Jak ubierałyby się kobiety,gdyby...

13.06.06, 21:41
...ogłoszono,że w wyznaczonym dniu nie spotkają na swojej drodze ani jednego
mężczyzny?Takie oto pytanie kołatało się dzisiaj w mojej głowie podczas
załatwiania 1000 spraw w mieście.Pogoda upalna,żar lał się z nieba a niektóre
panie w (i tu podaję jeden z zauważonych wariantów)rajstopach,kusej miniówce
z falbankami,zabudowanych butach na mega szpilach,pasie wbijajacym się w
brzuch.I tak się zastanawiam właśnie,bo nie ukrywam-sama lubię czuć się
atrakcyjnie i podobać płci przeciwnej,tylko kurcze aż tak to mi się nie chcesmile
Naprawdę niektóre kobitki ciężką robotę odwalają,co było wyraźnie widać po
zasapaniu i spływającym ostrym makijażu...Więc jak myślicie-czy ubiór kobiet
znacząco różniłby się gdyby wiedziały,że żaden facet nie napatoczy się na ich
drodze?Pozdrowienia dla wszystkich czytających!
Ola
    • agaa_p Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 13.06.06, 21:54
      myślę, że nie, chociaż większość z nas ubiera się dla facetów /oczywiście mało która się tego przyzna/ a to dlatego, że lubimy wyglądać lepiej od innych kobiet
    • lola211 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 13.06.06, 22:29
      Kobiety niekoniecznie ubieraja sie dla facetów, chca wygladac dobrze(w ich
      mniemaniu) dla siebie, dla kobiet- rywalekwink.
      Jak ktos lubi szpilki to niech nosi, taki styl- od rana do wieczora w pelnym
      rynsztunku.Mnie tez sie to nie podoba, ale czy musi? Grunt zeby mnie bylo
      wygodnie- lniane spodnie, japonki i pomykam po miescie.Ładna jestem sama w
      sobiewink, nie musze sie posilkowac kusymi spodniczkamismile.
      Reasumujac- nie sadze, by obecnosc facetow wpływała znaczaco na ubior.To raczej
      kwestia gustu.
    • kalina_p Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 13.06.06, 22:31
      hehe, czasem tez o tym myslę.
      Szczerze mówiąc, to mnie sie nie chce, jak juz musze sie gdzies w lato
      "wypicować", to nie moge sie doczekać, żeby zdjąć z siebie te wszytskie swiństwa
      i założyc bawełniane szorty i klapkiwink A z drugiej strony mil czuc sie sexy...A
      czy to dla facetów, czy dla własnego samopoczucia? Pewnie i to i to, bo obie
      sorawy sa zwiazane ze soba.
    • triss_merigold6 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 13.06.06, 22:38
      Ja bym się ubierała tak samo jak teraz.wink
    • anek.anek Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 13.06.06, 22:44
      mnie w domu uczono, że elegancka kobieta nie pokazuje gołych nóg (bez
      pończoch/rajstop), stóp i ramion. Wiele z tego pozostało w kanonie
      "eleganckiego" stroju do dzisiaj. Klasyczny strój biurowy nie pozwala na odkryte
      palce u nóg i ramiona, rajstopy już można sobie na szczęście odpuścić.
      • ula_max nie ubieram się dla facetów 14.06.06, 07:11
        akurat mam taki "look" że nawet w zgrzebnym worze wyglądam super.
        Lubię dobrze skrojone, klasyczne ciuchy z nutą estrawagancji, bo mi w nich
        wygodnie w pracy, na zakupach, nosze i wysokie szpile i sandałki na płaskim
        obcasie. Ale przenigdy nie dobierałam stroju pod kątem: spodobam się facetom
        czy nie. Podobnie makijaż: podkład, trochę pudru, cień do powiek i tusz... nic
        więcej.
        • juzkak Re: nie ubieram się dla facetów 14.06.06, 08:11
          Podobnie makijaż: podkład, trochę pudru, cień do powiek i tusz... nic
          > więcej.
          A co właściwie można jeszcze nałożyć?wink
          • elag3 Re: nie ubieram się dla facetów 14.06.06, 09:03
            róż, brokat, głyszczyk i wiele innych, ktorych istnienia nawet nie podejrzewam.
            Mi się nie chce nałożyć nawet i tego o czym już pisano. Padam z nóg i żadne
            mazidła tego nie zatuszują i tak. Dziś wyjątkowo pomalowalam rzęsy. Zaraz pewnie
            ktoś napisze że się zapuściłam - będzie miał rację bo kiedyś lubiłam się malować.
          • ula_max Re: nie ubieram się dla facetów 14.06.06, 09:25
            no jak Ty tego nie wiesz to ja nie mam zamiaru cię dokształcać
            • juzkak Re: nie ubieram się dla facetów 14.06.06, 09:34
              Cóz.Szkodasmile
              • bea.bea no szkoda 14.06.06, 21:48
                bo ja też nie wiem co jeszcze mozna.....aaa przepraszam chyba o pomadce nic nie
                napisała...smile)))
                • nanuk24 Re: no szkoda 14.06.06, 22:03
                  kobiety a nie maja pojeciawink
                  jest jeszcze duzo kosmetykow, ktorych nie wymienila Ula,np:
                  konturowka do ust, konturowka do oczu, korektor, krem pod makijaz, odzywka pod
                  makijaz ktora naklada sie pod fluid, odzywka do rzes, eyeliner, roz, blyszczyk,
                  odzywka na usta ktora naklada sie przed nalozeniem pomadki, sprej do utrwalenia
                  makijazu...
                  • bea.bea aaaaa...:) 14.06.06, 22:08
                    a jak sie to wszystko nałoży, to twarz sie może ruszac....
                    a jak to zdjąć....młotek i przecinak...smile))
    • kleo1 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 07:53
      tak sobie myślę, bo może niektóre kobitki lubią jak inne patrzą na nie z
      zazdrością? Że ja to mam super nogi a Ty gruba jesteś? Ja generalnie ubieram
      się dla siebie, żebym sie czuła dobrze w swoic ubraniach i wygodnie, nie noszę
      kiecek bo nie lubię, że się w nich czuję, chociaż pewnie powinnam bon ate upały
      w dzinach to trochę przesada...
    • mammutka Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 09:10
      no cóż.. ja siedzę bez meza w domu ostatnie dwa tygodnie.. prawie wogóle nie
      wychodze z domu ( mam nakaz leżenia) z dzieckiem wychodzi na spacery znajoma..
      i co.. ubieram się (nie łaże w piżamie cały dzień) czasem nawet się pomaluję smile
      dodam, ze najchudsza nie jestem - po prostu nie lubię byc leniwymflakiem w
      rozciągniętej koszulce..
      • agnieszkas72 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 09:24
        Właśnie.Kobiety ubierają się dla siebie,a przesadzają raczej ze względu na inne
        kobiety niż mężczyzn.Dla mężczyzn ważne jest ogólne wrażenie urody-będą patrzeć
        z zachwytem na piękną kobietę w letnich spodniach i koszulce...Jeśli chodzi o
        elegancję,to w upał eleganckie są zadbane,wypielęgnowane nogi w ładnych
        sandałkach,chodzi o to,żeby strój pasował do okoliczności.
    • 76kitka Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 10:39
      Część pań robi to dla siebie, część żeby sie pokazać niekoniecznie innym paniom, po postach widać, że to głównie kobiety się przyglądają. Ja teraz jestem na wychowawczym więc moge zakładac co mi się podoba, ale gdy pracuję musze miec rajstopy i buty z zakrytymi palcami i piętą, inaczej nie wypada.
    • sol_bianca Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 11:17
      moj by sie nie roznil. nie przypominam sobie sytuacji, zebym kiedykolwiek
      ubierajac sie rozwazala, jak beda na moj widok reagowac faceci. no, z wyjatkiem
      przypadkow, kiedy chcialam spodobac sie TEMU konkretnemu facetowi...
    • marghe_72 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 11:21
      ja tam sie ubieram dla siebie
      zatem nie miałoby to większego wpływu
    • pampas1 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 11:54
      Gdybym wiedziała, że nie spotkam ani jednego faceta to latem ubrałabym się w
      megawycięty podkoszulek i króciutkie wygodne dżinsowe spodenki.

      A tak normalnie- to nie mogę, bo źle się czuję wzbudzając zainteresowanie
      facetów, narażając się na komentarze robotników na drodze itp., tj. gdy jestem
      odbierana erotycznie.
    • mam_to_w_nosie Re: Stara prawda zyciowa: 14.06.06, 12:19
      Kobiety ubierają się dla innych kobiet a rozbierają dla mężczyzn...
      Więc to chyba nie facetów trzebaby z drogi usunąć wink))
    • ewa2233 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 12:23
      Ubarałabym się TAK SAMO, jak w dniu, w którym mężczyzn spotykam smile
      ---------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂççĂç
      Życie jest mdłe i znikome,życie się całkiem nie liczy
      bez jakiejś wielkiej niewiadomej,bez tajemnicy.
    • bea.bea a ja słyszałam ,że.... 14.06.06, 21:46
      swiat bez męzczyzn, byłby pełen grubych szczęśliwych kobiet.....
      ale czy na pewno????...smile)
      • nchyb Re: a ja słyszałam ,że.... 14.06.06, 21:53
        ja bym się dalej odchudzała... wink
    • be.em no ja to jak..? 14.06.06, 22:13
      fartuch lub szlafrok. pogniecione, osmarkane spodnium (coś pomiędzy spódnicą a
      spodniami), wyciągnięty podkoszulek po dziadku ufarbowany na jasny turkus,
      papiloty lub strąki w zalezności od predyspozycji, szóstka dzieci obciętych na
      pieczrkę, klapki japonki, brudne paznokcie, kudłate nogi... wink)

      dżizes... ile my tym facetom zawdzięczamy!!!!

      a ja jednak mam wrażenie, że to jest na odwrótwink
    • nanuk24 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 14.06.06, 22:14
      Ubieram sie tylko dla siebie. I zalezy to li ijedynie od mojego nastroju.
      Z domu wychodze prawie za kazym razem odfajkowana, choz zdazra mi sie wyjsc z
      domu(przewaznie na spacer z dzieckiem) z nieciekawa fryzura, bez makijazu,
      ubrana w dres. Kiedy ide wyrzucic smieci lub do sklepu po ziemniaki i bochenek
      chleba tez sie nie stroje, mimo ze w tym sklepie pracuje bardzo przystojny
      mezczyznasmile)
      • falka32 Re: Jak ubierałyby się kobiety,gdyby... 15.06.06, 10:08
        Gdybym miała gwarancję, że nie spotkam danego dnia żadnego faceta, nie
        zakładałabym stanika smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja