Dziecko z gejem

15.04.06, 12:43
Szanowne Panie wink

czy wyobrazacie sobie macierzyństwo z gejem?
    • gabi683 Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 13:02
      A co gej nie moze miec dzieci wink
    • mika_p Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 13:09
      Sztuczne zapłodnienie? I życie bez seksu? Osobiście wolę tradycyjny model
      rodziny i małżeństwa, ale jeśli ktoś, kobieta, czułaby sie szczesliwa mając
      partnera, dziecko, i nie mając seksu, to czemu nie?
    • ania.freszel Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 14:09
      To znaczy, że masz na myśli urodzenie dziecka facetowi o homoorientacji? Wiesz,
      różne cuda się w przyrodzie zdarzają, taki też przejdzie. Poza tym oni też
      mają instynkt macieżyńskiwink
    • sol_bianca Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 20:26
      Tak.
    • barabaszka5 Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 20:28
      Kategorycznie jestem przeciwna. Istnieje bowiem duze prawdopodobieństwo, że
      dziecko pójdzie w ślady geja.
      • niutaki Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 20:47
        barabaszka5 napisała:

        > Kategorycznie jestem przeciwna. Istnieje bowiem duze prawdopodobieństwo, że
        > dziecko pójdzie w ślady geja.
        hmmm, w takim razie, skąd biorą się homoseksualiści spłodzeni i wychowani w
        rodzinach hetero? w czyje ślady poszli?
        • melmire Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 20:48
          W Zle slady big_grin
          • niutaki Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 20:52
            no chyba.
        • barabaszka5 Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 21:00
          w ślady babci
          • niutaki Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 21:01
            tak właśnie myślałam, że jaja sobie robisz z tym pójściem w ślady.
            • barabaszka5 Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 21:03
              Mnie by taki układ nie pasował. Ale jak ktoś lubi sie meczyc, to czemu nie.
              • niutaki Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 21:05
                no ok, nie pasowałby Ci, ale to nie znaczy, że dziecko zostałoby gejem, przez
                zapatrzeniesmile czy jak to nazwaćsmile
                • barabaszka5 Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 08:30
                  Moze i by gejem nie zostało, ale na pewno nie wychowywałoby się w nnormalnej
                  rodzinie. Bo przyznasz, że to pewna anomalia jest.
                  • niutaki Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 18:04
                    oczywiście, że przyznam, iż jest to pewna anomalia, chciałam jednak zwrócić
                    uwagę na Twój tok myśleniasmile że dziecko wyrosłoby na geja, więc skąd w
                    ogóle "biorą się" ludzie orientancji homo, skoro najpowszechniejszy model
                    rodziny to jednak związek osobników płci odmiennejsmile
                  • gabi683 Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 09:15
                    barabaszka5 napisała:

                    > Moze i by gejem nie zostało, ale na pewno nie wychowywałoby się w nnormalnej
                    > rodzinie. Bo przyznasz, że to pewna anomalia jest.

                    A co rozumiesz przez słowo "normalną"?
      • gabi683 Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 09:13
        barabaszka5 napisała:

        > Kategorycznie jestem przeciwna. Istnieje bowiem duze prawdopodobieństwo, że
        > dziecko pójdzie w ślady geja.

        Heheheheheheheheheheheh
    • elza78 Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 20:29
      nie wyobrazam sobie, ze wzgledu na moje szczescie i szczescie dziecka, jakby
      nie patrzec dziecko to obciazenie w 90% dla kobiety dla ktorej maz mialby byc
      oparciem, kochajacy maz, partner i jak tu mozna myslec o czyms takim kiedy on
      ma inna osobe na boku, nie wazne cyz mezczyzne czy kobiete smile
      rodzina to nie jest supermarket a posadanie dziecka to nie kaprys dziecko to
      nie jest zabawka zeby ja sobie miec i sie kumplom chwalic, nie nie zgodzilabym
      sie na taki "ukladzik"...
    • melmire Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 20:48
      bardziej wyobrazam sobie macierzynswo z gejem szczerze i gleboko pragnacym
      posiadania dziecka, niz z hetero ktory na wiesc o ciazy wezmie juki w troki smile
      • gabi683 Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 09:17
        melmire napisała:

        > bardziej wyobrazam sobie macierzynswo z gejem szczerze i gleboko pragnacym
        > posiadania dziecka, niz z hetero ktory na wiesc o ciazy wezmie juki w troki smile

        I Ja tak myśle smile
    • dorianne.gray Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 21:44
      Siebie w takiej roli sobie nie wyobrażam, bo jakoś wolę rodzić dzieci
      mężczyźnie, którego kocham i z którym jestem smile
      Ale jeżeli komuś to pasuje, to nie widzę przeciwwskazań. Pytanie dotyczy w
      końcu macierzyństwa z gejem, a nie "związku" z gejem, bo tu nie może być mowy o
      związku raczej smile
      • bella41 Re: Dziecko z gejem 15.04.06, 23:37
        masz chyba na mysli zaplodnienie invitro
        sex z gejem, bleeee
        nie dosc, ze rozne rzeczy pewnie robil tym swoim malym grajkiem/bleeee/, to
        musialby z kilogram viagry polknac, zeby tenze grajek gral w kobiecie
        no, sexu z gejem nie wyobrazam sobie, ale po przyjacielsku tez bym mu dziecka
        nie urodzila
        kumplowi to ja co najwyzej kaski moglabym pozyczyc czy dac w potrzebie, ale
        zeby od razu dziecko
        a matka to bylaby hetero, czy tez homo
        • ponton Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 04:17
          Tyle jest malzenstw, w ktorych jedna strona jest homoseksualna ale nie chce sie
          sama do tego przyznac. Zawsze tak bylo - wiecie pewnie o Iwaszkiewiczu i
          Parandowskim, teraz wiadomo ze ksiaze Monaco jest homoseksualista ale ozenic
          sie bedzie musial - duzo jest przykladow. W waszych najblizszych otoczeniach
          pewnie tez, tylko sie o tym nie mowi, bo po co. Jesli ktos chce skrywac swoje
          faktyczne potrzeby i woli zyc w typowym zwiazku malzenskim, miec dzieci to nie
          jest niczyj biznes. Przez kolejna stulecia tyle kobiet mialo dzieci z
          homoseksualnymi mezczyznami - to sie przeciez nie skonczylo!
        • krtek7 Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 13:29
          A skąd wiesz co Twój partner robił wcześniej swoim "grajkiem" ? wink Wiesz,
          czasem sobie lepiej nawet nie wyobrażać!
          • bella41 Re: Dziecko z gejem 20.04.06, 03:52
            a co masz zle doswiadczenia? wink
            • krtek7 Re: Dziecko z gejem 20.04.06, 09:29
              Złe to nie, ale nigdy nie wiadomo na 100% co robi partner... wink Wystarczy
              spojrzeć na wątek o zdradzaniu męża przez żonę i wasze rady typu: "nigdy mu o
              tym nie powiedz" wink))
        • babka71 Re: Dziecko z gejem 19.04.06, 16:55
          ale jak dziecko z gejem jak gej tylko w inne miejsce może??..he he
          • krtek7 Re: Dziecko z gejem 20.04.06, 09:31
            nie tylko, nie tylko, wielu z nich sypia z kobietami, nawet mają żony. ale wolą
            chłopców. więc samo spłodzenie dziecka to nie problem smile przynajmniej dla
            części z nich smile
    • rita75 Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 11:00
      Jezeli gej bylby w zastepstwie banku spermy, to tak- ale zwiazku z homo sobie
      nie wyobrazam...
      • dzindzinka Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 11:11
        Tak, pod warunkiem, że sama byłabym odmiennej orientacji.
        • rita75 Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 11:25

          > Tak, pod warunkiem, że sama byłabym odmiennej orientacji.

          ale zaplodnienie chyba prez invitro? smile
          • dzindzinka Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 14:43
            ita75 napisała:

            > ale zaplodnienie chyba prez invitro? smile

            Nie potrzeba in vitro, wystarczy inseminacja smile
            • rita75 Re: Dziecko z gejem 16.04.06, 15:43
              > Nie potrzeba in vitro, wystarczy inseminacja smile

              tyz prawdasmile
    • wobbler Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 00:01
      Pittu,a jakiej ty plci jestes?Jezeli meskiej to powinienes sie intensywnie
      leczyc nie tylko ze swego zboczenia ale i u psychiatry.A jeslis kobieta to po
      prostu masz glupie pomysly i miej dziecko z normalnym facetem,a nie jakims
      dewiantem-odbytofilem.Brr,co tez ci przyszlo do glowy?A moze to tylko
      rozwazania teoretyczne?Mam taka nadzieje.
      • pittu Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 09:23
        Wobbler, Twoje nadzieje pozostaną jednak nadziejami, gdyż nie sa to rozwazania
        teorytyczne.
        • wobbler Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 11:41
          Tym bardziej mi smutno.Z natury jestem zyczliwa innym ale twoja przyszlosc
          widze w bardzo ciemnych barwach.sad
    • lucerka Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 10:06
      Takie watki dziela emamy na te o waskim i szerokim swiatopogladzie.
      • wobbler Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 11:56
        Wlasnie.A moj szeroki swiatopoglad pozwala mi odrozniac dobro od zla.
        Jakie niby moga byc motywy do podjecia decyzji o urodzeniu dziecka gejowi?No
        chyba nikt nie powie,ze Pittu kocha zboczenca?Moze chce urodzic dziecko nie
        jemu a sobie?Bo dla obojga to dziecko na pewno sie nie urodzi.Z dewiantem
        zdrowy zwiazek jest niemozliwy.Dziecko nie bedzie mialo normalnej rodziny.A
        Pittu co wieczor bedzie walczyla o miejsce w lozku z kolejnym kochasiem...meza
        (?)Zas dziecko przygladajac sie tym wydarzeniom wyrobi sobie poglad na kwestie
        normalnosci i moralnosci.Ciekawe jaki on bedzie?
        • lucerka Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 12:56
          Wobbler, glosowalas na Kaczke?
    • wobbler Re: Dziecko z gejem 17.04.06, 12:02
      Pittu,od tego wlasciwie nalezalo zaczacbig_grinlaczego akurat gej?Taki ladny,ze
      uwazasz,ze dziecko z nim tez bedzie ladne?Milosc?(Eee...)Pieniadze?Powiedz-
      czemu gej!?To nie znasz zadnych zdrowych facetow?Nie do wiary...
      • gabi683 Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 11:21
        wobbler napisała:

        > Pittu,od tego wlasciwie nalezalo zaczacbig_grinlaczego akurat gej?Taki ladny,ze
        > uwazasz,ze dziecko z nim tez bedzie ladne?Milosc?(Eee...)Pieniadze?Powiedz-
        > czemu gej!?To nie znasz zadnych zdrowych facetow?Nie do wiary...


        Co rozumiesz przez słowo "ZDROWY" facet?Przeciez Gej to nie choroba tylko
        orjetacja sksualna .Nie kazdy gej lat i sie bzy..... z kim popadnie .Nie wkladj
        wszytkich do jednego worka .Z takimi pogladami wybuduj getto dla chorych ludzi
        i ich powybijaj!
        • krtek7 Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 13:32
          A to ja w to nie wierzę że facet gej może być wierny jednemu partnerowi przez
          całe życie i wy też nie wierzcie. Oni muszą mieć różnorodność partnerów. Jak
          najwięcej!
          • gabi683 Re: Dziecko z gejem 19.04.06, 09:17
            krtek7 napisała:

            > A to ja w to nie wierzę że facet gej może być wierny jednemu partnerowi przez
            > całe życie i wy też nie wierzcie. Oni muszą mieć różnorodność partnerów. Jak
            > najwięcej!

            Na jakje podstawie tak mowisz ,masz w otoczeniu gejów ze sie wypowiadasz tak
            krytycznie.A Ja osobiscie znam 4 zwiazki które sa juz ze soba po 7,12,16 i 5
            lat nikt nikogo nie zdrawadza zyja zgodnie .Przestań dziewczyno gadac kacapoły !
            • krtek7 Re: Dziecko z gejem 19.04.06, 13:20
              Ja też znam kilku gejów i są oni w kilkuletnich związkach ale wszyscy oni lubią
              eksperymentować. Mają boki na prawo i lewo i we wszystkich możliwych
              kierunkach. Jeśli to nie zdrada (chodzi przecież wyłącznie o uciechy cielesne)
              to faktycznie. Są w związkach długich bo kilku 3- 5- letnich.
              Takie są moje obserwacje to nie "kacapoły" (BTW z której części Polski pochodzi
              tak wyrafinowane wyrażenie wink))
              • krtek7 Re: Dziecko z gejem 19.04.06, 13:22
                Geje sypiają czasem również z kobietami. Ale wolą facetów smile
        • wobbler Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 20:29
          Przez slowo "zdrowy" rozumiem zdrowa orientacje seksualna.Co jest zdrowe,poznac
          mozna po efektach jakie przynosi.Owocem milosci heteroseksualnej bywa dziecko,a
          homoseksualnej-AIDS.Co wolalabys miec?
          Poza tym homoseksualizm dopiero od paru lat zostal wykreslony z listy chorob,na
          zyczenie Unijnych zwolennikow "robta co chceta".
          Zadnego getta nie zamierzam zakladac niezaleznie od pogladow.Dwoch facetow ma
          prawo robic ze soba co im sie podoba,byle nie wywlekali tego na ulice,ani zeby
          nie robilo to krzywdy innym.A dziecko z takiego"zwiazku"na pewno bedzie
          unieszczesliwiane,bo to zwiazek patologiczny.
          Moim zamiarem nie jest atakowanie Pittu(wlasnie,a gdziez nasza watkodawczyni-
          tchorz ja oblecial?)za kretynski pomysl,a obrona niepoczetego jeszcze dziecka
          przed okropnym losem jaki zgotowac mu chce przyszla matka.
          I jeszcze jedno-geje rzadko dochowuja wiernosci jednemu partnerowi.Stad blisko
          do stwierdzenia,ze przywleczenie do domu HIV jest tylko kwestia czasu i
          szczescia.
          • gabi683 Re: Dziecko z gejem 19.04.06, 09:25
            wobbler napisała:

            > Przez slowo "zdrowy" rozumiem zdrowa orientacje seksualna.Co jest
            zdrowe,poznac
            >
            > mozna po efektach jakie przynosi.Owocem milosci heteroseksualnej bywa
            dziecko,a
            >
            > homoseksualnej-AIDS.Co wolalabys miec?
            > Poza tym homoseksualizm dopiero od paru lat zostal wykreslony z listy
            chorob,na
            >
            > zyczenie Unijnych zwolennikow "robta co chceta".
            > Zadnego getta nie zamierzam zakladac niezaleznie od pogladow.Dwoch facetow ma
            > prawo robic ze soba co im sie podoba,byle nie wywlekali tego na ulice,ani
            zeby
            > nie robilo to krzywdy innym.A dziecko z takiego"zwiazku"na pewno bedzie
            > unieszczesliwiane,bo to zwiazek patologiczny.
            > Moim zamiarem nie jest atakowanie Pittu(wlasnie,a gdziez nasza watkodawczyni-
            > tchorz ja oblecial?)za kretynski pomysl,a obrona niepoczetego jeszcze dziecka
            > przed okropnym losem jaki zgotowac mu chce przyszla matka.
            > I jeszcze jedno-geje rzadko dochowuja wiernosci jednemu partnerowi.Stad
            blisko
            > do stwierdzenia,ze przywleczenie do domu HIV jest tylko kwestia czasu i
            > szczescia.

            A mi w głowie się nie mieści co Ty wygadujesz .Dziewczynto tak samo Twój mąz
            moze przynieśc do domu HIV.A skąd wiesz czy Twoj maz nie jest Bi ,pewna jeste s
            ze jest czystym hetero.Sama znam osobiscie czlowika który przez 20 lat miał
            zone dwoje dzieci ,a byl z facetem na boku i zona o tym nie wiedział.
            • wobbler Re: Dziecko z gejem 19.04.06, 21:09
              Widze,ze nie bardzo Ci sie to w glowie miesci.Moze zatem daj sobie spokoj?
              Podalas jeden odosobniony przyklad.A jak juz mamy dyskutowac,to prosilabym Cie
              o jakies rzeczowe argumenty,dlaczego niby warto miec dziecko z gejem i jakie
              rzekome korzysci z czegos takiego wynikna.
          • pittu Siędzę i obserwuję 19.04.06, 12:34
            ...rozwój wydarzeń
    • melka_x Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 10:58
      > Szanowne Panie wink
      >
      > czy wyobrazacie sobie macierzyństwo z gejem?

      Zamiast się zastanawiać, czy kobiety sobie to wyobrażają (bo wiadomo, że część
      tak), może lepiej pomyśleć o dziecku? Ono jest chyba ważniejsze, czy myle się?
      Posiadanie matki i ojca żyjących razem chyba nie jest dla dziecka takim
      drobiazgiem zupełnie bez znaczenia? Wiem, że czasem sie to nie udaje. Ale
      decyzja o macierzyństwie z gejem z góry pozbawia tego dziecko.
      • wieczna-gosia Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 11:17
        nie za bardzo wyobrazam sobie seks z gejem smile
        kochanie sie z kims komu nie sprawia to przyjemnosci to srednia przyjemnosc smile
    • g0sik Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 11:16
      Co to musiała być za impreza skoro wpadłaś z gejem!?
      A jeśli to dopiero plany to nie mieści mi się w głowie, że można być aż tak
      zdesperowanym.....


      • edorka1 Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 11:21
        hahaha
        co to za gej co by się tak zdesperował ???
        nie gej tylko rozdwojenie jaźni ....

        A co do sedna: skoro gej to gej i już.
        A nie jakieś tam takie kombinowania.
        Bo się można zamotać tak, że się nie będzie dało odkręcić.


    • pni Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 13:11
      Jak najbardziej.
      Wspaniali ludzie, przynajmniej ci których znam, odpowiedzialni.
      Seks to nie wszystko. Dziecko może mieć wspaniałych rodziców.
      Gej to też człowiek i ma uczucia.
      • edorka1 Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 13:19
        No czekaj bo ja ma wąski horyzont i prymitywna jestem.

        Bo ludzie mogą byc odpowiedzialni jak najbardziej.
        I uczucia też mają, kto nie ma...
        Ale jaki to ma być model techniczny (seksu) i co dalej (rodzina)???

      • melka_x Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 13:35
        > Wspaniali ludzie, przynajmniej ci których znam, odpowiedzialni.

        Miarą tego jakim kto jest człowiekiem nie jest orientacja (ani homo- ani
        heteroseksualna). Wsród homo są głupi i inteligentni, szlachetni i mali,
        sympatyczni i gburowaci. Podobnie jak hetero.

        > Seks to nie wszystko.

        Z całą pewnością. Jednak trudno wyobrazić sobie związek bez seksu. Chyba że
        ktoś jest nie homoseksualny, a aseksualny.

        > Dziecko może mieć wspaniałych rodziców.

        Z tatą, o którym wiadomo od początku, że będzie niedzielnym ojcem? Albo
        samotnym ojcem?
        Czy może rodzice przez całe dzieciństwo potomka mieliby teatrzyk odstawiać?

        > Gej to też człowiek i ma uczucia.

        I co z tego wynika dla tematu postu?
        • pni Re: Dziecko z gejem 21.04.06, 09:39
          Zanam tyciące rodzin heteroseksualnych które przez całe życie robią dla dzieci
          teatrzyk:
          ojciec heteryk alkoholik,
          ojciec heteryk psychopata
          matka heteryczka histeryczka
          matka heteryczka alkoholiczka itd.
          Rodzice heteroseksualni którzy maltretują swojhe dzieci (gazety co dziennie
          jeden przykład),
          matka heteryczka morduje narodzone dziecko,
          rodzice heterycy którzy nie sypiają ze sobą od 12 lat.
          Część tych przykładów to posty z e-mama.
          matka heteryczka zdradzająca męża heteryka,
          mąż heteryk zdradzający żonę heteryczkę itd można mnożyć
          To wszystko to dopiero teatrzyk.
          • niutaki Re: Dziecko z gejem 21.04.06, 09:46
            no właśnie, to jest normalna rodzina i dobry przykładsmile
    • krtek7 Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 13:26
      Był moment w moim życiu gdy pewien gej chciał mieć ze mną dziecko. Nie wiem
      jakie faktycznie miał plany, miałm wtedy partnera ale mówił że czegoś mu
      brakuje i ze dziecka i że ja mu pasuję na biologiczną matkę!!! Do tego gość
      b.bogaty, myślał może że jak się ma kasę to można wszystko. Otóż nie można wink

      Dziecko z gejem? Wychowywać razem? No nie wiem... Ale po co? W jakim celu? Nie
      lepiej normalnego faceta sobie znaleźć??
      • krtek7 Re: Dziecko z gejem 19.04.06, 13:25
        Sprostowanie: wyobraziłam sobie że gej byłby moim wieloletnim przyjacielem,
        któremu totalnie ufam. I że powiedzmy ja też mam swoje lata i chcę mieć
        dziecko: oczywiście - wtedy JAK NAJBARDZIEJ TAK!!!
    • nina_7 Re: Dziecko z gejem 18.04.06, 21:43
      Ja tez zapytam-dlaczego z gejem?To ważne, bo nie da sie dac ogólnikowej
      odpowiedzi-jasne że tak!!!albo-nigdy!!!1(hmm...co poniektórzy tę drugą by
      daliwink)
      IMO wazne jest w jakich okolicznościach i co powoduje taka decyzję.
      • bella41 Re: Dziecko z gejem 20.04.06, 04:12
        nie jestem przeciwna homoseksualizmowi, ale uwazam, ze matka-natura to taka
        madra pani,ze wie, co jest najlepsze i skoro homoseksualisci w swoich zwiazkach
        nie moga sie rozmnazac, to znaczy, ze nie powinni miec dzieci i wychowywac ich
        w homozwiazkach
        • gabi683 Re: Dziecko z gejem 20.04.06, 06:48
          bella41 napisała:

          > nie jestem przeciwna homoseksualizmowi, ale uwazam, ze matka-natura to taka
          > madra pani,ze wie, co jest najlepsze i skoro homoseksualisci w swoich
          zwiazkach
          >
          > nie moga sie rozmnazac, to znaczy, ze nie powinni miec dzieci i wychowywac
          ich
          > w homozwiazkach

          Zacznijmy od tego ze nikt tu nie napisałal ze dziecko ma wychowywac dwóch
          gejów ,bo i Ja jestem przeciwniczka aby geje wychowywali dzieci.Natomiast jesli
          jakas kobieta ma ochote zajść w ciaze z gejem,to dla czego nie ?Moze ma ochote
          wychowywać dzicko samasmileWiele kobiet decyduje się na bycie sama z
          dzieckiem ,więc czy to wazne kim jest tata ?Przeciez nie bedzie miał ojciec
          dziecka napisane na czole jestem gejemwink
          • bella41 Re: Dziecko z gejem 20.04.06, 21:36
            > Zacznijmy od tego ze nikt tu nie napisałal ze dziecko ma wychowywac dwóch
            > gejów ,bo i Ja jestem przeciwniczka aby geje wychowywali dzieci

            rozszerzylam temat

            więc czy to wazne kim jest tata ?Przeciez nie bedzie miał ojciec
            > dziecka napisane na czole jestem gejemwink
            dla mnie wazne jest, kim jest moj ojciec
            obserwuje gejow przypadkowo spotkanych w sklepach, wiekszosc gejow porusza sie
            bardziej kobieco niz niejedna kobieta, wiec nie bedzie musial miec wypisane na
            czole
    • bojana Re: Dziecko z gejem 21.04.06, 09:51
      Ja sobie wyobrażam. Orientacja seksualna nie wpływa na to czy jest się
      porządnym, fajnym człowiekiem.
      Wolałabym mieć dziecko z fajnym gejem niż z dupowatym hetero.
      • g0sik Re: Dziecko z gejem 21.04.06, 10:28
        fajny gej który prześpi się z Tobą raz, a później będzie zdradzał z innymi
        fajnymi gejami?
        • bojana Re: Dziecko z gejem 21.04.06, 11:08
          scenariuszy jest wiele możliwych, rozruszaj wyobraźnięwink
          • mamadacja Re: Dziecko z gejem 21.04.06, 12:12
            Kurczesmile Ciekawa dyskusja się wyplątałasmile Zakładam, że gej to nie mniej normalny
            człowiek niż hetero. Czyli tak samo jest odpowiedzialny, holeryk, alkoholik,
            czuły człowiek. Nie potrafię sobie tego wyobrazić żyjąc w szczęśliwym związku
            hetero, ale pewne warunki mogłyby stworzyć i taką sytuację. Jeśli w takim
            związku nikt by cierpiał (kobieta kochająca owego geja raczej by cierpiała),
            czyli wykluczając czynnik miłości wzajemnej rodziców, zastępując go przyjaźnią -
            jak najbardziej tak. Mój syn nie zagląda nam do łózka - nie wie w jakich
            pozycjach się kochamy i czy w ogóle, ja nie interesowałam się tym w sprawie
            moich rodziców - czyli raczej seks nie ma tu znaczenia. Odpowiednia organizacja
            dnia i pewne zasady i może być fajnie i wartościowo. Przecież nie uprawiamy
            seksu na oczach dziecka - zdradzając też raczej nikt się z tym przed dzieckiem
            nie afiszuje. Wniosek - jak nikt nie cierpi to tak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja