chipsi
28.06.06, 10:30
Nie chciałabym wyjść na jakąś materialistkę ale mam pytanko. W sierpniu
urodzę dziecko. Moi rodzice zadeklarowali łóżeczko i dodatki, moja babcia
wózek a teściowa, która kiedyś sama zadeklarowała wózek (wiedziałam że się
wymiga) pyta mojej szwagierki ile by MUSIAŁA MI dać na chrzciny. Dziwne
pytanie jak dla mnie, bo po pierwsze to nie dla mnie a dla jej wnuka, po
drugie ma juz czworo wnucząt (jej córek), a po trzecie nie musi. A jak juz
słyszę jej żale że skąd ona weźmie kase i czas bo na wesele jakies (nie do
krewnych) idzie w tym czasie to nic od niej nie chcę. Z czystej ciekawosci
pytam co zazwyczaj (lub ile) dają wnukowi z okazji chrztu dobrze sytuowani
dziadkowie?