                        uwinęliśmywink
                        • natiania Re: macie ochote na romans??? 12.04.06, 17:43
                          ja w zime miałam teraz to nie mam czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja