lusia58
20.05.06, 00:36
wlasnie się dowiedziałam że moj tatuś dostał zieloną kartę.W końcu będę mogła go zobaczyć.kiedy miałm 5 lat wyjechał "za chlebem"
do usa.przez tyle lat starał się nas zabrać.Mnie ,moja siostrę i brata-ktorego nie widział wogole.siostrze udało sie wyjechac
doiero rok temu,kiedy ją zobaczył z twardego kamienia poleciały łzy.nic sie nie odzywał,zabrakło mu słow,zresztą komu by nie
zabrakło-siostra miała 3 latka kiedy ją ostatnio widział.ja mam teraz 26lat,rodzinę swoją-3-kę dzieci,pracę , dom,mam wszystko
czego on nigdy nie miał, i nie wiem co zrobi jak nas zobaczy.cieszę się że w końcu mu się udało,ale boję się naszej i jego reakcji
kiedy się zobaczymy po ponad 20 latach.jak wyjeżdzal byl młody a teraz jest juz siwym dziadkiem..chciałabym na nowo przeżyć
dziecinstwo , chociaż jeden dzień,żeby potrzymal mnie na kolanach,przeczytał bajke do snu,zabrał na watę cukrową i lody,ale już za
późno na to wszystko.nie wyobrazam sobie spotkania z nim,chyba serce pęknie mi ze szczęścia!!!!!