Otwieracie w domu okna?

    • wana Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 09:32
      Tak. Teraz dostęp do okna mam zastawiony, Julek się nie wdrapie, ale jak Ula
      była mała, to obiliśmy okno siatką, taką wzmocnioną. Zabierała trochę światła,
      ale okno można było otworzyć całe. Nie wyobrażam sobie zamkniętego okna,
      przecież można je zabezpieczyć. Znajomi zamontowali tymczasowo kraty.
      Pozdrawiam
      wana
    • izabela_741 Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 09:36
      Otwieramy. Na parterze sa uchylne ale to jest niski parter wiec nawet jakby
      dziecko przez uchylne wyszlo (tylko po co jak drzwi non stop otwarte?) to mu
      sie nic nie stanie.
      Na pietrze to nawet ja nie jestem w stanie wyjsc oknem (dachowe) bez
      przyniesienia z dolu drabiny (za ciezka dla dziecka).
    • barabaszka5 Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 13:59
      Ja nie mam obsesji, bo mam mądre dziecko. to po pierwsze. Po drugie: jestem
      madrą matką, która nigdy nie zostawia dziecka samemu sobie przy otwartym oknie
      np na 8 piętrze. Sami mieszkamy na 1 piętrze i dziecko często jest na balkonie,
      gdzy ja np jestem w kuchni. Nie robie z tego powodu paniki, jedynie rzucam
      okiem i tłumaczę, tłumaczę i tłumaczę. A tą 20 letniesiksę , co dzieci zabiła
      żywcem spalić na stosie. Nic dodać.
    • jopowa Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 14:05
      nietwoeiram zeby dziecko male niewylecialo
      • babka71 Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 14:14
        Otwieram , ale mam kraty i siatki
    • luxure Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 14:11
      Tak, bo mieszkam w pARTEROWYM DOMKU I NAWET GDYBY WYPADŁ (ODPUKAĆ) to co
      najwyzej troche by sie potlukl.
      • edycia274 Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 14:24
        Już myślałam, że tylko ja taka przewrażliwiona. Moja teściowa jak była u Nas
        wszystko otwierała. Ja się boję moje dziecko to perszing. Tak samo mam z
        palnikami gotuje na osttanich, nie mam kurków do gazu bo mała odkręcała,
        wtyczki w gniazdkach, mam strasznie żywe dziecko, nawet czasem do kibelka ją
        biorę by w tym czasie telewiora nie zrzuciłą. ale uspokoiłyście mnie. Dziękuje
    • mama_oli_i_tomka Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 14:49
      Tak i to szeroko ale mieszkam na parterze i mam kraty, przez które dziecko nie
      ma szans się przecisnąć.
      Gdyby nie było krat nie miałabym odwagi otwierać okien na rozcież (rozcierz??)
      przy małych dzieciach.
      Co do tragedii - szkoda dzieci, ale jak się doczytałam w artykule to było do
      przewidzenia...
      Pozdrawiam
    • alexandra74 Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 14:52
      Raczej ich nie zamykam wcale od kilku tygodni. Otwieram "uchylnie", dzieci górą
      nie wypadną.
      • pesteczka5 Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 15:00
        Otwieram tylko uchylne i zamykam na kluczyk, klucz odkładamy wysoko. Balkonu,
        odkąd są dzieci, niestety nie otwieram dopóki nie usną. Kilka lat temu wypadł
        nam z balkonu pies, kiedy oboje byliśmy z nim. Przeżył - trzecie piętro! Tylko
        złamaną łapę trzeba było operować.
        Mam nawyk sprawdzania, czy wszystkie okna dobrze pozamykanesmile Na szczęście da
        się zamknąć uchylone na kluczyk. Nawyk przejęła także niania. Na balkonach,
        tarasach zawsze towarzyszy dzieciom ktoś dorosły.
    • bea.bea Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 15:01
      wszystkie mam otwarte na wyhył...24godz na dobe...
    • 76kitka Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 15:14
      mój dwulatek potrafi sam otworzyć okno, pod oknami niczego nie ustawiam, aby dziwcku nie ułatwiać wspinaczki, do balkonowego jeszzce nie sięga, zresztą najwyżej wyjdzie do ogródka, ale z kuchni okna są dość wysoko a z drugiej strony kostka betonowa, więć mogłoby być groźnie. Mój mały jeszcze nie potrafi otworzyć okna, które jest uchylone u góry, musiałby obrócic klamkę o 180 stopni a to dla Niego za trudne, więc tak uchylam okna.
    • gacusia1 Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 16:08
      Moj jeszcze nie siega okien,ale gdy tylko wychodze na taras,to drzwi za soba
      zamykam,bo skubany raczkuje jak torpeda i nie zdazylabym mrugnac,a spadlby z
      tarasu.Pewnie okna mialabym otwarte w nocy,albo gdy maly spi,ale cale szczescie
      mam klimatyzacje w domu smile A wietrze oczywiscie od czasu do czasu.
    • mama5plus Re: Otwieracie w domu okna? 20.07.06, 17:20
      Tez chyba mam schize bo nawet koszmary nocne na ten temat mialam uncertain
      Teraz otwieram jak najbardziej ale mieszkam na szczescie w parterowym domu i
      dzieci wola wychodzic przez otwarte drzwi niz przez okno uncertain
      Wczesniej byly ograniczniki w oknach na pietrze (w `starym` domu)
      Ew. tylko lufcik, a i tak mialam czarne wizje confused

      Uwazam, ze zdecydowanie lepiej jest miec odpowiednie zabezpieczenia.
      Bo pilnowac mozna bardzo czujnie ale co jesli wydarzy sie cos co nas oderwie
      nagle od tego pilnowania?
      • edycia274 znowu dziecko wypadło :( 20.07.06, 22:14
        fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/Dwuletni_ch%B3opiec_wypad%B3_z_okna_jego_stan_jest_ci%EA%BFki,772504,2943
    • jusytka nie, nigdy całkiem nie otwieram 20.07.06, 23:43
      Nie mieszkam wprawdzie na VIII pietrze, ale jestem czujna. Okna otwiera tylko do
      góry
    • matusia3 Re: Otwieracie w domu okna? 21.07.06, 07:43

      Mam okna uchylne,tylko tak je otwieram.Mieszkamy na parterze,jestem zadowolona
      z parteru,nie mam czego się bać otwierając balkon na oścież.Ponad 20 lat
      mieszkałam na 10 piętrze.....nigdy nie bałam się wysokości.Odkąd mieszkam na
      parterze boję się wysokich pięter i związanych z nimi niebezpieczeństw.

      Pozdrawiam
    • tamara5 Re: Otwieracie w domu okna? 22.07.06, 23:13
      I Ty się pytasz? To co, czekasz "do trzech razy sztuka"? To jednak jest dość
      głupie pytanie. Jak napiszą, że otwierają, to będizsz otwierała, mimo upodobań
      swojej małej?
    • edycia274 tamara 22.07.06, 23:17
      Tak jak mi napiszą ,że otwierają to od razu wszystkie pootwieram. Pytam bo mam
      do tego prawo i pytac będe o to co chce. I nie do trzech razy sztuka, bo okna
      miałam zamknięte wtedy. Dziwne rozumowanie masz jeśli myślisz,że zmienie
      postępowanie bo ktoś coś pisze heheh.. oj oj.... uwaga na pytania heheh
      • tamara5 Re: tamara 22.07.06, 23:28
        No pewnie, że masz prawo pytać, nie piszę przecież, że nie masz.
        Ale się dziwię, bo też mam do tego prawo, jak można pytać o coś tak
        oczywistego. Jeżeli ja o coś pytam to raczej pod kątem uzyskania informacji,
        wiedzy, którą mogłabym wykorzystać. Zresztą sama na początku się
        usprawidliwiasz pisząc, że to być może głupie pytanie. To Ci napisałam, że
        faktycznie, głupie. Co chcesz?

        Widziałam już takiego kilkulatka co tańczył na parapecie kamienicy, na trzecim
        piętrze.
        • edycia274 Re: tamara 22.07.06, 23:38
          moje dziecko nie tańczy. Zapytałam bo śa osoby, które otwierają wszystkie okna
          mając dzieci. Więc można pytać o coś tak oczywistego
    • carrotka1 Re: Otwieracie w domu okna? 22.07.06, 23:45
      Witam. Mieszkam na IX piętrze i mam prawie trzy letnią córcię. Okna zostawiam
      uchylone. Mam wszystkie okna nowe z klamkami zamykanymi na kluczyk. Okna do
      pokoi i kuchni były wymieniane w zeszłym roku po kupnie mieszkania. w tm roku
      wymieniliśmy okno balkonowe. Okna otwierają się jeszcze dość ciężko bo kalmki
      się jeszcze nie zdążyły "wyrobić". Ze względu na układ i kształt pokoi. W
      sypialni i pokoju małej łożka stoją zaraz przy oknie. W kuchni przy oknie stoi
      stół, toteż od razu bezapelacyjnie zdecydowałam się na klamki zamykane na
      klucz. Płaciłam za nie około 45 zł. Po przekręceniu klucza, okna nie mozna
      otworzyć jeśli jest zamknięte, ani też zamknąc jeśli jest uchylone. Klucz
      trzymamy wysoko w szafce, poza zasiegiem małej. Mała lubi patrzeć przez okno
      stojąc na łóżku u nas w sypilani lub u siebie w pokoju. Stąd też okna zawsze
      mamy zabezpieczone,a ona nie jest zostawiana sama. Jak na razie nie próbowała
      otwierać okien - wystarcza jej że odsłoni firankę. Acha dodatkowo w kuchni i u
      niej w pokoju mamy powieszone nad okanami rolety bambusowe - są konieczne ze
      względu na ostre słońce, a dodatkowo - przez to że są dość ciężkie i mała nie
      umie ich odsuwać, blokują jej dostęp do klamki i okna. Rolety zwykle mamy
      spuszczone, więc mala biegnie do okna tylko wtedy gdy jest odsłonięte okno.
      Okno w kuchni w ogóle jej puki co nie interesuje. w sypilani palnuję wymianę
      drzwi - w nowyc drzwiach założę okrągłą klamkę, z otwarciem której dzieci mają
      najczęściej problem. Balkon mamy wysoki i betonowy, więc nie muszę go
      zasłaniać. No i nic na nim nie mamy poczym mała mogłaby się wspiąć. Małej nie
      pozwalamy wychodzić na balkon.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja