sms , mam wszystkiego dosc

    • marta76 Re: sms , mam wszystkiego dosc 04.07.06, 20:06
      żona dawnego kolegi z liceum,zapatrzona jak w obrazek.Dopiero jak kiedys
      wróciła z pracy i zobaczyła pakującego się męża,przypomniała sobie pewne
      sprawy.Np.Rzucanie sie na telefon jak przyszedł sms,wychodzenie z pokoju
      podczas rozmów telefonicznych.Każde dotkniecie telefonu przez dziewczynę (jak
      chiała podac po usłyszeniu sms) kończyło sie wykladem jaka jest
      niewychowana.Okazało się,że małżonek od ponad roku miał kochankę.Wiem,że to nie
      uchroni przed zdrada,ale my z mężem nie mamy tajemnic (mam nadziję) i nie mam
      nic przeciwko jak podaje mi telefon.Czasem mówie nawet przeczytaj mi kto
      wysłał,bo nie chcę mi sie wstawać.
      • janowa Re: sms , mam wszystkiego dosc 04.07.06, 22:21
        No widzisz, a ja w dalszym ciagu uwazam, ze nie trzeba sprawdzac komorki, zeby
        wiedziec czy ktos cie kocha czy zdradza. Bo w przypadku, ktory opisalas bylo
        cale mnostwo symptomow, ze zwiazek jest chory, i na to trzeba zwracac uwage a
        nie na sms-y...

        ---
        "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
        bonkreta
    • babajaga50 Re: sms , mam wszystkiego dosc 04.07.06, 23:42
      pewnie juz nie przeczytasz, bo późno,ale.. Ty kobieto weś się w garść. Z tego
      co i jak piszesz wygląda jakbyś była "ta gorsza", a na pewno tak nie jest,
      więcej wiary w siebie. Masz niską samoocenę, a to źle. Walcz o związek ale
      mądrze.Wszysto będzie dobrze, trzymaj się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja