Parada równości - okazujecie tolerancję ? ?

12.06.06, 07:54
Przeszkadza Wam, jest obojętna, czy uważacie, że mają prawo "walczyć" o
tolerancję dla swoich preferencji seksualnych ?
Ja uważam, że każdy człowiek ma prawo żyć po swojemu. Oczywiście jeżeli
świadomie nie krzywdzi drugiego człowieka.
Ostatnio koleżanka powiedziała, że jest tolerancyjna, ale lepiej niech nie
chodzą po ulicach, bo co powie dziecku, gdy zapyta dlaczego dwóch panów się
całuje.
Uważam, że powinna powiedzieć prawdę, bo się kochają.
Tak szczerze, to nie przeraża mnie wizja związków homoseksualnych na ulicach.
A jak Wy na to patrzycie ?
Pozdrawiam - Małgosia
    • madziaaaa Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 08:31
      Wolę mieszkać obok pary gejów (lesbijek) niż obok narkomana czy pedofila. Mnie
      nie przeszkadza odmienność seksualna. Ludzie się kochają, ważne jest prawdziwe
      uczucie. Nie uważam homoseksualizmu za chorobę.
      • alfama_1 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:21
        madziaaaa napisała:

        > Wolę mieszkać obok pary gejów (lesbijek) niż obok narkomana czy pedofila.

        Świetnie. Tylko w jakim celu to porównanie? Wyobraź sobie teraz, że
        mówisz "wolę mieszkać obok tego małżeństwa niż obok agencji towarzyskiej czy
        dilera narkotyków". Powiedziałabyć tak?
    • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 08:36

      okazywanie tolerancji brzmi dla mnie dziwnie
      bo ja jej nie okazuje w sensie jakos specjalnie - sa to sa
      osobiscie znac moge i znam gejow, w niczym mi to nie przeszkadza pic piwo razem
      na przyklad
      natomiast przyklad z calowaniem na ulicach jest juz przesadzony
      wolalabym zeby az tak ostentacyjnie sobie przy obych ludziach namietnosci nie
      okazywali - kwestia smaku, nie tolerancji - od orientacji niezalezna, jak dla
      mnie
      • joasiiik25 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 08:40
        w zasadzie zachowuje sie w takim przypadku neutralnie (nie przeszkadza mi
        innosc seksualna)jednak bylam oburzona jak byly prezydent w-wy (obecny Polski)
        zakazal parady.

        Kazdy ma prawo do zgromadzen (geje tez)!!!
        • wesolek11 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 08:56
          Mogę mieć takich znajomych, nie przeszkadza mi to, ale całowanie osób tej samej
          płci na ulicy? Obrzydliwe dla mnie i tyle. I parad też nie muszą urzadzać. I
          zdecydowanie mówie NIE wychowywaniu dzieci przez takie pary.
          • mamand Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:01
            > zdecydowanie mówie NIE wychowywaniu dzieci przez takie pary.

            chyba adopcji suspicious

            a może będziesz postulować o odegranie dzieci rodzicom pozostającym w takich
            związkach
          • alfama_1 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:12
            wesolek11 napisała:

            ale całowanie osób tej samej
            >
            > płci na ulicy? Obrzydliwe dla mnie i tyle. I parad też nie muszą urzadzać. I
            > zdecydowanie mówie NIE wychowywaniu dzieci przez takie pary.

            I w ogóle najlepiej gdyby nie wychodzili z domu, prawda? Dobrze, że zaznaczyłaś
            przynajmniej, że łaskawie możesz mieć ich za znajomych, bo w przeciwnym razie
            mogłabym uznać, że jesteś zacofana...
            • sutra Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 17:26
              Chodzi o okazywanie tolerancji wobec parady równości, czy wobec
              homoseksualistów? Bo jeśli chodzi o homoseksualistów, to w ogóle nie rozumiem,
              co znaczy "okazywać tolerancję". Mam kilkoro znajomych i kuzynkę o odmiennej
              orientacji i nie pojmuję, czemu miałabym nie traktowac ich normalnie, jak
              każdych innych, a zamiast tego ich "tolerować". A jeśli chodzi o parady
              równości, to mam do nich stosunek obojętno-niechętny. Zresztą sceptycznie
              traktuje wszystkie marsze milczenia itp. Zupełnie do mnie nie trafia tego typu
              zbiorowe środki wyrazu.

              O tolerancję walczy się żyjąc po swojemu, a nie urzadzając raz do roku marsz,
              pod który chętnie podczepiają się politycy różnej maści, zwłaszcza tzw. lewica,
              z którą nie chcę mieć nic wspólnego.
    • kicia031 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:07
      Tacy sami ludzie i taka sama milosc jak kazda inna. Niestety musialam byc w
      pracy w weekend i nie moglam isc na parade.
    • rita75 hmm 12.06.06, 09:09
      do parady mam stosunek obojętno-aprobujący, podobnież jak i do treści, ktore
      parada ta przekazuje.
    • monia145 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:12
      Mnie też nie przeraża wizja dwóch panów lub pań spacerujacych po ulicach i
      trzymajacych się za rekę lub całujących się. Wątpie też, aby byłoby to na tyle
      masowe, że czyjeś oczy zostałyby skalane. Idiotycznym wydaje mi sie też
      argument, że geje sa zagrożeniem dla tradycyjnej rodziny- tego może bać sie
      tylko ktoś, kto sam ma problemy z własną tożsamością seksualną.
      Kolejny raz w watku pojawia się coś, co mnie tak naprawdę bardziej niepokoi-
      rodzice sami bedąc mało tolerancyjni dla wszelkiej odmienności, zakazywali by
      jakiegoś zachowania, " bo co ja powiem dziecku, nie chcę aby moje dziecko
      ogladało to, czy tamto...". A może by tak po prostu mówić prawdę? Ludzie się
      kochają- ludzie się całują. Co jest w tym takiego dziwnego, że zakładamy, że
      kilkulatek tego nie zrozumie?
      • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:23
        A może by tak po prostu mówić prawdę? Ludzie się
        > kochają- ludzie się całują. Co jest w tym takiego dziwnego, że zakładamy, że
        > kilkulatek tego nie zrozumie?

        a jednak nie wydaje mi sie, zeby stawianie na rowni zwiazkow homoseksualnych i
        heteroseksualnych w swiecie malego dziecka bylo sluszne
        poniewaz nie to jest szeroko pojetą normą
        jest to mniejszosc seksualna badz badz i nie regularna rodzina, jakkolwiek by
        to dla niektorych "nietolerancyjnie" nie brzmialo
        • alfama_1 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:28
          moofka napisała:

          1. okazywanie tolerancji brzmi dla mnie dziwnie
          bo ja jej nie okazuje w sensie jakos specjalnie - sa to sa
          osobiscie znac moge i znam gejow, w niczym mi to nie przeszkadza pic piwo razem
          na przyklad
          2. > a jednak nie wydaje mi sie, zeby stawianie na rowni zwiazkow
          homoseksualnych i
          > heteroseksualnych w swiecie malego dziecka bylo sluszne
          > poniewaz nie to jest szeroko pojetą normą

          Czyli powiedzmy sobie szczerze: okazywanie tolerancji brzmi dla Ciebie dziwnie
          nie dlatego, że jej "nie okazujesz w sensie jakoś specjalnie" ale po prostu nie
          jesteś tolerancyjna wobec homoseksualistów.
          • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:31

            a skąd ten wniosek?
            • alfama_1 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:34
              Stąd jak powyżej zacytowałam.
              Jeśli odmawiasz gejom i lesbijkom prawa do tego, co heteroseksualni mają u
              Ciebie "z automatu" to nie jesteś wobec nich tolerancyjna.

              • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:37
                niczego im nie odmawiam, nie przypisuj mi prosze tresci, ktorych nie zawieralam
                gdzie to wyczytalas?
                • jowita771 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:43
                  moofka, czytasz własne posty przed wysłaniem?
                • alfama_1 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 19:39
                  moofka,
                  Wyczytałam to w Twojej wypowiedzi.
                  Nie można zjeść ciastka i go mieć.
                  Albo jestem tolerancyjna albo nie.
                  Jeśli wartościujesz związki w oparciu o orientację seksualną osób będących w
                  tych związkach to masz odpowiedź na swoje pytanie.
                  • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 20:45
                    alfama_1 napisała:

                    > Jeśli wartościujesz związki w oparciu o orientację seksualną osób będących w
                    > tych związkach to masz odpowiedź na swoje pytanie.

                    a mozna tolerowac uwazając zwiazek taki czy inny za bardziej wartosciowy?
                    czy m.u.s.z.e uznac ze to jest t.o s.a.m.o zeby mnie na foro okrzyknieto
                    tolerancjyjną?
                    znow mylimy tolerancja-akceptacja, tolerancja-utozsamianie sie
                    dla mnie tolerancja to milczaca lub nie zgoda na to, ze cos w przyrodzie
                    istnieje, i istniec ma prawo
                    to wszystko
                    jednoczesnie uwazajac zwiazek kochających sie kobiety i mezczyzny za
                    najbardziej pozadany i najabardziej wartosciowy
                    - to jest homofobia?
                    ty mozesz to tak nazwac
                    • alfama_1 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 21:07
                      moofka napisała:

                      > a mozna tolerowac uwazając zwiazek taki czy inny za bardziej wartosciowy?

                      Nie, to jest dalekie od tolerancji. Można mówić np.o tym czy ludzie się dobrali
                      w związku ale nie uznawać go z góry za mniej wartościowy ze względu na
                      orientację seksualną.

                      > czy m.u.s.z.e uznac ze to jest t.o s.a.m.o zeby mnie na foro okrzyknieto
                      > tolerancjyjną?

                      Nie m.u.s.i.s.z.
                      To nie jest "to samo" ale "tak samo" wartościowe.

                      Tolerancyjna chciałaby być większość z nas bo to pożądane społecznie.
                      Zastanówmy się tylko nad tym, co przemycamy między słowami.
                      Mi też się kiedyś (baaardzo młoda byłam) zdarzało mówić "dla mnie geje,
                      lesbijki OK, tylko żeby m.n.i.e nie podrywali". Dziś uważam, że do tolerancji
                      daleko mi wtedy było.
                      • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 21:27
                        powiem tak
                        od tego nalezaloby wyjsc - od definicji
                        bo bez tego daleko nie zajdziemy
                        ile znasz homoseksualnych zwiazkow?
                        • alfama_1 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 21:36
                          Gejów i lesbijek znam wielu. A dlaczego pytasz?

        • monia145 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:45
          Czy tylko dlatego, ze coś nie jest szeroko pojetą normą, mamy spychać to do
          podziemia, konspiracji i w sytuacji,kiedy na ulicy spotkam parę gejów
          całujacych się to dziecko za ręke i na druga storne ulicy, bo mi jeszcze jakieś
          pytanie zada?
          Nie rozumiem tez co chcesz powiedzieć poprze stwierdzenie, " stawianie na
          równi"?. Oczywiście, ze związków homo- jest mniej w populacji niż związków
          hetero. Są jednak w społeczeństwie, kochają, czują, cierpią i to tez bywa
          miłość ważna i wielka, tak jak miłość pary hetero. I nie widzę nic zdrożnego
          dla małego dziecka jeśli wyjaśnię mu, że pan może tez kochać pana.
          • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:51

            dlaczego do podziemia?
            mylimy tolerancje z akceptacją i tolerancje z utozsamianiem sie
            jest mi absolutnie wszystko jedno, jakiej orientacji jest moj sasiad, kolega w
            pracy, czy pani w kiosku z gazetami
            nie bede tego wysmiewac, rzucac kamieniami czy omijac ich szerokim lukiem
            czy to juz jest tolerancja?
            czy zeby zostac uznana za tolerancyjna musze im przyznawac prawo do zawierania
            malzenstw na rowni z heteroseksualnymi, adopcji dzieci i ulg podatkowych?
            • wesolek11 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:42
              zgadzam sie z moofką.
              • mamka_klamka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 22:56
                Ja też się zgadzam z moofką. Znam kilku gejów inie mam nic do nich personalnie.
                Są mili i sympatyczni. Jeśli chodzi o paradę to mam raczej obojętno-negatywny
                stosunek do niej. Nie bardzo wiem o co jest walka. Natomiast Biedroń robi
                homoseksualistom bardzo zły PR. Nie znoszę go.
    • olimpia.szuwar Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:29
      Przeszkadza mi parada tak samo, jak przeszkadza mi w ogóle wszechobecny seks na
      ulicy - na plakatach i w reklamach. Uważam to za obrzydliwe, niesmaczne i
      żenujące, że setki ludzi wychodzą na ulicę po to, żeby opowiedzieć wszystkim,
      co robią w łóżku. Ale ja jestem mało postępowa.
    • wieczna-gosia Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:33
      jesli maja potrzebe to niech sobie parade urzadzaja. Aczkolwiek dla mnie to
      zmniejsza ich wiarygodnosc, bo ja ogolnie do publicznych manifestacji rzeczy
      intymnych jestem nieufna. Co innego calowanie sie pbliczne (chociaz jak widze
      mloda dziewczyne i mlodego chlopaka w glebokim i intymnym pocalunku na
      przystanku to sobie mysle ze jest w tym jednak sporo pokazowki i
      manifestacji...) wyplywajace z uczucia a co innego chodzenie na paradzie.

      Gdyby hetero zorganizowali mi parade W ZYCIU bym na nia nie poszla. Znajomi geje
      tez na parady na szczescie nie chodza.

      Tak wiec geje w ogole mi nie przeszkadzaja. Parada mnie wybitnie smieszy.
      Jeszcze bardziej smieszy mnie robienie z niej sprawy przez prezydenta (dzieki
      ktoremu mamy jeszcze gejow z Niemiec zamiast swopich wlasnych- gdyby nie zakazal
      nie byloby sprawy) oraz Wszechpolakow ( z nimi to przynajmniej wiadomo o co
      chodzi- trzeba komus geby natluc i na gejow padlo).
    • be.em Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:33
      absolutnie mi nie przeszkadza! widok dwóch panów całujących się jest dla mnie
      normalnysmile naprawdę! i rozumiem dlaczego tak bardzo chcą afiszować swoje
      poglady i przekonania - bo zbyt dlugo byli w ukryciu, bo chcą żyć normalniesmile i
      ja jestem za. gdyby mój syn był gejem - kochałabym go tak samo. i nie
      chciałabym, zeby mu na wycieraczce zostawiali psie kupy.
    • zona_mi Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 09:45
      Parada w Warszawie jest mi obojętna. Gdyby była w moim mieście, nie chciałąbym
      jej oglądać.
      Nie podoba mi się publiczne oblizywanie - ani par mieszanych, ani tym bardziej
      homoseksualnych - to wydaje mi się jeszcze bardziej niesmaczne, graniczące z
      obrzydzeniem.
      Nie uważam homoseksualizmu za normę, naturalność, oczywistość - na pewno nie
      postawię znaku równosci między małżeństwem hetero- a homoseksualnym.
      Irytuje mnie wychodzenie na ulice w celu pokazania swojej seksualności, sama
      jako hetero też tego nie robię. Żyję jak mi się podoba, ale przed nikim się z
      tym nie obnoszę.
      Denerwuje mnie ta wielka chęć narzucenia się i przekonania wszystkich dookoła,
      że homoseksualizm jest fajny, naturalny, nie ma w nim nic złego i należy z tym
      wychodzić na ulicę, wszystkich informować i trąbić o tym na prawo i na lewo.
      Żadna przesada nie jest dobra.
      Jeśli chcą robić paradę - niech sobie robią, tylko po co przy tym tyle
      zamieszania co przy mundialu?
      Inaczej mówiąc nie jestem tolerancyjna, tak?
      No to nie jestem.
      • oneway9 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:07
        jestes tolerancyjna tylko to pojecie -jego znaczenie zaczyna byc wypaczane bo
        tolerowac nie znaczy lubic, a do tego probuje sie nas zmuszac i to mnie
        wkurza!! najbardziej,
        to ze jest ich wielu nie znaczy, ze powinno sie to uznac za norme, jest w tym
        taka ligika jak w tym, ze poniewaz jest wielu zlodziei to mamy ich akceptowac?!
        nozesz kurcze!!
        wyszystko co dzieje sie wbrew naturze obaraca sie przeciwko tym co to czynia,
        gdyby dwoch facetow moglo miec dzieci to by je mialo, jesli nie to niech mi nie
        wmawiaja, ze lepiej jest miec dwoch ojcow niz zadnego,
      • miss-pink-vomit Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 14.06.06, 23:38
        zona_mi napisała:
        > Denerwuje mnie ta wielka chęć narzucenia się i przekonania wszystkich
        dookoła,
        > że homoseksualizm jest fajny, naturalny, nie ma w nim nic złego i należy z
        tym
        > wychodzić na ulicę, wszystkich informować i trąbić o tym na prawo i na lewo

        ale przeciwnicy homoseksualizmu też nam przecież w jakis sposób narzucaja pewne
        zasady i "normy".no i wszedzie wtr ącają religię.
    • shady27 jestem tolerancyjna.... 12.06.06, 09:57
      ale napewnoe nie bede tolerowac zachowan tzw.mlodziezy wszechpolskiej...
    • madziaaaa alfama_1 12.06.06, 10:04
      powiedziałabym, bo tak czuję.
    • chipsi Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:11
      Nie rozumiem przeciwników małżeństw homoseksualnych. Jeśli dwoje ludzi się
      kocha i nikomu krzywdy nie robią to dlaczego nie mogą żyć razem "legalnie",
      razem płacić podatków, dorabiać się razem, wspierać w chorobie czy chociażby
      tylko oznajmić światu "tak kochamy się".
      Gdy widzimy na ulicy przystojnego faceta z bukietem róż wpatrzonego w śliczną
      dziewczynę myślimy: "alez oni są zakochaniwspaniale że są razem, bla bla bla",
      gdy widzimy faceta i strasznie brzydką kobite razem co najwyżej zastanawiamy
      się: "co on w niej widzi", a gdy dwóch facetów trzyma sie za ręce od razu
      histeria, oburzenie, wyrazy obrzydzenia. Dlaczego?
      • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:15
        chipsi napisała:

        > Nie rozumiem przeciwników małżeństw homoseksualnych. Jeśli dwoje ludzi się
        > kocha i nikomu krzywdy nie robią to dlaczego nie mogą żyć razem "legalnie",
        > razem płacić podatków, dorabiać się razem, wspierać w chorobie czy chociażby
        > tylko oznajmić światu "tak kochamy się".

        dorabiac wspierac kochac, jak najbardziej
        ale dlaczego mieliby razem placic podatki?
        logicznie tak
        • chipsi Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:24
          moofka napisała:

          > ale dlaczego mieliby razem placic podatki?
          > logicznie tak

          Dlaczego małżeństwa hetero mogą a homo by nie mogli?
          • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:41
            chipsi napisała:

            >
            > Dlaczego małżeństwa hetero mogą a homo by nie mogli?
            >
            by mogli smile
            tylko jakie jest tego społeczne uzasadnienie?
          • olimpia.szuwar Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:41
            Wszystkie ułatwienia, jakie państwo funduje małżeństwom heteroseksualnym,
            wynikają z tego, że takie małżeństwa działają na korzyść państwa przysparzając
            mu obywateli. Dzięki temu, że kobiety i mężczyźni łączą się w pary, naród ma
            szansę przetrwać - stąd państwo ich wspiera i propaguje taki model. Natomiast
            małżeństwa homoseksualne działają stanowczo wbrew interesom państwa i nie ma
            żadnego, ale to absolutnie ŻADNEGO powodu, dla którego związki homoseksualne
            miałyby być uprzywilejowane wobec prawa jak normalne małżeństwa.

            To zapewne kłóci się z idealistycznymi wyobrażeniami o wspaniałej miłości,
            która znosi nawet podatki, ale taka jest brutalna rzeczywistość.
            • chipsi Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:05
              1. "Normalne" małżeństwo- pojęcie względne.
              2. Przykładowe małżeństwo hetero: on niepracuje, ona pije, dzieci brak. To jest
              wg was norma a wspólne rozliczanie się z podatków jest uzasadnione społecznie
              tak? Fajne społeczeństwo uncertain
              3. "Naród ma szansę przetrwać" bo hetero się rozmnażają? Wszyscy? Czy aby
              napewno? (No tak, jak facet nie może mieć dzieci ale zyje z kobieta to zawsze
              przecież ona może zostać natchnięta duchem świętym albo przez sąsiada...). To
              że homo pracują i płacą podatki z których utrzymuje sie przedszkola i szkoły
              dla dzieci "normalnych" rodziców jest nieistotne, tak?
              4. To ze dwoje ludzi zyje razem i dzięki temu może lepiej w połeczeństwie
              funkcjonować, zorganizować sobie pracę itd jest dalece szkodliwe społecznie?
              5. "Państwo wspiera i propaguje model rodziny hetero", ale czego ci homo chcą?
              Powinni się nie wychylac i pogodzić z faktem że są gorszym gatunkiem dla
              państwa bo... hm... no własnie, dlaczego?
              • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:13
                chipsi
                to ze sa patologie nie jest argumentem w dyskusji

                czego niby mialo by to dowodzic


                > 5. "Państwo wspiera i propaguje model rodziny hetero", ale czego ci homo
                chcą?
                > Powinni się nie wychylac i pogodzić z faktem że są gorszym gatunkiem dla
                > państwa bo... hm... no własnie, dlaczego?
                >
                a tu juz uderzasz w jakies dramatyczne struny
                a zupelnie niepotrzebnie wydaje mi sie
                na ile mi wiadomo homoseksualizm jest w polsce legalny
                a homoseksualisci ciesza sie pelnią praw obywatelskich
                w czym problem jest?

                oczywiscie ja tez zgadzam sie ze publiczne wystapienia wszechpolakow i
                nienawistne brednie wierzejskiego to hanba i nie mają prawa miec miejsca we
                wspolczesnej polsce
                ale to nie jest norma na szczescie
                • chipsi Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:30
                  moofka napisała:

                  > chipsi
                  > to ze sa patologie nie jest argumentem w dyskusji
                  >
                  > czego niby mialo by to dowodzic

                  Tego ze rodziny patologiczne z punktu widzenia polskiego prawa są lepiej
                  traktowane niż jakikolwiek związek homoseksualny.

                  > na ile mi wiadomo homoseksualizm jest w polsce legalny
                  > a homoseksualisci ciesza sie pelnią praw obywatelskich
                  > w czym problem jest?

                  No własnie, wszystko legalne ale nie pokazywać bo "co powiemy dzieciom". Taki
                  sam problem moze wystapic w przypadku gdy dziecko zapyta "dlaczego górnicy
                  strajkują".

                  Wszechpolacy to całkiem inna bajka o której nawet nie warto rozmawiać smile
                  Ludzie są mniej lub bardziej tolerancyjni ale widzę że tutaj mozna porozmawiać.
                  Moje rozdraznienie bierze sie z faktu iż w życiu codziennym spotykam mnóstwo
                  ludzi, z którymi na tematy homo nie da się rozmawiać. Zazwyczaj są to osoby
                  zucające stek wyzwisk i bzdur po adresem gejów po czym odmawiaja podjecia
                  dyskusji na zasadzie "nie bo nie".
                  >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
                  • moofka Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:39
                    No własnie, wszystko legalne ale nie pokazywać bo "co powiemy dzieciom". Taki
                    > sam problem moze wystapic w przypadku gdy dziecko zapyta "dlaczego górnicy
                    > strajkują".

                    pokazywac, czemu nie
                    ja tez bym na taki marsz poszla i z dzieckiem tez moge smile
                    ale nie promowac, nie uprzywilejowywac
                    bo dlaczego?
                    co do gornikow - z duzo wieksza sympatią traktuje manifestujące mniejszosci
                    seksulne niz gornikow, bo ich postulaty sa dla mnie niepojete i bezczelne,
                    biorac pod uwage stan naszej gospodarki
                    • chipsi Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:52
                      Tu się zgadzamy. Tez nie mówię o żadnych dodatkowych przywilejach dla tej czy
                      innej mnieszości.

                      Co do górników mogłybyśmy sie troszeczke pokłócic, ale to nie to forum smile
            • reyhana Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:14
              argumentacja tak siermiężna, jakbysmy conajmniej pod rozbiorami byliwink

              tym sposobem rozumując, powinno się równiez małżeństwom bezdzietnycm odebrac
              owe prawo do wspolnego rozliczania bo ich zwiazek dziala wbrew interesom
              panstwa i nie stanowi przyczynku do przetrwania narodu
              • reyhana Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:17
                "pod zaborami" oczywiscie
              • olimpia.szuwar Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 12:46
                Rozumiem, że Twoim zdaniem małżeństwa heteroseksualne mają ulgi podatkowe, bo
                państwo chce w ten sposób napiętnować homoseksualizm? To jakaś szerzej
                zakrojona teoria spisku suspicious A jeśli nie, to powiedz mi, dlaczego, bardzo jestem
                ciekawa Twojej argumentacji, zapewne o Niebo bardziej subtelnej niż moja smile

                Zrozumcie, że ulgi to nie jest norma, tylko przywilej - single też płacą
                podatki na przedszkola, a jednak nie mają z tego powodu żadnych przywilejów. I
                to nie jest kwestia równouprawnienia, tylko właśnie żądania uprzywilejowania
                dla homoseksualnych związków. Nie wiem, dlaczego mieliby mieć większe prawa niż
                heteroseksualne pary żyjące w wolnych związkach. Bo się bardzo kochają?
                Świetnie, tylko co ma do tego prawo podatkowe?
                • reyhana Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:12
                  ponawiam pytanie: skoro małżeństwa homo są "nieprzydatne" państwu (a owa
                  przydatnośc czy tez użytecznośc obywateli jest jak rozumiem wartoscią
                  kluczową), dlaczego nie odebrac przywilejów podatkowych małżenstwom
                  bezdzietnym? małżenstwom w wieku "poprodukcyjnym?
                  • olimpia.szuwar Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 14:18
                    Zapewne z tego samego powodu, dla którego zabrania się małżeństw z
                    trzynastolatkami, mimo że one już mogłyby mieć dzieci. I z tego samego, dla
                    którego wolne związki posiadające dzieci też nie mają przywilejów. Z powodu
                    przyzwoitości. Chociaż rozumiem, że to pojęcie dla Ciebie również pochodzi
                    gdzieś, het, z zamierzchłych przedrozbiorowych czasów. Niestety, koń, jaki
                    jest, każdy widzi - homoseksualizm nie jest normą niezależnie od tego, jak
                    wiele znajdziesz niespójności w polskim systemie prawnym, ani również od tego,
                    jak wielu heteroseksualistów nie może mieć dzieci.

                    Domyślam się, że nie doczekam się już od Ciebie odpowiedzi na pytanie dotyczące
                    klucza, według którego związki powinny być uprzywilejowane prawnie, który w
                    sensowny sposób łączyłby małżeństwa hetero- i homoseksualne, a wyłączał związki
                    nieformalne. Mimo tego, pozdrawiam smile





















                    O rany. Faktycznie! Czyż fakt, że człowiek w podeszłym wieku nie może mieć
                    dzieci nie dowodzi dobitnie, że homoseksualizm jest równy heteroseksualizmowi?
                    Po prostu jedni nie mogą mieć dzieci od razu, a drudzy trochę później! Co
                    więcej - niektórzy nie mogą mieć dzieci niezależnie do tego, z kim sypiają.
                    Cudowna logika.

                    Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: nie mam zielonego pojęcia, dlaczego. Ne wiem
                    również dlaczego państwo zabrania seksu z trzynastolatkami, które przecież
                    mogłyby już mieć dzieci.

                    Z tym większą niecierpliwością czekam na Twoją interpretację przyczyn, dla
                    kórych małżeństwom przysługują ulgi podatkowe. Według jakiego klucza państwo
                    powinno iść ludziom na rękę?

                    • chipsi Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 14:41
                      olimpia.szuwar napisała:

                      > Zapewne z tego samego powodu, dla którego zabrania się małżeństw z
                      > trzynastolatkami, mimo że one już mogłyby mieć dzieci. I z tego samego, dla
                      > którego wolne związki posiadające dzieci też nie mają przywilejów. Z powodu
                      > przyzwoitości.

                      Przyzwoitość zawsze "na czasie" ale ja dla odmiany nie rozumiem dlaczego
                      bezdzietne małżeństwo hetero miałoby być bardziej przyzwoite od bezdzietnego
                      małżeństwa homo.
                      Wogóle po tej dyskusji juz nie wiem po co komu małżeństwo? Homo, hetero,
                      nieważne...

                      > Ne wiem
                      > również dlaczego państwo zabrania seksu z trzynastolatkami, które przecież
                      > mogłyby już mieć dzieci.

                      Tego nie bedę tłumaczyć. Dla mnie zasadność karalości pedofilii jest oczywista
                      a brak wiedzy n/t jest... nieprzyzwoita.
                      • olimpia.szuwar Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 15:08
                        Ja wiem, dlaczego pedofilia jest karalna i nie potrzebuję tłumaczenia.
                        Podobnie, jak moim zdaniem zbędne jest tłumaczenie, dlaczego homoseksualizm
                        jest nieprzyzwoity i nienaturalny. Tyle smile
                        • triss_merigold6 ??? 12.06.06, 15:16
                          Homoseksualizm nienaturalny? Odsetek homoseksualistów jest taki sam w każdej
                          populacji, orientacja seksualna jest wrodzona.wink A nieprzyzwoitość? Hm.. sto
                          lat temu w angielskich domach fortepianom okrywano nogi uważając ich widok za
                          nieprzyzwoicie pobudzający. DDD
                    • olimpia.szuwar Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 15:06
                      Ouaaaa, dopiero teraz zauważyłam, że napisałam dwa posty i nie wykasowałam
                      pierwotnej wersji... suspicious Przepraszam i proszę o wyrozumiałość wink
                    • reyhana Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 15:11
                      Przyzwoitośc to pojęcie względne - ja np. z poczucia zwykłej przyzwoitosci nie
                      rzuciłabym w człowieka kamieniem ani nie wrzeszczała: "pedały do gazu". Dla
                      innych to chleb powszedni.
                      100 lat temu nieprzywoite było znacznie więcej zachowan a jednak państwa od
                      tego nie poupadały a narody nie poginęły.

                      To nie przyzwoitośc ale kołtunstwo, które w naszej historii ma równie długą
                      tradycję.
                      Do całej reszty Twojego posta się nie odniosę - uznaję dyskusję za jałową w
                      sytacji, gdy w tym temacie przywołuje się wszechpolskim zwyczajem zachowania
                      pedofilskie.
        • reyhana Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:26
          a dlaczego nie?
          w jaki sposób orientacja miałaby uniemożliwiwiac płacenie podatków?
    • reyhana tak 12.06.06, 10:12
      gdyby była w moim mieście, wzięłabym w niej udział
      nie przeszkadzają mi homoseksualne pary na ulicy całujace się czy obejmujące,
      podobnie jak robiące to pary heteroseksualne.
      Nie widze żadnego problemu z wytłumaczeniem tego dziecku - dla kilkulatka nie
      jest to niemnormalne i dziwne, dopóki rodzic mu tego tak nie przedstawi.

      a teksty "nie mam nic do homo ale niech się nie całują, nie manifestują, nie
      dziedziczą, nie adoptują, nie biora ślubów, nie pracuja w szkole" to typowo
      homofobiczna retoryka.
      • tamagenta nieee!!!! 12.06.06, 10:15
        nie toleruje i nie mam zamiaru uczestniczyc jak i byc zmuszana do ogladania idiotycznych parad "rownosci"!
      • moofka Re: tak 12.06.06, 10:16
        reyhana napisała:

        >> a teksty "nie mam nic do homo ale niech się nie całują, nie manifestują, nie
        > dziedziczą, nie adoptują, nie biora ślubów, nie pracuja w szkole" to typowo
        > homofobiczna retoryka.

        a swiat jest czarny i bialy
        i albo jestes walczacym o przywileje dla gejow albo homofobem
        nie ma innej opcji
        • reyhana Re: tak 12.06.06, 10:22
          a o jakie przywileje chodzi? Jakieś nadzwyczajne, których geje domagają się dla
          siebie na wyłącznosc?
    • joanna266 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:16
      nie obchodzi mnie z kim inni uprawiaja seks.to prywatna sprawa każdego
      człowieka.inności seksualne sa mi zupełnie obojetne.maja chec zawierac związki
      małżenskie ok.,prady ok,ulgi jesli hetero maja je miec ok.ale adopcja dzieci
      przez dwóch tatusiów albo mamusie to juz w/g mnie wymaga dłuzszego
      zastanowienia.jedynie, własnie co do adopcji mam mieszane uczucia.ale z
      drugiej strony patrząc taka para moze bardzo kochac dziecko,wychowac je na
      przyzwoitego człowieka.a zakładając że z homoskesualizmem człowiek sie
      rodzi,orientacja opiekunów nie będzie miała wpływu na orientacje dziecka.jesli
      jeszcze wieksza ilosc maluchów z domów dziecka moze dzieki temu miec szanse na
      normalne zycie w kochajacej rodzinie to chyba skłaniam sie do tego że jednak
      homoseksualisci powinni miec taka mozliwosc.w naszym kraju gejów niestety
      często stawia sie na równi z pedofilami.i jest to bardzo krzywdzace.oczywiscie
      pisałam tu o "normalnych"gejach takich w stylu np Jacka Poniedzialka.bo
      niektórzy z tych migawek z demonstarcji ,ci ktorzy sie liża ,lataja z golymi
      tylkami i zachowuja sie wulgarnie wzbudzaja we mnie litośc i smiech.
      • hancik5 Nie, nie, nie 12.06.06, 10:52
        Nie, nie, nie, nie życzę sobie z wielu konkretnych powodów..

        I jestem tolerancyjna, bo tolerancja to nie głupota...

        Zawsze będę przeciwko, podobnie większość znajomych i rodziny...

        Pa, pa ciekawe, jak mnie nawyzywacie wielce tolerancyjne osóbki...
        • wesolek11 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 10:59
          Nooooo, trzymaj sie hancik!
        • monia145 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 11:08
          Super, grunt to znaleźć oparcie dla swoich poglądów w najbliższym otoczeniu.
          Człowiek czuje sie taki pewny swoich racji, no bo przecież myśli tak " jak
          wiekszość znajomych i rodziny"?sad
          • wesolek11 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 11:20
            I całe szczęście, że tak mysli większość znajomych i rodziny!
            • hancik5 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 11:23
              Wesołku, pozdrawiam, nie jesteśmy ostatnimi Mohikanami, zapewniam Cię....
              • wesolek11 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 11:27
                Mam taką nadzieję i również pozdrawiam!
          • hancik5 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 11:21
            Pewnie, tym bardziej,że wiele osób na tym forum myśli, że mają jedynie słuszne
            poglądy...

            Z pewnością jestem ukształtowana przez rodzinę a pochodzę z rodziny o dużych
            tradycjach, wyśmiewanych obecnie przez wiele pseudopostępowych osób...

            Ha, ha, tak mnie wychowali i takiego męża sobie znalazłam i tak dzieci wychowam.

            • shady27 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 11:50
              juz wpsolczuje dziecim pseudotolerancyjnej mamusi
              • hancik5 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 12:12
                Po co to piszesz, wiem, że takie panie mi współczują, przecież to zrozumiałe.

                Ja też współczuję Tobie...Biedna jesteś...
                • chipsi Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 14:47
                  No tak, NIE bo NIE. Nie twierdze że moje racje są jedynie słuszne ale
                  przynajmniej je przedstawiam, a Ty? Boisz się że ktoś zada ci konkretne pytanie
                  n/t Twojej wypowiedzi i nie dasz rady odpowiedzieć? Spróbuj, ktoś z rodziny na
                  pewno Ci pomoże...
                  • chipsi Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 14:50
                    Jeszcze jedno, co miałaś na mysli pisząc "I jestem tolerancyjna, bo tolerancja
                    to nie głupota..."?
            • gabi683 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 21:26
              hancik5 napisała:

              > Pewnie, tym bardziej,że wiele osób na tym forum myśli, że mają jedynie słuszne
              > poglądy...
              >
              > Z pewnością jestem ukształtowana przez rodzinę a pochodzę z rodziny o dużych
              > tradycjach, wyśmiewanych obecnie przez wiele pseudopostępowych osób...
              >
              > Ha, ha, tak mnie wychowali i takiego męża sobie znalazłam i tak dzieci
              wychowam
              > .
              >
              No no slicznie sobie wymyslilas a co bedzie jak Twoj syn powiem mamusi jestm
              Gejem wink
        • gabi683 Re: Nie, nie, nie 12.06.06, 21:28
          hancik5 napisała:

          > Nie, nie, nie, nie życzę sobie z wielu konkretnych powodów..
          >
          > I jestem tolerancyjna, bo tolerancja to nie głupota...
          >
          > Zawsze będę przeciwko, podobnie większość znajomych i rodziny...
          >
          > Pa, pa ciekawe, jak mnie nawyzywacie wielce tolerancyjne osóbki...

          Ty chyba nie wiesz oczym mówisz smile))))))))))
    • triss_merigold6 Byłam na paradzie 12.06.06, 10:21
      Byłam na paradzie w sobotę. Nie dlatego, że utożsamiam się z jakąś organizacją
      tylko w ramach sprzeciwu wobec aktualnego klimatu w kraju.
      Tłum kolorowo ubranych ludzi, uśmiechniętych, wyluzowanych, trochę par hetero,
      trochę ludzi z dziećmi, całkiem sporo starszych osób. Nie widziałam nikogo z
      gołym tyłkiem ani uprawiających grę wstępną na ulicy.wink
      Żałośnie wyglądały grupki protestujących przeciwko paradzie: zakapturzeni
      chłopcy w kominiarkach i chustkach na twarzy, takie knypki bez karku ze slumsów.
      • shady27 Re: Byłam na paradzie 12.06.06, 10:27
        no niesteyu tak wl;asnie wyglada mlodziez wszechpolska.....wrrrrr...ale super ze bylas....ja bym tez poszla ale bylam dzien wczesniej na koncercie i zdychalam ze zmeczenia spiac do 14.00 smile)
      • dorianne.gray Re: Byłam na paradzie - ja też 12.06.06, 10:43
        Ale dwa lata temu, wtedy był tylko wiec pod ratuszem. Gdybym mieszkała w
        Warszawie, pewnie bym przyszła, ale w ciąży nie chciało mi się jechać smile

        Popieram i walczę o równouprawnienie!
      • halszkabronstein Re: Byłam na paradzie 12.06.06, 10:44
        Byłam na tej paradzie 2 razy , ale w tym roku zostałam w domu , bo w 9 miesiacu
        troche mi ciężej chodzić , a ewentualne spotkanie z MW nie byłoby wskazane (
        już raz miałam z nimi złe doświadczenia , mimo , że 'gejem' nie jestem wink to
        gdyby nie policja byłoby kiepsko ) .
    • halszkabronstein Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 10:42
      Mi mniejszości seksualne nie przeszkadzają , nawet lubie ich parady . Jeśli
      ktoś nie toleruje np gejów to ja mogłabym powiedzieć , że wkurzają mnie
      katolickie procesje , wizyty papieży i kościoły wiec chyba każdy powinien
      wykazać troche tolerancji i zrozumieć ,że w społeczeństwie panuje różnorodność.
    • jusytka Tak, jestem tolerancyjna 12.06.06, 11:23
      Dopóki nikt nikomu nie szkodzi i nie narzuca swojego zdania ma prawo sobie zyc
      tak jak mu wygodnie, a ja to szanuję.
    • bojana Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 11:43
      Jestem otwarta na odmienności. Znam paru gejów i są fajnymi ludźmi, nie musze i
      m zaglądac pod kołdrę. Miałam nawet iść z kolegą gejem na paradę, ale niestety
      w tym czasie kolega syna wyprawiał urodziny, no i byliśmy w Fikolandii w tym
      czasie.
      BTW - nie organizujcie niegdy dzieciom przyjęć urodzinowych w takich miejscach -
      ohydasad
      Pozdraiwam
    • jowita771 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 12:35
      myślę, że to prywatna sprawa, z kim sie mieszka, gotuje i sypia. jak ktoś ma
      ochotę żyć z osobą tej samej płci, to jego sprawa. jeśli ktoś próbuje te prawa
      ograniczać, to sie buntuja, normalne, walcza o swoje. co do okazywania uczuć
      na ulicy, to zależy od sposobu. jeśli chodzą za ręcę, czy się delikatnie
      pocałują, to nie miałabym nic przeciwko. jakieś bardziej gorące buziaki z
      jezyczkiem to raczej w domu. ale tak samo myslę o osobach heteroseksualnych,
      chłopak z dziewczyną "liżąc się" na ulicy też wyglądają obleśnie moim zdaniem.
      • oneway9 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:12
        wszystkim tu obecnym polecam krotki wywiad w dzisiejszej Rzepie z E. Wnuk-
        Lipinskim zatytulowany 'Potrzebny rozsadek', ktorego opinie calkowicie
        podzielam.
        i stanowczo sprzeciwiam sie formulowanym oskarzeniom, ze kazdy kto nie popiera
        manifestacji gejowskich jest lysym, zakapturzonym lub ubereconym homofobem;
        w rzeczywistosci jest niestety tak, ze najglosniej krzycza ci co nie maja
        racji - po obu stronach;
    • kawka74 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:09
      Szczerze mówiąc nic a nic mnie to nie obchodzi. Nie wiem, czy to jest
      tolerancja, czy już tumiwisizm.
      Parada sobotnia była dla mnie po prostu demonstracją przeciw kołtuństwu, a
      kołtuństwa nie lubię w żadnej postaci.
    • kiranna Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:12
      Jestem za prawem homoseksualistow do godnego zycia z partnerem, bo mam syna...
      Nikt nie da mi gwarancji, ze kiedys nie przyjdzie i nie powie: mamusiu,
      pokochalem mezczyzne. Rozwieja sie moje marzenia o wnukach, ale byc moze
      spelnia sie JEGO marzenia o milosci. Nie chcialabym, zeby ktokolwiek zniszczyl
      mojemu dziecku kiedys z tego powodu zycie, bo NIKT takiego prawa nie ma.
      Jesli sie komus nie podobaja calujacy sie mezczyzni, niech odwroci wzrok, a
      argument "co mam wtedy powiedziec dziecku" jest po prostu dla mnie smieszny.
      Odmowmy wielu milionom ludzi na swiecie prawa do bycia szczesliwymi, bo a nuz
      napatoczy sie mama co nie wie jak wyjasnic taki stan rzeczy latorosli wink
      Polakom latwiej zaakceptowac pijanego wiecznie sasiada, maltretujacego rodzine
      latami pod parasolem swietego sakramentu malzenstwa niz dwoch kulturalnych
      facetow mieszkajacych razem.
      Z prawem do adopcji wstrzymalabym sie, przynajmniej na dzien dzisiejszy nasze
      spoleczenstwo nie jest gotowe, by zaakceptowac dziecko wychowywane w zwiazku
      homo (pal licho ich samych), ale wspolne opodatkowanie, prawo do slubu
      cywilnego, normalnego zycia pod wspolnym dachem - czemu nie?
    • elag3 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:13
      Jak już wcześniej pisałam w innym wątku mi parady nie przeszkadzają bokażdy ma
      prawo do manifestacji, dziwi mnie natomiast sposób w jaki to robią - no jak
      widzę roznegliżowanego faceta który wije się w obcisłych gatkach, wykazując przy
      tym ruchy mało męskie -feee. Można to chyba zrobić inaczej, w sposób ktory nie razi.
      • elag3 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:17
        I jeszcze jedno nikt im przecież nie zabrania mieć takie a nie inne preferencje
        tak jak mi nikt nie zabroni nosić dużego dekoltu a czy to się komuś podoba to
        inna sprawa i to nie przyzwolenie na preferencje tu chodzi - moim zdaniem.
        Niektore ich oczekiwania są absurdalne.
      • triss_merigold6 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:22
        Elag, ja byłam na tej paradzie warszawskiej i nie widziałam nikogo kto by się
        zachowywał obscenicznie czy wulgarnie. No, wulgarna była Młodzież Wszechpolska.
        • elag3 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 15:11
          To może ja widziałam relację z Holandii.... albo innego kraju. No nie wiem ale
          tak było.
      • kiranna Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:34
        gdyby zwiazki homoseksualistow zostaly zalegalizowane nie byloby powodu do
        parad i manifestacji wink a to, ze niektorzy wybieraja bardziej karykaturalna
        forme wyrazu, coz ich prawo, mnie akurat tez nie bardzo sie to podoba. nie
        podoba mi sie rowniez to jak protestowali (czytaj dewastowali miasto) gornicy
        w Warszawie. pytanie ktora manifa byla bardziej szkodliwa spolecznie i wiecej
        kosztowala panstwo? dla mnei odpowiedz jest jasna, ale jakos nie widzialam
        kontrparad przeciwko protestujacym gornikom, a i prezydentowi reka nie zadrzala
        przed podpisaniem zgody na nia wink
        • oneway9 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:48
          w wielu krajach 'zwiazki homoseksualistow zostaly zalegalizowane' a parady
          nadal sie odbywaja i bedac swiadkiem wielu (tris) sa obsceniczne, bardzo!!
          opiete gacie czy stringi to minimum!!
          teraz tam homoseksualisci domagaja sie juz znacznie wiecej -oni juz nie tylko
          sa 'normalni', oni twierdza, ze sa lepsi,
          i sa srodowiska zawodowe, gdzie bycie hetero jest zle widziane- znam osoby,
          ktore sie do tego (ze sa hetero) nie przyznaja!!
      • halszkabronstein Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:56
        Hm ja nigdy nie widziałam tam rozebranego faceta albo w obcisłych slipkach .
        Jakoś jak pokazują karnawał w rio to nikomu nie przeszkadza , że tam połowa
        osób to goła jest (???) .

        Choc mi szczerze nawet facet w slipkach by nie przeszkadzał wink. Naprawde jednak
        nie widziałam tam nigdy niczego obscenicznego . W przeciwieństwie do
        wszechpolaków używajacych wulgarnych słow pod naszym adresem , uzbrojonych po
        zeby i rzucajacych kamieniami .
    • 222j444 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 13:59
      Moim zdaniem społeczne przyzwolenie na publiczne manifestowanie swojej inności
      przez pary homoseksualne to ewidentny krok do wymuszenia tolerancji innych
      patologii. Nie można z czegoś co odbiega od normy czynić normy na oczach dzieci
      i młodzieży, które będą w przyszłości kształtowały losy tego świata. Już teraz
      pojawiają się zboczeńcy forsujący prawo do pedofilii np. Tolerancja owszem ale
      pojęta w ten sposób, że nie przeszkadza mi gej obok mnie, w pracy np, mogę
      wiedzieć, że ma inna orientację seksualną i nie będzie to wpływało na moje z nim
      stosunki ani ocenę jego osoby do momentu, póki nie będzie zmuszał mnie to
      "oglądania" tego na własne oczy tudzież "przyswajania" w jakikolwiek inny
      sposób. Ma ochotę w alkowach swojej sypialni zachowywać się w sposób odbiegający
      od normy? Proszę bardzo! Ale wyjściu na ulicę i manifestowaniu nazwijcie jak
      chcecie: zboczenia? choroby? jako normy - zdecydowane nie!
      • marghe_72 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 14:02
        222j444 napisała:

        > Moim zdaniem społeczne przyzwolenie na publiczne manifestowanie swojej inności
        > przez pary homoseksualne to ewidentny krok do wymuszenia tolerancji innych
        > patologii. Nie można z czegoś co odbiega od normy czynić normy na oczach
        dzieci
        > i młodzieży, które będą w przyszłości kształtowały losy tego świata. Już teraz
        > pojawiają się zboczeńcy forsujący prawo do pedofilii np. Tolerancja owszem ale
        > pojęta w ten sposób, że nie przeszkadza mi gej obok mnie, w pracy np, mogę
        > wiedzieć, że ma inna orientację seksualną i nie będzie to wpływało na moje z
        ni
        > m
        > stosunki ani ocenę jego osoby do momentu, póki nie będzie zmuszał mnie to
        > "oglądania" tego na własne oczy tudzież "przyswajania" w jakikolwiek inny
        > sposób. Ma ochotę w alkowach swojej sypialni zachowywać się w sposób
        odbiegając
        > y
        > od normy? Proszę bardzo! Ale wyjściu na ulicę i manifestowaniu nazwijcie jak
        > chcecie: zboczenia? choroby? jako normy - zdecydowane nie!


        stawianie znaku rownosci między homoseksualizmem a pedofilią uważam za
        obrzydliwe.
        co to tematu głowngo:
        Nie moja sprawa kto z kim i jak.
        a parada, mają ochote, niech paradują. Jak wszyscy inni,
        • 222j444 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 14:09
          racja, znaku równości nie stawiam, pedofilia to cięższy kaliber. Miało być dla
          porównania jako jedno ze zjawisk w społeczeństwie zdecydowanie odbiegających od
          normy
    • melka_x Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 14:11
      Znajomi homo zgrzytają zębami jak słyszą o paradzie, uważają że parady to
      krecia robota.

      A z pytaniami dzieci to moim zdaniem nie takie proste. Nie chciałabym wyjaśniać
      3-latkowi dlaczego całuje się 2 facetów. Podobnie jak nie chciałabym wyjaśniać
      dziecku na czym polegają trójkąty, seks zbiorowy, ekshibicjonizm, seks
      parkingowy (miłośnicy tegoż nawet jakoś się nazwali, ale nie pamiętam), seks
      analny, prostytucja, zdrada małżeńska itd. Żadnej z wymienionych rzeczy nie
      uważam za zboczenie czy coś nienaturalnego (problem mam tylko z prostytucją),
      ale 3-latek niech sobie na razie wie, że seks to pan + pani + uczucie. Na
      wiedzę, że seks można uprawiać w innych konfiguracjach ilościowych czy
      płciowych, bez miłości, za pieniądze itd przyjdzie jeszcze czas, pierwszy
      wzorzec niech będzie prosty.
      • margosia.kr Re: hancik 12.06.06, 14:32
        Chwali się, że jesteś wychowana w duchu wartości, które według ciebie zanikają
        i również tak wychowujesz swoje dzieci. Twoje prawo.
        Tak sobie myślę, co byś zrobiła gdyby Twoje dziecko okazało się za ileś lat
        homoseksualistą ?
        Czy dalej najważniejsze będą wartości ? Czy może szczęście Twojego dziecka ?
        Pozdrawiam - Małgosia
        • roksi23 Re: hancik 12.06.06, 14:39
          dla mnie mogą chodzić po ulicach obsciskiwać się,homoseksualisci byli i
          bedą...społeczenstwo powinno ich zaakceptować,ale nie jestem za tego typu
          paradami,w koncu hetero nie obnosza sie ze swoja sexualnościa na takich
          paradach,i tak powinno byc.
          • miss-pink-vomit Re: 14.06.06, 23:54
            roksi23 napisała:

            > dla mnie mogą chodzić po ulicach obsciskiwać się,homoseksualisci byli i
            > bedą...społeczenstwo powinno ich zaakceptować,ale nie jestem za tego typu
            > paradami,w koncu hetero nie obnosza sie ze swoja sexualnościa na takich
            > paradach,i tak powinno byc.

            ale homoseksualiści nie organizuja tych parad dla przyjemnosci tylko to walak o
            swoje prawa.
        • jamile Re: hancik 12.06.06, 14:46
          margosia.kr napisała:
          > Tak sobie myślę, co byś zrobiła gdyby Twoje dziecko okazało się za ileś lat
          > homoseksualistą ?

          Zamknęłaby w komórce, zeby nie hańbiło rodowego nazwiska

          <><><><><>
          Kuka
          i tu też
          • hancik5 Re: hancik 12.06.06, 16:50
            Nie sądźcie mnie swoją miarą drogie panie....

            Nie ten jest winien, kto błądzi, lecz ten kto demoralizuje innych...
            A wy jesteście tak beznadziejnie naiwne i bez logicznego myślenia, Wasze słowa
            to powielane i zdarte frazesy, do znudzenia....

            Lepiej martwcie się o swoje dzieci...


            • gabi683 Re: hancik 12.06.06, 21:31
              hancik5 napisała:

              > Nie sądźcie mnie swoją miarą drogie panie....
              >
              > Nie ten jest winien, kto błądzi, lecz ten kto demoralizuje innych...
              > A wy jesteście tak beznadziejnie naiwne i bez logicznego myślenia, Wasze słowa
              > to powielane i zdarte frazesy, do znudzenia....
              >
              > Lepiej martwcie się o swoje dzieci...
              >
              >

              Tak tak krowa to piękny ptak winkJesteś beznadziejna i puściutka wink
            • marghe_72 Re: hancik 12.06.06, 22:58
              hancik5 napisała:

              > Nie sądźcie mnie swoją miarą drogie panie....
              >
              > Nie ten jest winien, kto błądzi, lecz ten kto demoralizuje innych...
              > A wy jesteście tak beznadziejnie naiwne i bez logicznego myślenia, Wasze słowa
              > to powielane i zdarte frazesy, do znudzenia....
              >
              > Lepiej martwcie się o swoje dzieci...
              >
              >

              że jak, proszę?
        • mynicolas Parada i nie tylko 12.06.06, 14:52
          Ale przeciez tu nie chodzi o walke homoseksualistow o prawo do trzymania sie za
          reke czy publiczne okazywanie uczuc.
          Mieszkalam przez wiele lat w dzielnicy gejowskiej i poza tym, ze bylo czysciej
          wokol domow, a w supermarkecie bylo wiecej par panow robiacych zakupy nie
          widzialam oznak publicznego obcalowywania i innych tzw. nieprzyzwoitych
          zachowan.
          Geje walcza o to, zeby byli dostrzezeni i niedyskryminowani z powodu ich
          orientacji seksualnej, mieli prawo do zakaldania legalnych zwiazkow, prawo
          spadkowe, podejmowania decyzji za partnera w trakcie choroby, i
          niedyskryminowania ich w pracy.
          Jak byscie moje "tolerancyjne" panie zareagowaly, gdyby sie okazalo, ze pan od
          geografii w szkole Waszego syna jest gejem, bo nie kryje,ze mieszka z innym
          panem i ma na oknie samochodu tecze? Tez by Was do nieobchodzilo?
          Parady na Zachodzie nie sa juz zadna rewelacja, sa to happeningi, w ktorych
          biora udzial wszyscy, trudno rozpoznac geja od hetero.
          A co do wychowania dzieci? Jak najbardziej maja swoje biologiczne: poprzez
          matki-surogatki, albo banki spermy IUI, tego nikt nie powstrzyma i nie zabroni.
          Znam kilka par gejowskich, bardzo dobrze sytuawanych, ktore zaadoptowaly dzieci
          z uposcledzeniami, takie zupelnie nieadoptowalne, ktore z przeciwnym razie
          skazane bylyby na zycie w instytucjach.
          Tylko 2-5% spoleczestwa jest homoseksualistami i liczba ta jest stala, bez
          wzgledu na srodowisko, w ktorym sie wychowuja. W Polsce byl to temat tabu, bo
          nie bylo o tym mowy przez dluuugie lata, czas zeby otworzyc oczy i uswiadomic
          spoleczenstwo, a nie straszyc jak Czarnym Ludem, ze beda kopulowali na ulicach
          i zarazali nasze dzieci gejostwem.
        • olimpia.szuwar Re: hancik 12.06.06, 14:56
          Nie jestem co prawda Hancik wink ale zawsze mnie fascynowało to pytanie. A co Ty
          byś zrobiła, gdyby Twoje dziecko za ileś lat okazało się mordercą? Złodziejem?
          Zoofilem? Albo najgorszym według Was indywiduum - moherem? I nie, nie porównuję
          morderstwa (ani moherstwa wink) z homoseksualizmem, po prostu wiele rzeczy może
          nas spotkać, których sobie nie wyobrażamy. A to, że moje dziecko może zrobić w
          życiu mnóstwo rzeczy, które mnie się nie podobają, nie oznacza, że powinnam je
          na wszelki wypadek z góry akceptować, żeby sobie oszczędzić w przyszłości
          dylematów moralnych.

          Ja w takiej sytuacji byłabym zdruzgotana. Czy to dowodzi, że nie kocham swojego
          dziecka? Czy że homoseksualizm jest ok?
          • wesolek11 Re: hancik 12.06.06, 15:01
            Dokładnie, chciałam podobnie zapytać. Mamy przyzwyczajać się do kradzieży, bo
            może dziecko będzie złodziejem, moze jak jestem niewierząca to mam sie zmienić,
            bo raptem okaże sie, ze dziecko ma powołanie i będzie ksiedzem, a moze
            zaakceptować sekty, itp. Przykładów moze być na peczki.
          • triss_merigold6 Re: hancik 12.06.06, 15:06
            Homoseksualizmu w ogóle nie można wartościować, bo jest jedną z istniejących
            orientacji seksualnych. Wartościować i oceniać z moralnego/etycznego punktu
            widzenia można pornografię, przemoc, gwałt, prostytucję.
            • olimpia.szuwar Re: hancik 12.06.06, 15:21
              Kompletna demagogia: "homoseksualizm jest normalny, ponieważ jest normalny".
              Cały problem polega na tym, że samo sformułowanie "orientacja seksualna" to
              wyłącznie narzędzie zwolenników homoseksualizmu, ponieważ z góry zakłada, że
              jest ich więcej niż jedna smile

              Człowiek jest zdolny do wielu różnych praktyk seksualnych, w związku z tym na
              jakiej podstawie chcesz stwierdzić, że jedne są "orientacją" a inne
              tylko "zboczeniami" albo "upodobaniami"?
              • triss_merigold6 Re: hancik 12.06.06, 15:27
                Litości. Może zapoznaj się z badaniami seksuologów? Tak, jest więcej niż jedna
                orientacja seksualna i stosunkowo niewielka częśc populacji jest hetero
                w "stanie czystym". Terminu "zboczenie" w ogóle się w nauce nie używa. Można
                mówić o wypaczeniach popędu jeśli jest skierowany do zwierząt, zmarłych lub
                dzieci przed wiekiem dojrzewania.
                Do upodobań należy i fetyszyzm i np. koprofilia i z tego się nie leczy. P
              • reyhana Re: hancik 12.06.06, 15:32
                olimpia.szuwar napisała:
                > Cały problem polega na tym, że samo sformułowanie "orientacja seksualna" to
                > wyłącznie narzędzie zwolenników homoseksualizmu, ponieważ z góry zakłada, że
                > jest ich więcej niż jedna smile

                a podobno to ja spiski wietrzę
                o rany
                • triss_merigold6 Re: hancik 12.06.06, 15:33
                  To żałosne kiedy wypowiadają się osoby, którym nie chciało się nawet zajrzeć do
                  jakiejkolwiek aktualnej NAUKOWEJ publikacji o tematyce seksuologicznej.
                  • olimpia.szuwar Triss 12.06.06, 15:54
                    Wybacz, gdybym wiedziała, że włączam się do naukowej dysputy, z pewnością nie
                    zabierałabym głosu, bo ze wstydem przyznaję, że moje wykształcenie w temacie
                    seksuologii jest zerowe, co zresztą sama raczyłaś błyskotliwie odgadnąć.
                    Spieszę też wyjaśnić, że pisząc o "zboczeniach" i "upodobaniach" miałam na
                    myśli obiegowe znaczenia tych terminów, gdyż nie śmiałabym nawet próbować
                    zabierać się za nazewnictwo specjalistyczne.

                    Skoro już jednak muszę żyć z piętnem żałosnej ignorantki, pozwól przynajmniej,
                    że ze względu na zmienność źródeł naukowych na przestrzeni lat, nie będę ich w
                    swym pożałowania godnym życiu uważać za wyrocznię. Gdyż nawet Ty, w swej
                    niezmierzonej mądrości, raczyłaś dodać, że chodzi Ci o AKTUALNE publikacje, po
                    czym wnoszę, że wiesz, że opinia sławionych przez Ciebie specjalistów nie
                    zawsze wyglądała tak jak teraz i kto wie, do jakich genialnych wniosków mogą
                    jeszcze dojść za następnych kilkadziesiąt lat :] Pozdrawiam bardzo serdecznie smile
                    • wobbler Re: Triss 12.06.06, 20:41
                      Triss jest niereformowalna.Kiedys juz sugerowalam jej zeby podzielila sie z
                      ogolem zrodlem swych madrosci,ale nic z tego nie wyszlo.Do niej nie trafia
                      rowniez,ze sam fakt przeglosowania przez WHO,ze homoseksualizm nie jest
                      choroba,nie zmienia istoty sprawy.Moze sie zdarzyc,iz za kilka lat wspomniana
                      organizacja dojdzie do wniosku,ze pedofilia jest calkowicie normalna.Zapewne
                      wowczas Triss znowu zezwie mnie od przyglupa i mohera,bo oczywiscie sie z tym
                      nie zgodze.
                      Zdrowy rozsadek podpowiada,ze zachowania homoseksualne odbiegaja od normy i
                      podpieranie sie jakimikolwiek "autorytetami" tego faktu nie zmienia...
                      • jamile wobbler 12.06.06, 21:26
                        wobbler napisała:
                        > Kiedys juz sugerowalam jej zeby podzielila sie z
                        > ogolem zrodlem swych madrosci,ale nic z tego nie wyszlo<

                        Źródła mądrości często biją w miejskich bibliotekach.
                  • michiko Re: hancik 12.06.06, 18:50

                  • michiko Triss czytanie takich;-)) rzeczy to grzech 12.06.06, 18:51
                    nie wiesz o tym grzesznico?
          • kiranna Re: hancik 12.06.06, 15:14
            morderca, zlodziej, pedofil, zoofil, itd wyrzadza szkode komus (czemus) lub
            wrecz pozbawia zycia. czy homoseksualista kogos krzywdzi kochajac osobnika tej
            samej plci? czesto z wzajemnoscia i za przyzwoleniem drugiej strony, czego
            trudno oczekiwac w podanych przez ciebie przykladach...
            to nie jest kwestia "oszczedzenia sobie w przyszlosci dylematow" jak to
            nazywasz, a szacunku i akceptacji pogladow drugiego czlowieka, w tym wypadku -
            mojego dziecka. byc moze mnie jest latwiej to zrozumiec, poniewaz sama
            wylamalam sie poza ramki pewnych stereotypow, wychodzac za maz za muzulmanina
            i mieszkajac szczesliwie w jego kraju. sa tacy w moim polskim otoczeniu, ktorzy
            mieszaja mnie za to z blotem. nie dociera do nich, ze to moj wolny wybor i ze
            zadna krzywda mi sie nie dzieje, a moj maz jest porzadnym, dbajacycm o rodzine
            czlowiekiem, tyle ze nie Polakiem i nie katolikiem. na szczescie rodzicow mam
            madrych, wiec wspolnie olewamy "zyczliwych inaczej" smile
            • kiranna powyzsze bylo do olimpii.szuwar nie hancik - nt 12.06.06, 15:16

            • olimpia.szuwar Re: hancik 12.06.06, 15:35
              Tu nie chodzi o krzywdzenie lub nie - zaznaczyłam, że nie póbuję nawet
              porównywać homoseksualizmu do morderstwa i z pewnością wolałabym stanowczo,
              żeby mój syn był gejem, niż żeby zabijał ludzi. Chodziło mi o postępowanie
              wbrew zasadom, które dla rodziców mogą być fundamentalne. Niestety mając dzieci
              musimy się liczyć z tym, że nie wyrosną na nasze kopie. Mimo to ja nie uważam,
              żebym była zobowiązana do - jak piszesz - "szanowania i akceptacji" wszystkich
              poglądów mojego dziecka tylko dlatego, że jest moim dzieckiem. A już tym
              bardziej do szanowania i akceptacji wszystkich poglądów w ogóle, ponieważ
              któreś z nich może w przyszłości zechcieć podzielać moje dziecko - i nieważne,
              czy chodzi o homoseksualizm czy o, na przykład, komunizm (który przecież też
              nikogo nie krzywdzi).
              • hancik5 Re: hancik 12.06.06, 17:01
                Kiranno, zgadzam się w zupełności, oprócz tego komunizmu, który krzywdził wielu
                ludzi.
                Homoseksualizm też już zdąrzył skrzywdzić wielu ludzi, którzy nigdy wcześniej by
                nie wpadli na takie pomysły, gdyby ktoś ich wcześniej do tego nie namówił. Jest
                ich jakiś tam procent, takie są fakty.
                Oczywiście nie tylko oglądanie parad homo mi nie leży, parady alfonsów,
                zwolenników grupowego seksu też by mnie wkurzyły..

                Nie akceptuję ich zachowań i takie jest moje prawo, mój mózg jeszcze nie jest
                wyprany.
                Wy sobie piejcie z zachwytu. To Wasz Nowy Wspaniały Świat...jeżeli wiecie o czym
                mówię.
                • halszkabronstein Re: hancik 12.06.06, 17:43
                  A ja nie akceptuje powszechnych parad karolików demonstrujacych swoja wiare na
                  każdym kroku . A to procesja , a to tłum bo papież przyjedzie , a to legnica
                  itp itd... Czyżby jedynie słuszna wiara w imie boga nikogo nie skrzywdziła (
                  fakty historyczne ) i to od samego średniowiecza ?? A może spalmy znowu jakąś
                  czarownice , tym razem niech nią bedzie przeciętny gej .

                  Mój mózg też nie jest wyprany przez żadną religio-sekte i nie musze słuchać
                  żadnego ideologa który mi powie co jest dobre a co złe . Natomiast
                  bulwersujacych zachowań poszukajcie sobie w samym kościele - czyżby tam odsetek
                  pedofilów nie był całkiem spory ?? Ponad to kościół w ciągu swojej historii
                  wielokrotnie dokonywał rewizji swojego stanowiska i jaką macie gwarancje , że
                  za 100 czy 200 lat papieżem nie zostanie gej , celibat nie zostanie zniesiony
                  itp ? Chyba zdajecie sobie sprawe , że religia współczesnie różni się od tej
                  sprzed 200 lat.

                  Czy księża którzy w ogóle nie mają rodzin i nie uprawiaja (oficjalnie) seksu
                  wydaja Wam się bardziej naturalni od gejów ? LOL ! Gdyby jakaś kobieta
                  napisała , że nie chce miec dzieci albo rodziny to część by odpisała , że to
                  chore.. ale ksiądz jak wiadomo to obywatel lepszej kategorii .
                  • olimpia.szuwar Re: hancik 12.06.06, 18:59
                    Wiesz co, porównywanie homoseksualizmu do celibatu jest równie trafione, co
                    porównywanie go do pedofilii.

                    Jestem niewierząca i akurat stanowisko Kościoła Katolickiego w kwestii
                    homoseksualizmu - czy to kiedyś, czy teraz, czy za dwieście lat - niespecjalnie
                    mnie interesuje. Tropić pedofilii w KK też nie zamierzam, bo dla mnie pedofil
                    jest równie odrażający bez względu na to, czy chodzi w habicie, czy nie.

                    Swoją drogą to symptomatyczne, że z góry wszystkich przeciwników
                    homoseksualizmu klasyfikujesz jako katolików. No ale fakt, może tylko ktoś, kto
                    ma mózg wyprany przez zbrodniczą chrześcijańską ideologię może być tak ciemny,
                    żeby nie akceptować parady równości...
                    • halszkabronstein Re: hancik 12.06.06, 19:09
                      Heh czytaj ze zrozumieniem wink. Po pierwsze nie pisze o tym , że celibat w moim
                      odczuciu jest dobrym porównaniem do homoseksualizmu badz pedofilii. Wg. mnie
                      zdrowy człowiek odczuwa pociąg seksualny (nawet do osób tej samej płci , chodzi
                      mi oczywiście o stosunki dwojga dorosłych , nie zmuszanych do tego osób ) , ja
                      tylko stawiam pytanie o celibat , czy wydaje się Wam on naturalny , skoro sporo
                      osób mówi zawsze , że zwiazki homo sa nienaturalne . To wielka różnica ...

                      Ponadto akurat jeśli nie zauważyłam odpisywałam na post hancik , być może
                      jesteś nazbyt egocentryczna by zrozumieć , że nie każde słowa są kierowane do
                      Ciebie ? Oczywiście możesz je skomentować , jednak skoro o katolikach pisze to
                      prawdopodobnie te słowa były kierowane do nich (?) .

                      Nie pisałam też , ze każdego przeciwnika uznaje za katolika , jednak chyba dość
                      łatwo zauważyć , że wyznawcy religio0sekt są największym na świecie bastionem
                      przeciwników mniejszości . I ja mam naprawo do nich się odnieść chociażby z
                      powodu podkreślenia , że jako osoba niewierząca MUSZE ich tolerować na codzień
                      i jakoś nie protestuje , że sobie wychodzą na ulice , natomiast jedna parada na
                      rok oczywiście zaraz tylu osobom przeszkadza...




                      • olimpia.szuwar Re: hancik 12.06.06, 19:33
                        Heh, pisz precyzyjnie. Pozwoliłam sobie odnieść Twój post również do siebie,
                        ponieważ zwracałaś się do adresatów w liczbie mnogiej -
                        "poszukajcie", "znajdziecie", więc mój wybujały egocentryzm podpowiedział mi,
                        że być może nie piszesz wyłącznie do Hancik. Proszę o wybaczenie smile

                        W moim odczuciu porównałaś też homoseksualizm do celibatu sugerując, że równie
                        wiele osób może go uznać za nienaturalny, ponieważ jest tak samo daleki od
                        heteroseksualizmu. Problem z celibatem polega jednak na tym, że żaden ksiądz
                        nie upiera się, że urodził się pozbawiony pociągu seksualnego - celibat jest
                        zawsze przedstawiany jako świadomy wybór, jako rezygnacja z popędu. A już na
                        pewno nikt nie twierdzi, że celibat sprawia mu seksualną przyjemność suspicious Jednym
                        słowem - nie można dyskutować na temat naturalności w wypadku celibatu, który z
                        natury rzeczy nie ma być naturalny!

                        No i nie bardzo rozumiem Twoją ostatnią myśl - katolicy tak samo muszą
                        tolerować paradę równości, jak niewierzący katolików. Nie słyszałam jakoś o
                        stadach księży rozpalających stosy i polujących na uczestników parady... wink
                        • halszkabronstein Re: hancik 12.06.06, 20:29
                          No spoko , wiesz ona sie odniosła do komunizmu wiec ja sie odniosłam do
                          chrześcijaństwa ,które jest uważane i kojarzone z moralnością , nic jednak nie
                          jest takie klarowne i bez winy . Tylko o to mi chodziło , nie o jakąś krytyke
                          Ciebie czy posądzenie o bycie dewotką smile.

                          Co do celibatu to chodziło mi dokładnie o to co piszesz . Skoro jednak ktoś
                          może wybrać życie sprzeczne z naturą i nie być w odczuciu wiekszości ludzi
                          jakiś gorszy to czemu ktoś nie może żyć zgodnie z tym co czuje ( a nawet nie
                          wybiera ) .
                • alfama_1 Re: hancik 12.06.06, 20:27
                  hancik5 napisała:

                  > Homoseksualizm też już zdąrzył skrzywdzić wielu ludzi, którzy nigdy wcześniej
                  by> nie wpadli na takie pomysły, gdyby ktoś ich wcześniej do tego nie namówił.

                  Znoooowu to samo sad(( Piszesz, rozumiem, o pedofilii albo o gwałcie? Super!
                  Zachowujesz się jak wszechpolacy, którzy zawsze mówią o homoseksualizmie w
                  takim kontekście. Bo jak można "skrzywdzić" w ten sposób dorosłego człowieka?

                  > Oczywiście nie tylko oglądanie parad homo mi nie leży, parady alfonsów,
                  > zwolenników grupowego seksu też by mnie wkurzyły..

                  j.w. - co ma alfons do gejów i lesbijek? Po co przywołujesz ten przykład?

                  Marna manipulacja słowem.
                  • halszkabronstein Re: hancik 12.06.06, 21:12
                    Dokładnie , masz racje . hancik chyba mało wie o życiu skoro to pisze , bo
                    przecież ile jest krzywd w środowiskach heteroseksualnych ? Gwałty ,wczesne
                    rozpoczynanie współżycia , za wczesna ciąża na którą młodziutkie nastolatki nie
                    są gotowe decydujac sie na aborcje u jakiegos rzeznika itp. Czy wiec patrzec
                    przez ten pryzmat mamy wrzucac całą heterosksualną miłość do jednego worka ?
                • gabi683 Re: hancik 12.06.06, 21:24
                  hancik5 napisała:

                  > Kiranno, zgadzam się w zupełności, oprócz tego komunizmu, który krzywdził
                  wielu
                  > ludzi.
                  > Homoseksualizm też już zdąrzył skrzywdzić wielu ludzi, którzy nigdy wcześniej
                  b
                  > y
                  > nie wpadli na takie pomysły, gdyby ktoś ich wcześniej do tego nie namówił.
                  Jest
                  > ich jakiś tam procent, takie są fakty.
                  > Oczywiście nie tylko oglądanie parad homo mi nie leży, parady alfonsów,
                  > zwolenników grupowego seksu też by mnie wkurzyły..
                  >
                  > Nie akceptuję ich zachowań i takie jest moje prawo, mój mózg jeszcze nie jest
                  > wyprany.
                  > Wy sobie piejcie z zachwytu. To Wasz Nowy Wspaniały Świat...jeżeli wiecie o
                  czy
                  > m
                  > mówię.


                  To jesli Ty masz prawo wyboru dlaczego innym to prawo chcesz ograniczyć!
                • marghe_72 Re: hancik 12.06.06, 22:20
                  hancik5 napisała:

                  > Kiranno, zgadzam się w zupełności, oprócz tego komunizmu, który krzywdził
                  wielu
                  > ludzi.

                  np.?
        • elag3 Re: hancik 12.06.06, 15:16
          Nie no tak nie można. A jeąli okaże się że nasze dzieci wyrosną nie daj Boże na
          morderców, złodziei to też mamy weryfikować nasze poglądy na ten temat??
      • marghe_72 Re: Parada równości - okazujecie tolerancję ? ? 12.06.06, 22:10
        melka_x napisała:

        > Znajomi homo zgrzytają zębami jak słyszą o paradzie, uważają że parady to
        > krecia robota.
        >
        > A z pytaniami dzieci to moim zdaniem nie takie proste. Nie chciałabym
        wyjaśniać
        >
        > 3-latkowi dlaczego całuje się 2 facetów. bo sie kochają.
        Proste, nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja