smerfetkaa1
04.06.06, 17:23
Witam!Może mój problem okaże się dziwny bo dla mnie taki właśnie jest ale
proszę o radę. U każdego życie wygląda inaczej...ale...Jeśli do mnie
przychodzi siostra ze szwagrem i dzieckiem to zawsze ich czymś częstuję, mąż
idzie do sklepu i kupuje coś słodkiego, a ja robię w domu jakieś kanapeczki,
u mnie zawsze jest też sok pod ręką, zawsze w sobotę upiekę placka. Sytuacja
się zmienia gdy My idziemy do Nich w "gościnę". Moja siostra częstuje Nas
tylko herbatką owocową lub kawą. Żadnych ciastek, kanapek, nic nie piecze
itp. Nawet sokiem nie poczęstuje bo Jej szkoda. Trochę chamskie zachowanie.
Ale nie zwracam Jej uwagi bo mi głupio. Zastanawiam się tylko czy nadal jak
coś upiekę to mam Jej z dobrej woli przynosić do domu? (bo tak czasami bywa).
Dodam, że siostra jest starsza o 8 lat. Co o tym myślicie?