buba27
14.04.06, 15:54
zaginęła przyjaciółka mojej mamy. Narazie nie chcę podawać jej nazwiska ani
miasta ale może macie pomysł jak jej szukać. To osoba ok. 60 tki, sprawna
umysłowo. Nagle przestała się odzywać do znajomych, po kilku dniach
zadzwoniła z cudzego telefonu że za 2 dni wróci i wszystko opowie i słuch
zaginął przez 2 tyg. Nie ma żadnej rodziny, wszyscy znajomi jej szukają. Nie
zgłaszaliśmy na policję bo napewno nie bedą jej szukać bo niby dlaczego,
jeśli naprzykład chce się ukrywać. Obdzwoniliśmy szpitale, ale wiem że lubiła
medycynę niekonwencjonalna więc może wylądowała u jakiegoś znachora... Miała
trochę problemów, więc może zaszyła się w jakimś klasztorze .... Jesteśmy
zaniepokojeni i nie wiemy za bardzo co robić, bo jeśli faktycznie z jakiegoś
powodu sie ukrywa?!
Macie pomysł jak można ją wytropić?