miirabelka
21.04.06, 15:45
O kilku lat nie ma z nami naszego ukochanego psa, był dla nas jak członek
rodziny i nie potrafię mówic inaczej o jego odejściu jak "umarł", słowo
"zdechł" jakoś nie może przejśc mi przez gardło.
Ostatno też rozmawiając z córeczką o jakimś nieżywym ptaku, też miałam opory
żeby powiedziec, że zdechł. Nie wiem, ale dla mnie to słowo ma w sobie jakąś
pogardę...
A jak jest z Wami, jakich słów używacie?
♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥