Wizyty z Dzieckiem u "palaczy"!!!

30.06.06, 12:45
Jestem "dopiero" w 22tyg ciąży ale juz nie mogę się doczekać kiedy Nasze
Dziecko pojawi się na świecie.Cieszę się ogromnie z ciąży ale również
zamartwiam się rzeczami które mogą się przydarzyć.
Moim problemem są relacje z teściami a raczej ich brak.Mimo że mieszkają
blisko nie odwiedzam ich wogóle.Wiele się na to złożyło ale czara się
przelała kiedy teściowa przy wigilijnym stole nazwała mnie 'jałowa'(3 lata
staraliśmy się z Mężem o dziecko).Ja ich nie chce znać ale nie mogę dziecku
zabronić wizyt u dziadków.
A teraz problem który mnie najbardziej gryzie.
Mąż od czasu do czasu będzie z Dzieckiem chodził do swoich rodziców .W ich
domu mieszka 6 osób i wszyscy nałogowo palą papierosy.Palą w kuchni ale
między kuchnią a salonem nie mają drzwi i cały dym leci na salon i ludzi
którzy tam siedzą.Mają dziwny zwyczaj chodzenia na papierosa całą grupą,potem
wracają i biorą na ręcę Dziecko(pamiętam jak to było z innymi Dzieciaczkami).
Kiedy mój Mąż wraca od nich pierwsze co robi to kąpie się a ciuchy wrzuca do
pralki taki przynosi ze sobą smród.
Niewiem co robić ,nie mogę zabronić im palić w swoim domu(niby nie palą przy
dziecku),nie mogę równiez zabronić kontaktu z Dzieckiem(do mnie oni nie
przyjdą).Nie lubię ich i nie jestem obiektywna więc może przesadzam .
Co Wy na to.
    • phantomka Re: Wizyty z Dzieckiem u "palaczy"!!! 30.06.06, 12:49
      Nie moga wyjsc w tym czasie np. na balkon? Nie pozwolilabym na przebywanie
      dziecka w takim domu, w ktorym pali tyle osob i juz.
    • michalina7 Re: Wizyty z Dzieckiem u "palaczy"!!! 30.06.06, 12:59
      Może niech mąż podczas wizyt u swoich rodzicow zwróci im uwagę, żeby wstrzymali
      się od palenia gdy przebywa tam dziecko.
      • gerandia Re: Wizyty z Dzieckiem u "palaczy"!!! 30.06.06, 13:08
        moi rodzice tez pala nalogowo wiec jak jedziemy z synkiem do nich maja na tyle
        rozumu ze nie pala w domu tylko na balkonie albo klatce schodowej nawet nie
        musialam im o tym mowic jezeli twoi tesciowie nie sa na tyle domyslni uwazam ze
        twoj maz (na ciebie pewnie by sie obrazili) powinien z nimi pogadac albo
        pozniej zwracac uwage jezeli to nie pomoze powinniscie unikac z nimi kontaktow
        lepsze to niz narazas swoje dziecko na taka trucizne
        • lejla7 Re: Wizyty z Dzieckiem u "palaczy"!!! 30.06.06, 13:15
          Ja tez uwazam ze powinni palic na balkonie lub klatce. ja w sobote ide na
          imieninowy obiad do kolegi i napewno jesli sami tego nie zrobia poprosze o
          palenie na balkonie. Musisz pamietac ze ty i maz jestescie odpowiedzialni za
          dziecko a ono bedzie miec tylko was i macie prawo ragowac na wszystko co
          szkodzi dziecku. Powodzenia
          • ade1 Re: Wizyty z Dzieckiem u "palaczy"!!! 30.06.06, 13:20
            jestesm osoba niepalaca ale uwazam ze w swoim domu maja prawo palic i koniec i
            tylko od nich zalezy czy chca to zmienic. po drugie nic dziecku sie nie stanie
            jak troche pobedzie w zadymionym mieszkaniu, przeciez jeszcze nie jeden raz w
            zyciu bedzie narazone na dym a pozniej pewnie bedzie samo palic a po trzeciej
            jesli mi by sie to nie podobalo to bym nie pozwolila dziecka zabierac do nich
            do domu mowiac ze jesli chca sie spotkac z dzieckiem to zapraszam do siebie a u
            siebie to ja rzadze i u mnie nie wolno palic. i jesli twoj maz tez sobie nie
            zyczy zeby dziecko wdychalo to chyba to zrozumie i bedzie matke zapraszal do
            siebie a nie bedzie sie z toba klocic o zabranie dziecka tam
Pełna wersja