margosia.kr
12.06.06, 07:54
Przeszkadza Wam, jest obojętna, czy uważacie, że mają prawo "walczyć" o
tolerancję dla swoich preferencji seksualnych ?
Ja uważam, że każdy człowiek ma prawo żyć po swojemu. Oczywiście jeżeli
świadomie nie krzywdzi drugiego człowieka.
Ostatnio koleżanka powiedziała, że jest tolerancyjna, ale lepiej niech nie
chodzą po ulicach, bo co powie dziecku, gdy zapyta dlaczego dwóch panów się
całuje.
Uważam, że powinna powiedzieć prawdę, bo się kochają.
Tak szczerze, to nie przeraża mnie wizja związków homoseksualnych na ulicach.
A jak Wy na to patrzycie ?
Pozdrawiam - Małgosia