Siusianie na placu zabaw - a fe

07.07.06, 11:01
Witajcie.
Byłam wczoraj z synkiem na placu zabaw i patrzę, a nagle na środku, wśród
huśtawek, bawiących się dzieci staje ok. 6-letnia dziewczynka ściąga
spodenki, majty i siura. Podbiega do niej babcia i podaje chusteczkę, mała
wstaje i wyciera wszystko co ma do wytarcia, a następnie z gołą pupą idzie do
kosza wyrzucić ową chustkę. Na ławeczce siedzi ciężarna mamusia i zero
reakcji. Rozumiem, że dziecku może się zachcieć, ale można z nim podejść pod
krzaczek, drzewko, w jakiś kącik ogrodzonego ogródka, a nie na środku.
Czy takie zachowania to standard na placu zabaw ?
Miałam zwrócić uwagę, ale ugryzłam się w jęzor.
Pozdrawiam - Małgosia
    • mieszkowamama Re: Siusianie na placu zabaw - a fe 07.07.06, 11:04
      Wczoraj, na plaży, na środku mama wysadzała dziecko... Już mnie nic nie zdziwi.
    • czajkax2 Re: Siusianie na placu zabaw - a fe 07.07.06, 11:05
      Nie to nie jest standard,a przynajmniej standardem byc nie powinien. Bleh
    • madame_edith Re: Siusianie na placu zabaw - a fe 07.07.06, 11:14
      Może i nie standard, ale coś jest na rzeczy, sama coś takiego widuję, na
      samiutkim środku placu zabaw.
      Zastanawiające, zwłaszcza że to plac w środku ogromnego parku i drzew, krzaków
      do wyboru do koloru.
      • amneris Re: Siusianie na placu zabaw - a fe 07.07.06, 11:37
        Wg mnie to NIE JEST standard... Mój dwulatek od początku był uczony, że na
        spacerze idzie zrobić siusiu "pod krzaczek" (czy jakiekolwiek inne ustronne
        miejsce) i teraz nie ma z tym problemu- sam szuka stosownej "siusialni".
        Hmm, jak dla mnie- niezdrowa sytuacja. Kiedy panna ma się nauczyć jakiejś
        intymności?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja