ziutaxyz
23.05.06, 20:30
wlasnie mama mnie poinformowala ze ze 1,5 mies wylacza mi komorke. Ok
rozumiem, placila mi za komorke (to byl jej pomysl bo miala na firme i tak
chciala), mogla sama o tym zdecydowac. Nie uprzedzila mnie jednak, nie
pogadala wczesniej, nic, po prostu poinformowala mnie ze od tej i tej daty
komorke mi wylacza i juz. Powiedziala, ze dlatego, ze i tak z niej niewiele
korzystam a rachunki ma spore (abonament sam). Spoko rozumiem tylko czuje, ze
znowu potraktowala mnie jak gowniare (jak zwykle), moj maz tez tak
stwierdzil. Zero dyskusji, rozmowy, ona zdecydowala (wiem wiem ona placi ale
to nie o kase chodzi...). Moze ja bym chciala zostawic sobie ten numer zeby
po 2 latach nie informowac WSZYSTKICH ze zmienil mi sie numer...ehhhh, szkoda
gadac, i nie bede bo za duzo by tego bylo...