oneway9
08.06.06, 11:59
popadajac w lekki nalog czytania forum, watkow co facet robi a co powinien,
wymian pogladow nt wychowania, postepowania itp, nasuwaja mi sie pewne
refleksje jaka jest wspolczesna kobieta - co jej wypada robic lub nie ze
wskazanim na wszystko wypada i jakie ma oczekiwania;
co do tych drugich (oczekiwan), chyba nic sie nie zmienia od lat(..),
natomiast ona, kobieta przeszla calkowita przemiene (mezczyzn tez to dotyczy,
ale tu o kobietach tylko)i bedac lekko zaniedbana, ale czysta, abgryzajace
paznokcie, ale czytajaca costam itd oczekuje, ze bedzie nadal obiektem
westchnien i adoracji ze strony mezczyzn (choc oczywiscie glosno deklaruje
swoja obojetnosc w stosunku do tychze);
coraz czesciej kobiety samotne (juz lub wciaz)zadaja pytania dlaczego inne
maja lub moglyby miec kazdego(!)faceta, a one nie;
sama zadaje sobie te pytania, ale troche inaczej -dlaczego tak uparcie bronia
sie przed sukienka czy szminka, subtelnoscia w zachowaniu i utrzymaniem
pewnej granicy pomiedzy swoim swiatem a ich; dlaczego uwazaja, ze facet
powinien byc ich kumplem przede wszystkim; dlaczego, wydaje im sie, ze
latwiej bedzie im zmienic ich niz siebie co w koncu, pozniej (jesli sie nie
uda)przeradza sie w wiare, ze na pewno gdzies istnieje ktos kto pokocha mnie
taka jaka jestem..
to oczywiscie sie zdarza, ale okazuje sie czesto, ze takiktos sie nie
podoba..