brak tematu :)

07.07.06, 15:19
pamiętacie burzliwą dyskusję dotyczącą raka trzustki u lizki76
no i licznych wypowiedzi, że na "to" się umiera bezwględnie
i szybko
i bolesnie bardzo

to poczytajcie
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,statp,TmFqbm93c3pl,wid,8384073,wiadomosc.html
albo medycyna poszła ostatnio do przodu
albo jest za gorąco i mam omamy ....
    • lenka30a Re: brak tematu :) 07.07.06, 15:26
      Myslisz, że kazdy przypadek jest taki sam????
      i po co znów wracasz do tego tematu?
      • malgog Re: brak tematu :) 07.07.06, 15:30
        a wracam dlatego, że mnóstwo osób z forum
        uznało, iż rak trzustki to wyrok
        i lizka z taką diagnozą (z ostatnich wieści wiadomo, że nie był to rak tylko
        zapalenie trzustki) winna co najmniej wybierać się już na tamten świat
        i do co niektórych nie docierały rzadne argumenty, że z tego można wyjść
        • lenka30a Re: brak tematu :) 07.07.06, 15:33
          i uważasz ze jeden przypadek (Pavarottiego) potwierdza, iż rak trzystki jest
          całkowicie wyleczalny?
          tak jak mówiłam każdy przypadek jest inny
          znam kobietę, która zmarła na to w 3 m-ce.
          • malgog Re: brak tematu :) 07.07.06, 15:44
            nie jeden
            kolejny przypadek podałam podczas tamtej dyskusji
            mój kolega ze studiów też z tego wyszedł

            ale może rzeczywiście nie jest to temat odpowiedni na dzisiejszy klimat forum
            nie nadwyrężajmy zbytnio umysłu i wróćmy do spraw lekkich łatwych i przyjemnych
            smile

            • blou1 Re: brak tematu :) 07.07.06, 16:18
              Nie w tym rzecz, poprostu nie jest to najmilszy temat dla lizki która może
              sobie nadal poczytuje to forum. A z tego co pamiętam nieźle po niej pojechano,
              i co? I znowu o niej?
Pełna wersja