Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodowa??

06.07.06, 08:37
Kochane mamy, czy to wogole możliwe, aby być zarówno dobra mama i relizować
sie zawodowo. Bedać w pracy myślimy o dziecku, co robi, czy za nami nie
tęskni, a w domu myślimy o pracy..
Ja jak wrocilam do pracy po macierzyńskim zostałam przeniesiona do innego
działu w firmie. Moje dotychczasowe stanowisko objał kolega, który zastępował
mnie przez ten okres. Tak wiec zostałam zdegradowana. Teraz zaczynam powoli
nad tym pracowac by odbudować moją pozycje zawodową. Czy to zawsze tak musi
być, aby matki byly traktowane gorzej? Czy tylko faceci maja prawo do lepszych
stanowisk?
    • nisar Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 09:55
      Jeżeli dla kobiety praca zawodowa jest ważna, to nie ma mowy o tym, by była
      dobrą matką rezygnując z tejże pracy. Takie jest moje zdanie.
      • niusianiusia Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 10:17
        też tak uważam, albo dziecko albo kariera, zawsze coś ucierpi..
    • lolinka2 Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 10:25
      chyba możliwe... przynajmniej usiłuję to robić i łudzę się nadal ze mi jakoś
      wychodzi smile
    • ominika Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 10:26
      To zależy oczywiście od priorytetów. Nie pracuję etatowo od kilku dobrych lat,
      ze względu na niepełnosprawne dziecko i charakter mojej pracy przed
      pojawieniem się Młodej. Jednak od czasu jakiegoś mam zlecenia, które mogę
      wykonywać w domu i w sumie dzięki temu znacznie poprawiło mi się moje własne
      samopoczucie i samoocena. Zmniejszył się też znacznie jakiś irracjonalny żal
      do dziecka, że pozbawiło mnie czegos, albo ograniczyło w znacznym stopniu moje
      możliwości. Nie wróciłabym teraz do pracy na pełen etat, nie chcialabym.
      Planuję drugie dziecko i taki układ mi bardzo pasuje... Ale to oczywiscie
      bardzo indywidualna kwestia.
    • elena70 Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 10:41
      Ja też uważam, że nie możliwe jest pogodzenie tych dwóch światów. Jeśli jesteś
      super wydajnym, dyspozycyjnym pracownikiem cierpi na tym dom i dzieci. I na
      odwrót. Chyba złoty środek jest tu najlepszą receptą i ustalenie prorytetów. Co
      dla ciebie jest najważniejsze -praca, czy rodzina. Można to pogodzić ale nie
      starając się wszędzie być the best.
    • izabela_741 Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 10:54
      Niestety to czeste historie. I pewnie tez bym tak miala, bo od razu powiedziano
      mi, ze albo wroce od razu albo moge sobie pojsc na wychowawczy na 3 lata a
      potem... sie zobaczy.
      Wrocilam od razu (po wypoczynkowym) ale niezle mnie potrenowano, zeby mi
      pokazac, ze matki taryfy ulgowej nie maja. Mialam sobie uzmyslowic, ze to taka
      praca, ze musze jezdzic w dlugie delegacje, nawet posiadajac dziecko do lat 4.
      Przyjelam to do wiadomosci.
      Trudno sie mowi i wiosluje sie dalej. sad Tym bardziej jak wyboru specjalnie nie
      ma i pracowac trzeba.
      U mnie w pracy faceci sa bardziej doceniani, bo bardziej "dyspozycyjni". Nie
      wiem skad ten poglad, bo mlode matki tez wywiazuja sie ze wszystkiego, co
      dotyczy pracy, ewentualnie migajac sie z uczestnictwa w meczach miedzy firmoych
      w weekendy. I tutaj wlasnie wytykana nam jest "niedyspozycyjnosc". surprised
      Natomiast nie zgodze sie, ze matka malego dziecka jest mniej wydajna. Jestesmy
      wg. mnie tak samo wydajne jak wczesniej, tylko priorytety nie sa juz ustawione
      na prace. Po prostu rodzina jest dla nas najwazniejsza i szkoda nam czasu na
      integrowanie sie w pracy, bo w weekendy chcemy pozyc rodzinnie.
    • mamcia25 Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 11:02
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Wiadomo, że trzeba wybrać. Dla mnie
      najważniejsze jest teraz dziecko i jemu poświecam wiele czasu, jednak po pracy.
      Pracować niestety muszę, bo z jednej pensji trudno się utrzymać w tym kraju.
      Niektóre mamy mogą sobie pozwolic na wychowawczy, ja niestety nie. Dobrze, że
      moj synke może zostać pod opieką mojej mamy, jak ja jestem w pracy.

      Szczęśliwe macierzyństwo

      Mądre dziecko


    • mynia_pynia Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 11:11
      Ale to wszystko zależy gdzie pracujesz, jeśli jest to firma która zatrudnia
      niewiele osób a pracy jest bardzo dużo i jeszcze nie mając dzieci pracuje się
      po 10 - 12h na dobę praktycznie 7 dni w tygodniu, gdzie są częste wyjazdy,
      delegacje, itp.
      Więc czego tu oczekiwać po urodzeniu dziecka??? Że będzie się dobrą matką jak w
      domu nie będziesz przez 12h???
      Że szef będzie zadowolony z ciebie skoro inny pracują na pełnych obrotach przez
      10h a ty po 8 idziesz do domu???

      Natomiast jeśli pracujesz w firmie gdzie pracuje się 8h i od czasu do czasu
      zdarza się że trzeba popracować dłużej, gdzie przez 8h wywiązujesz się bardzo
      dobrze ze swoich obowiązków, gdzie zatrudnionych jest tyle samo kobiet co
      mężczyzn, to oczywiście że można rozwinąć swoją karierę zawodową.

      A poza tym dlaczego nie można rozwijać się zawodowo w wieku 35 – 45 lat, tylko
      wszystko teraz, zaraz, naraz.

      Ja wyszłam z założenia, że najpierw zdobędę doświadczenie (nie zarabiam teraz
      kokosów) urodzę dziecko w tej firmie smile gdzie mam stabilną sytuację,, i dopiero
      za 2 - 3 lata będę szukała firmy w której rozwinę skrzydła.
      Oczywiście jeśli się nadarza okazja to zawsze korzystam z zaproszenia na
      rozmowę w sprawie pracy, ale jak do tej pory to nikt nie spełnił moich
      oczekiwań jeśli chodzi o warunki pracy i wynagrodzenie.
    • marta.m2 Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 11:50
      A ja jestem szczęściara, bo udało mi się pogodzić oba swiaty. Mam własną firmę
      i pracuję w domu - średnio 5 godzin. W tym czasie do moich maluchów przychodzi
      niania. Wiem, że gdybym poświęcała pracy więcej czasu - np. 8 h dziennie,
      zarabiałabym znacznie więcej, ale wówczas na tym traciłyby dzieci. A więc
      wybrałam taki, a nie inny podział czasu pomiędzy pracę, a rodzinę.
      Pozdrawiam
      Marta
      • mamcia25 Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 13:32
        marta.m2 a możesz mi zdradzić, co robisz pracując w domu?

        Zdolne dziecko

        Szczęśliwe macierzyństwo

        • marta.m2 Re: Szczęśliwe macierzyństwo, a realizacja zawodo 06.07.06, 13:40
          Wszelakiego rodzaju dokumentacje związane z ochroną środowiska dla firm.
Pełna wersja