wzoraj zawaliłam egzamin na prawko :(

20.04.06, 08:16
Witam jak widać jeszcze nie ochłonełam, zdawałam pierwszy raz praktyczny i
niby liczyłam się z tym że mi się nie uda za pierwszym razem ale. Plac
manewrowy zrobiłam bez zarzutu wyjechaliśmy na miasto i na pierwszych
światłach przy ruszaniu dwa razy zgasł mi samochód, wiem że to stres i
jeszcze ten pajac zaczął na mnie krzyczeć ale w zasadzie poległam na takiej
prostej rzeczy mam nadzieję że za miesiąc będzie lepiej, miłego dnia kobitkismile
    • be.em Re: wzoraj zawaliłam egzamin na prawko :( 20.04.06, 08:19
      nie przejmuj się. ja za 7 razem zdałam. a teraz jeźdże lepiej niż połowa
      facetówsmile) trening czyni mistrza. nigdy nie prowadziłam auta, zanim nie poszłam
      na kurs. później kupiłam własne i wytrenowałam się na maxasmile)
    • a.lenard Re: wzoraj zawaliłam egzamin na prawko :( 20.04.06, 08:31
      e tam, głowa do góry, to tylko prawo jazdy smile zdasz za drugim, albo za
      trzecim... czy to ważne za którym razem? ważne zebys zdała, pozdrawiam smile
    • jusytka Nie martw się, to że ... 20.04.06, 11:42
      zaliczyłaś plac manewrowy, to już jest wielki sukces smile Ja mam prawko od 10 lat,
      a do tej pory zdarza się, że zgasnie mi silnik, choć rzadko. Mało tego, kiedy
      mój mąż kupił nowego diesla, gasł mu kilka razy dziennie !!!, mimo tego, że
      jeździł różnymi autami od lat ... Trzymam kciuki następnym razem smile
    • aniask_mama Re: wzoraj zawaliłam egzamin na prawko :( 20.04.06, 11:48
      Ja co prawda zdałam za pierwszym razem, ale stres był ogromny! I nienawidzę
      egzaminatorów, którzy krzyczą. Mój też wrzasnął, powiedziałam, że może mnie
      oblać, ale absolutnie nie życzę sobie krzyku. Może się wystraszył i dlatego
      zdałam wink
    • aneta76 Re: wzoraj zawaliłam egzamin na prawko :( 20.04.06, 15:06
      nie martw sie nastepnym razem bedzie lepiej...wink
      A tak na marginesie gasniecia samochodu na pierwszych swiatlach to sprawdz czy
      czasem na kursie nie masz samochodu, ktory ma lekko podzylowane minimalne
      obroty (np. powyzej 1000 obr.) bo na egzaminie pewnie maja jak zwykle 800 obr.
      i wtedy musisz dodawac troche wiecej gazu przy ruszaniu niz na kursie. To sie
      dosc czesto zdaza jak mi powiedzial jeden egzaminator...
Pełna wersja