mamadwojga
07.07.06, 17:57
... do pokoiku moich dzieciątek.
Zabrałam się za totalne sprzątanie, powywalałam wszystko ze wszystkiego i
teraz boję się tam wejść.
Ciekawe ile mi zajmie segregacja zabawek zepsutych i nieużywanych od tych
ukochanych

i wyrzucanie niepotrzebnych śmietków?
Dzieci u babci więc mam duuużo czasu.
Ale chyba potrzebuję się znieczulić lampką chłodnego winka. Wtedy wszystko
pójdzie łatwiej.
Czy ktoś ma dzieci co robią porządek a nie bałagan? He he he