"podziękowania" dla producentów odzieży

29.05.06, 12:46
    • gumik1 za szybko kliknęłam 29.05.06, 12:50
      A podziękowania są za metki i wszywki w ubrankach niemowlaczków. Szlag mnie
      trafia, właśnie prasuję uprane ciuszki dla mojego maluszka i walczę z tymi
      wszywkami. Nie chodzi mi już o te przy szyjce, ale te w środku, plastikowe,
      których nie da się usunąć inaczej niż wyrywając, bo są wszyte razem ze szwem.
      Ani jednej nie udało mi sie usunąć bez przerwania. więc siedzę i zszywam.
      Chętnie dałabym to temu co tak wymysli, aby je usunął. No chyba że wolałby aby
      jego maluszek miał podrażnioną skórę tym cholerstwem. To tyle moich refleksji.
      Musiałam napisac.
      Pozdrawiam
      • lamia78 Re: za szybko kliknęłam 29.05.06, 12:53
        narzekasz a nadal kupujesz...do kogo masz pretensje...kupuj bez naszywek
        • liwilla1 Re: za szybko kliknęłam 29.05.06, 12:58
          niektore metki sa rzeczywiscie tak wszyte, ze bez wyrywania sie ich nie usunie.
          najgorsze sa te papiero-podobne, szorstkie to cholerstwo jak szlag sad to
          bardziej miekkie zostawiam i nie walcze smile u mnie bobo-torba juz spakowana od
          tygodnia lezy
        • tiuia Re: za szybko kliknęłam 29.05.06, 14:25
          Mysle, ze kolezanka narzeka na to, co juz kupila. Po takim doswiadczeniu na
          pewno sprawdza metki w nowych ubraniach. Zreszta ma racje: jest jak najbardziej
          wskazane, zeby producenci ubranek dla niemowlakow przestali wszywac metki w
          srodek ubranek, bo to uwiera niemowlaki i jest dla nich niewygodne.
          A w koncu istnieje zasada 'Klient nasz pan'. Co nie?
          • egoya Re: za szybko kliknęłam 29.05.06, 21:15
            niestety większość ubrań ma takie metki, no chyba że bardzo dobrych firm, które wykonane są z innego materiału. Mój mały ma "uczulenie" na wszystkei metki, więc nie pozostaje mi nic innego jak wypruwanie a później zszywanie dziur.
            Ale metka musi być, przecież jakoś trzeba się reklamować. A że to komuś przeszkadza...a co tam
    • 7betinka9 Re: "podziękowania" dla producentów odzieży 29.05.06, 23:23
      mnie też coś trafia jak muszę wycinac te cholerne metki
      z ciuchów moich i dziewczynek
      • ciociapolcia Re: "podziękowania" dla producentów odzieży 30.05.06, 07:40
        Ja tam nigdy nie wycinalam... Za to zrobila to kilka razy moja tesciowa, nie
        wiem po co, bo w ubrankach, ktore kupuje nigdy nie bylo "niewygodnych" metek...
        Bardziej zwracalam uwage na to gdzie np. spioszki czy body bylo zapinane...
        Takie popularne i "wygodne" zapinanie na plecach...
        • egoya Re: "podziękowania" dla producentów odzieży 30.05.06, 10:53
          śpioszki to pół biedy dla mnie, ale dziecko rośnie i w śpiochach czy pajacach nie chodzi. Za to cały czas drapie się po szyi albo brzuchu, i nie jest to wina proszku. Po prostu go podrażniają wystające metki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja