sylviq
27.04.06, 08:11
Mój M. dostał pracę za granicą. Dziś rano odleciał a mi się zrobiło bardzo
smutno, że nie będziemy się widzeć dość długi okres czasu. Szczerze
powiedziawszy jak dla mnie to nawet bardzo długi bo z reguły rozstawaliśmy się
tylko na parę godzin dziennie jak szliśmy do pracy. Nie wiem jeszcze jak na tą
rozłąkę zareaguje nasza córcia. Oj cięzko mi już, a co to będzie później? Mam
prośbę, jeśli którakolwiek z mam była lub jest w takiej sytuacji niech napisze
jak sobie poradziła z tęsknotą oraz jak w ogóle radziła sobie w tym czasie.
Bardzo gorąco pozdrawiam, Sylwia