kwiaty w czasie nieobecności - podpowiedzcie

20.07.06, 20:58
wyjeżdżamy na 2 tygodnie, w domu mam dużo kwiatów w doniczkach - zwykle
zajmowała się nimi sąsiadka - ale w tym roku wyjeżdża w tym samym terminie,
niestety rodzina też odpada...
jak załatwić kwestię podlewania? przecież w te upały padną po chwili?
te trochę wody na podstawce to pewnie prędzej wyparuje...
można podobno jakoś tak ze sznurkiem? tylko co to ma być za sznurek - wełna?
wiem, że wkłada się też butelki - ale to faktycznie nie wycieknie od razu i
nie zaleje kwiatka?
a może macie jeszcze inny sposób?
dzięki z góry
    • kam31 Re: kwiaty w czasie nieobecności - podpowiedzcie 20.07.06, 21:40
      Ja zwykle wstawiam w jakieś wieksze miednice , wiadra i miseczki i nalewam
      wiecej wody. Jak przyjezdzam to nawet te co nie posadzałam o kwitnienie -
      kwitną. Ha ha. Mają sie dobrze i 2 tygodnie powinny wytrzymac.
      • ba_warka Re: kwiaty w czasie nieobecności - podpowiedzcie 20.07.06, 22:16
        Robię to samo,a że mam łazienkę z oknem te największe kwiaty wstawiam do wanny.
        Ten sposób zawsze działa.
        Pozdrawiam
    • anek.anek Re: kwiaty w czasie nieobecności - podpowiedzcie 20.07.06, 22:17
      sznurek bawełniany - jeden koniec wsadzasz do doniczki, drugi do pojemnika z wodą.
      z butelki od razu nie ma prawa się wylać, bo tworzy się podcisnienie i woda
      będzie się powoli sączyła.
      Wolę butelki.
      • gorgolka Re: kwiaty w czasie nieobecności - podpowiedzcie 20.07.06, 23:20
        moja znajoma też tak robi, jeździ na swoją działkę raz w tygodniu i świetnie do
        następnego tygodnia wytrzymują. Ona używa sznurówek od butów i butelek po dużym
        soku Dr Witt
    • wobbler Re: kwiaty w czasie nieobecności - podpowiedzcie 21.07.06, 22:55
      Kup w aptece kilka zestawow do kroplowki.Powyzej roslin umiesc pojemnik z woda
      i wloz tam konce wezykow.Zaciskami mozesz nadzwyczaj precyzyjnie okreslic ilosc
      kapiacej wody.
    • allija Re: kwiaty w czasie nieobecności - podpowiedzcie 22.07.06, 01:31
      Można kupić pojemniczki, ostatecznie moze byc zwykla butelka o odpowiedniej
      wielkosci, ktore napelniasz woda i wciskasz w ziemię w doniczce /dnem do góry/.
      Woda ma z tego nasączać ziemię. Brzmi logicznie ale ja jeszcze nie zdążyłam
      wypróbować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja