W głowie mi się to nie mieści

22.05.06, 14:28
Jestem w totalnym szoku Moja mama kobieta już 50 letnia romansuje sobie za
plecami mojego taty! Dowiedziałam się przez zupełny przypadek Mama chciała
zeby coś ustawić w jej tel. komórkowym bo jest nieco ciemna w tych sprawach
(podobnie jak mój tata) no i przeczytałam smsy od mężczyzny i do mężczyzny
bardzo jednoznaczne Znam tego pana Pracował kiedyś z moją mamą i mój tata też
go zna Nadal nie moge w to uwierzyć Teraz rozumiem te częste wyjścia do
koleżanek, te nadgodziny, te gry w tenisa i grille u kolezanek czy niedzielne
wyjazdy do hipermarketu po pare godzin I co ja mam teraz zrobić? Nie mam
odwagi z nią pogadać a ojcu to jakoś w oczy spojrzeć nie mogę. Nie potrafię
uwierzyć że moja mama może mieć kochanka Taka idealna kobieta, biegająca co
niedzielę do kościoła Fakt że jest atrakcyjną kobietą wyglądającą na 15 lat
mniej Zawsze wydawało mi się że rodzice są udanym małżeństwem takim aż po grób
a tu prosze takie rozczarowanie Nie wiem co zrobić z ta wiadomośćią
    • triss_merigold6 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:31
      Proponuję nic nie robić. Najwyraźniej małżeństwo nie jest takie idealne.
      • lolinka2 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:33
        nie mieszaj się, choć to trudne. W przeciwnym razie z obu stron pomyje ci na
        głowę spadną.
    • mama_kotula Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:33
      Chciałam tylko spytać: jak można n.i.e.c.h.c.ą.c.y przeczytać czyjeś sms-y
      (kilka? kilkanaście? jeden byłabym w stanie zrozumieć, że to przypadek) podczas
      regulowania czegoś tam w komórce?
      • liwilla1 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 16:55
        zgadzam sie z Toba mama_kotula. Mi sie w glowie nie miesci by komukolwiek (nawet
        matce czy mezowi) grzebac po telefonie i czytac smsy, albo inwigilowac emaile!
        a do autorki watku-jakkowliek jestes w posiadaniu tak szokujacej wiadomosci,
        pomysl, ze Twoja matka jest dorosla kobieta, a moze miedzy nia a ojcem wcale
        wszystko nie jest rozowe.
    • weronikarb Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:33
      Dokładnie tak jak Triss, to są dorośli ludzie i niech sami sobie układają życie.
      No i jeszcze może wyjść tak, że to Ty zostaniesz tą najgorszą i się oboje
      odwrócą od Ciebie.
      Im tak dobrze smile
      • nosmoking1 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:37
        Juz tłumaczę: chodziło o wyłączenie słownika w wiadomościach a to chyba logiczne
        że jak juz przeczytałam jeden soczysty sms to chciałam potwierdzenia czytając
        następne
        • liwilla1 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 16:58
          przepraszam, dla mnie to wcale nie jest logiczne zachowanie normalnej osoby o
          ile nie zalozyc, ze owa osoba jest skrajnie wscibska.
    • nisar Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:39
      Wydaje mi się, że dzieci zawsze postrzegają małżeństwo rodziców jako dużo
      lepsze niż ono jest, chyba że zachodzą "okoliczności oczywiste" typu picie,
      bicie, wrzaski. A z moich obserwacji wynika, że większość znakomita mężczyzn
      w "pewnym wieku" ma w głowie wszystko, tylko nie żonę. Żona jest, jak
      wyposażenie kuchni albo pilot od telewizora. I są kobiety które tak potrafią i
      są takie, dla których takie życie jest niemożliwe.
      Rozumiem że będzie to dla Ciebie trudne, ale albo musisz spasować i nie robić
      nic, albo pogadać z mamą. I nie zakładać, że ona winna bo znalazła kochanka.

      Swoją drogą, jak napisała jedna z poprzedniczek, nie wyobrażam sobie
      dokonywania takich ustawień w komórce, które wymagałyby czytania treści SMS-ów.
      Podejrzewam, że zaciekawiło Cię o czym może do mamy pisać niejaki Ziutek i
      otworzyłaś wiadomość celowo. No to teraz masz wiedzę, której jak sądzę
      wolałabyś nie mieć.
    • kotbehemot6 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:45
      Daj mamie spokój, po iluś tam latach małżeństwa choćby najbardziej udanego, czasem wkrada się rutyna i nuda, co Ci szkodzi że mama sobie poflirtuje, że zburzyła twoje poczucie bez[pieczeństwa?- na drugi raz nie grzeb w cudzych rzeczach a nie dowiesz sie tego co nie dla Ciebie przeznaczone. Kobieta choćby i 50-letnia zasługuje na okazywanie uczucia - może Twój tata troche zawinił .
    • g0sik Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:46
      Ja bym swoją matkę zapytała wprost, o co chodzi i przyznała się do przeczytania
      smsów. Sory ale nie mogłabym udawać, że wszystko jest ok gdy matka przyprawia
      rogi mojemu ojcu. I wcale nie chodzi od razu o powiadamianie ojca tylko próbę
      zrozumienia - chciałabym wiedzieć żeby nie stracić całego szacunku do matki!
      Ciekawe czy gdyby się okazało, że to ojciec zdradza matkę radziłybyście
      siedzieć cicho i się nie wtrącać?
      • mama_kotula Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:48
        g0sik napisała:
        > Ciekawe czy gdyby się okazało, że to ojciec zdradza matkę radziłybyście
        > siedzieć cicho i się nie wtrącać?

        Tak. To są dorośli ludzie. Jeśli mama (ojciec) sama by mnie zapytała o opinię w
        tej sprawie, usłyszałaby ją.
    • g0sik Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:48
      >Kobieta choćby i 50-letnia zasługuje na okazywanie uczucia - może Twój tata
      >troche zawinił .


      Ciekawe czy w ten sposób rozgrzeszyłabyś swojego męża gdyby się okazało, że Cię
      zdradza?
      • kotbehemot6 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:50
        owszem , do zdrady dochodzi z jakiegos powodu, nie jestem święta może byłabym wina.
        • g0sik Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 15:00
          Gratuluję świadomości, niemniej jednak brzydziłabym się matką latającą co
          niedziela do kościoła a w przerwach zdradzającą ojca. Nie twierdzę, że ludzie
          moga przestać się kochać ale wolałabym żeby mój mąż mnie zostawił niż
          oszukiwał.
          • kotbehemot6 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 15:03
            a może zamiast zostawiać przeanalizowć i naprawić to co nie gra. Nie brzydz się własną matka, nawet hipotetycznie.
            • g0sik Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 15:15
              No właśnie hipotetycznie, bo mój ojciec zginął w wypadku wiele lat temu.
              Dylematy są zawsze, z jednej strony chciałabym aby przyjaciel poinformawał mnie
              w sytuacji gdyby mnie mąż zdradzał. W drugą stronę nie wiem czy bym odważyła
              się powiedzieć przyjaciółce. Matka to co innego, nie chodzi mi o szantaże,
              punktowanie tylko odpowiedź: Czy ojcu po tylu wspólnie spędzonych latach nie
              należy się zwykła ludzka uczciwość?
              • kotbehemot6 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 15:19
                nikogo nie oceniam mama pewnie nie chce rozbijać własnego związku, może po prostu, tak po ludzku, chce małej odmiany. Wina zawsze leży po obydwu stronach, ale to rodzece musza sami rozwiązać to ich życie, mimi idealnego obrazu rodzica , to sa noramlni ludzie złaknieni miósći, podziwu, po prostu...może czegoś zabrakło?
    • jj09 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:51
      Rozumiem Cię i co się dzieje w teraz z Twoimi uczuciami.
      Jak miałam 16 lat moja mama strasznie płakała i wygadała
      się że tato kogoś ma.Tato wyprowadziła się na 2 dni
      do swojej mamy, a potem szybciutko do nas
      wrócił. Wtedy jako dziecko tego nie rozumiałam, ale utkwiło mi to na
      długie lata w pamięci ten idealny, najlepszy, mąż i ojciec zrobił
      coś takiego ...
      Minęło od tego czasu 21 lat. Rodzice żyją wręcz idealnie.
      Tylko ja mam problem - cały czas się boję że mój idealny
      mąż zrobi to samo i nie wiem czy będę potrafiła wybaczyć.
      Pomyśl że może to zemsta Twojej mamy???
    • gotha_martik Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 14:59
      to musiał być dla Ciebie szok.
      na pocieszenie... nie jestes sama, moja też romansuje ;]
    • babka71 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 15:09
      Nic nie robic po prostu zapytać mamę.., !!! o co chodzi i tyle
      • nosmoking1 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 16:49
        Wiecie co przed chwila rozmawiałam z siostrą przez telefon-ona mieszka jeszcze z
        rodzicami i troche ją podpytałam jak tam między mamą a tatą i okazało się że od
        dobrych kilku lat ich zycie seksualne nie przypomina sielanki Mama skarżyła się
        siostrze że tata nie chce się z nią kochać ze chyba ma jakies problemy z
        prostatą i nie chce iść do lekarza a ona nie może go do tego namówić Siostra
        mówiła też że było mnóstwo takich sytuacji w których tata mógłby podejrzewać
        mame o zdrade ale sprawia wrażenie że to olewa i nie docieka, przyjmuje każde
        jej wytłumaczenie Tak jakby godził się z sytuacja To ja już nic nie rozumiem
        Przeciez widze jak tacie zależy na mamie i że ją kocha to dlaczego się nie
        stara? Siostra tez podejrzewała że coś jest nie tak ale myślała że się myli
        Jestesmy swoimi powerniczkami wiec jej opowiedziałam co przeczytałam I dalej
        jestesmy w kropce
        • iljana Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 16:56
          Dlatego że ją kocha i zależy mu na niej, dlatego całe to romansowanie
          przemilcza. Wie czego mama potrzebuje i czego nie moze jej dać z różnych
          powodów.. co najwyzej powiedz mamie ze wiesz, i że masz nadzieję, że ta
          sytuacja nie skrzywdzi nikogo.
          • nosmoking1 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 17:06
            Jak wczesniej pisałam fakt że przeczytałam tego smsa to był zupełny przypadek i
            wcale nie uważam się za wścibską osobę A nie wierzę że gdybyście mądralińskie
            zobaczyły coś takiego w tel swojej mamy to byśćie nie przeczytały reszty Fajnie
            się krytykuje jeśli coś nas niedotyczy
            • liwilla1 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 17:14
              a skad niby ty wiesz, ze nie dotyczy? masz taka pewnosc piszac do anonimowej
              osoby? jesli tak, to gratuluje pewnosci siebie. fakt przeczytania jednego smsa
              byl przypadkiem, ale jak sama napisalas linijke dalej reszte przeczytalas by
              "potwierdzic" swoje przypuszczenia. a to juz wydaje mi sie niezbyt grzeczne, by
              nie powiedziec gorzej. jesli mialam jakiekolwiek "podejrzenia" czy "watpliwosci"
              powinnas porozmawiac o tym z mama, a nie "utwierdzac sie" bez jej wiedzy. sorry,
              dla mnie to swinstwo i zdania nie zmienie.
    • sutra Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 17:23
      nosmoking1 napisała:

      > mniej Zawsze wydawało mi się że rodzice są udanym małżeństwem takim aż po grób
      > a tu prosze takie rozczarowanie Nie wiem co zrobić z ta wiadomośćią

      Gdyby nie twój późniejszy post, napisałabym ze powinnaś pocztyać teraz sms-y w
      komórce taty. Moze tez byś coś odkryła.

      Co zrobić? To samo, co powinna zrobic mama, gdyby odkryła twój związek intymny,
      czyli nie wtrącać się. To, ze są to twoi rodzice, nie upoważnia cię do
      zaglądania im do łóżka.
    • ludzikowa1 Re: W głowie mi się to nie mieści 22.05.06, 17:51
      No coz trudno dowiedzialas sie ze malzenstwo twoich rodzicow nie jest idealne
      ale mysle ze dla Twojego dobra bedzie jesli zostawisz te wiadomosc dla siebie no
      i dla siostry Obawiam sie ze moglabys popsuc tylko stosunki miedzy toba a mama
      Moze byloby jej glupio spojrzec tobie w oczy i unikalaby ciebie z tego powodu
      Pozwol tej sprawie zyc wlasnym zyciem Pomysl czy ty bys chciala zeby twoja mama
      wtracala sie w twoje zycie gdybys byla w podobnej sytuacji Wiem ze swiadomosc
      takiej sytuacji nie jest latwa ale z czasem sie oswoisz Na razie jestes w szoku
      I rada na przyszlosc Czasami lepiej poskromic ciekawosc i nie wiedziec niz
      pozniej miec takie dylematy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja