bemilkaa
28.04.06, 09:49
Witam wszystkie emamy!
Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić.
Jestem teraz w 20 tygodniu ciąży. Ze względu na problemy zdrowotne jestem od
6 tyg na L4 i pewnie tak bedzie juz do porodu.
Moja teściowa jest osoba starszą ma ponad 70 lat. Nigdy nie była zbyt wylewna
w stosunku do mnie. Zawsze był dystans a jej cała miłość była skupiona na jej
drugim synu i jego rodzinie.
To jemu dała całe oszczędności, jego upoważniła do swoich ubezpieczeń on
dostaje od niej prezenty np z okazji świąt.
My zawsze byliśmy tymi" gorszymi" tylko potrzebni żeby coś jej zrobić,
kupić , umyć okna.
Ze względu na jej wiek zawsze ustępowałam i przymykałam na to wszystko oko.
Najbardziej mnie bolało gdy moja córka dostała od babci na urodziny lalkę za
4 zł,natomiast jej druga wnuczka dostaje 100 lub 200 zl na jakiś firmowy
ciuch.
Od paru miesięcy moja teściowa jest naprawdę ciężko chora. Co jakiś czas
przebywa w szpitalu.
My mieszkamy 20 km od niej natomiast jej pupilek mieszka 10 min od niej.
Wczoraj lekarz powiedział, że ona nie może sama mieszkac.
O żadnym ośrodku nie ma mowy, bo Ona się nie zgadza.
Ja nie mogę się nią opiekować, bo przecież sama musze dbać o siebie.
Mój mąż ma pracę związaną z ciągłymi wyjazdami. Jeśli nie jedzie to po prostu
nie mamy pieniędzy.
A Ona wymaga 24 godz. opieki.
Co robić?
Jestem tym wszystkim załamana.
Mimo, iż nigdy nie było między nami czułości żal mi jej i nie wiem jak to
rozwiązać.
Pozdrawiam