polka79
09.06.06, 21:17
Myslimy o drugim dziecku, z pierwszym bylam w domu do roku corci i wiem ze
nie potrafilabym Jej zostawic tuz po macierzynskim i pojsc do pracy, teraz
jednak pracuje gdzie indziej, bardziej zalezy mi na pracy i pewnie nie bede
mogla sobie pozwolic na komfort wychowaczego jak z pierwszym dzieckiem,
zastanawiam sie jak to zrobic zeby byc potem jak najdluzej z malym bobcikiem,
chyba najlepiej by bylo zostawic sobie jak najwiecej urlopu wypoczynkowego i
potem (po macierzynskim) go wykorzystac? wtedy moze zamiast 4 mies bylabym z
dzieckiem moze z 6 mies, to tez dosc malo

(((
a Wy jak kombinowalyscie? zeby jak najdluzej cieszyc sie macierzynstwem???,
moze sa jeszcze jakies sposoby

))) a moze tylko ja jestem taka kleidupka i
chce byc z dzieckiem jak najdluzej???