filipinka51
18.06.06, 21:23
Ciekawa jestem, kto zajmował się Waszymi maluchami,gdy trafiłyście do szptala,
by urodzić drugie dziecko.(Zakładam wersję optymistyczną - wcześniejsza
hospitalizacja nie była konieczna). Czy Wasze maluchy zostawały w tym czasie
tylko pod opieką taty, czy też "przeprowadzałyście" je na te 3-5dni
do babć/teściowych ( w myśl zasady: tatuś sam i tak sobie nie poradzi

)
Napiszcie, jak to było u Was!