chipsi
19.07.06, 13:40
Ostatnio dużo "grzebię" w sklepach przy artykółach dziecięcych. Kompletuję
wyprawkę. Zaskoczyło mnie że w wielu sklepach, głównie marketach (to chyba we
wszystkich przezemnie odwiedzonych) brakowało dat ważności na produktach firmy
"Johnson Baby". W rezultacie zdecydowałam się na inne kosmetyki. Nie wiem czy
to zaniedbanie producenta czy jakiś niezły przekręt ze strony sprzedawcy.
Sprawdźcie proszę u Was.