Oj po zakupach - o kradzieży

02.08.06, 17:53
Wczoraj bylam w hipermarkecie i nie od dziś wiadomo, że ludzie kradną w takich
sklepach, ale mimo to czuję niesmak po zakupach... Chciałąm kupić butelkę
Avent i co i na półce z butelkami było kilka pootweranych kartoników i byly
poodkręcane butelki, butelki zostały, a komuś (zapewne jakiemuś rodzicowi)
potrzebne były zakrętka, smoczek i kapsel... No bo tego nie było, tylko sie
domyśłam, ale mało prawdopodobne jest iż jakaś siła wyższa pootwierala
opakowania.... I tak samo z majteczkami - były pakowane niby po 3, a w
niektórych opakowaniach znajdowała się jedna para w innej 2, a z żadka 3 tak
jak powinno być. I to mnie zasmuca w nas Polakach, iz kradniemy jak tylko
można. I jeszcze jedno te rzeczy musiał ukraś ktoś kto ma dzieci - i tak się
zastanawiam - fajny przykład dajemy dzieciakom... Jako społeczenstwo, bo ja
osobiście nigdy nic nie ukradlam w sklepie. Tragedia, kiedy nasze
społeczeństwo nauczy się uczciwości.
Pozdrawiam
    • monia145 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 17:56
      A to jednej pary majtek nie można kupić, tylko koniecznie komplet trzeba?
      • triss_merigold6 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 18:03
        Jeśli jest komplet to kupujesz całość a nie jedną sztukę. Wyjęłabyś sobie 5
        torebek herbaty ekspresowej z opakowania 25 sztuk tylko dlatego, że masz
        potrzebę nabycia pięciu zamiast całej paczki?
        Kradną równiez pieluchy, zdarzało mi się odkładać na bok megapacki rozdarte z
        boku w których najwyraźniej brakowało kilku sztuk. Ile osób żre w markecie?
        popija soczki, je batony, winogrona czy inne owoce? Jak sądzicie dlaczego
        działy z mocnymi alkoholami są powygradzane, własnie dlatego, że ludzie chlali
        gołdę na miejscu.
        • e_r_i_n Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 18:26
          triss_merigold6 napisała:

          > Ile osób żre w markecie? popija soczki, je batony, winogrona czy inne owoce?

          Pełno. I przykre (bo swiadczy zle o ludziach), ze czesto kasjerki dziwia sie,
          gdy stawiamy na tasmie pusty kartonik po soku, zeby za ten wypity juz sok
          zaplacic...
          • mynia_pynia Re: Oj po zakupach - o kradzieży 03.08.06, 14:50
            bardzo dużo osób pije tak jak ty wodę w trakcie zakupów, ja też i bardzo wiele
            osób płaci za puste butelki. Pomyśl że osoby idące z boku też myślą że jesteś
            złodziejką. Ja tam nigdy nie patrzę jak ktoś wcina batona, bo też wcinam i
            płace za puste opakowania.
            Dlatego nikogo jedzącego na samie nie osądzam.
        • monia145 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 19:18
          Wybacz, ale czasami można dokonać zakupu jednej pary. Jest to wyraźnie napisane
          na stoisku. Komplet cena taka i taka, jedna sztuka cena tyle i tyle.
          Pod pojęciem komplet rozumiem zestaw np. trzech par majtek, różniacych sie
          kolorem itp.
          Nie miałam na myśli kompletu- typu bluzeczka + spodnie
      • chimba Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 21:57
        Oczywiscie majtki stanowiły całość, inaczej nie czepiałabym się
        • monia145 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 22:03
          Jeśli tak, to masz racjęsmile
    • vibe-b Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 18:23
      I jak tu nie generalizowac, ze Polacy to zlodzieje.
      • lola211 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 18:30
        Wypraszam sobie generalizowanie.Nalezaloby uznac, ze kradna cale narody, bo
        Polska nie jest ewenementem w tym procederze na skale swiatowa.Zlodzieje sa
        wszedzie.
        • vibe-b Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 19:17
          lola211 napisała:

          > Wypraszam sobie generalizowanie.Nalezaloby uznac, ze kradna cale narody, bo
          > Polska nie jest ewenementem w tym procederze na skale swiatowa.Zlodzieje sa
          > wszedzie.


          Nie kazdy Amerykanin jest tlusty czy glupi, nie kazdy Francuz jest snobem, nie
          kazdy Polak jest zlodziejem. Ale znakomita wiekszosc.
          • lola211 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 19:48
            A ktos robil badania? Wyszlo ile procent?
            • vibe-b Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 20:17
              Jak na moj wzrokowy gust to 80.
              • agastrusia Prosze nie mierzyć względem siebie! 03.08.06, 09:58
                Nie ładnie sad
        • amwaw Re: Oj po zakupach - o kradzieży 03.08.06, 10:09
          Vide ma rację.
          My mamy uwarunkowania kulturowe.
          W czasach komuny kradzież kolanka albo śrubki z zakładu pracy była walką z
          systemem.
          • vibe-b Re: Oj po zakupach - o kradzieży 03.08.06, 14:22
            amwaw napisała:

            > Vide ma rację.
            > My mamy uwarunkowania kulturowe.
            > W czasach komuny kradzież kolanka albo śrubki z zakładu pracy była walką z
            > systemem.
    • elena70 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 18:30
      a potem międzynarodowa afera, gdy niemiecka telewizja puści reklamę "Polacy-
      złodzieje".
      Jak nas widzą tak nas piszą, niestety!
    • gacusia1 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 19:53
      To smutne...ale ja kradlam lody ze spozywczego,jak mialam 5 lat...
      A tak serio,to wlasnie brak kradziezy,uczciwosc bardzo mnie urzekla w
      Kanadzie.Tu mozna doslownie zostawic niezly wozek dzieciecy,pod nim zakupy i
      isc na gore z dzieckiem,i nie trzeba sie martwic,ze cos zginie!Kiedys w centrum
      handlowym zostawilam na krzeselku moj plecak z dokumentami,forsa itp.i poszlam
      dalej.Nagle podeszla do mni eochrona obiektu,z moim plecaczkiem,bo panstwo
      siedzacy obok zauwazyli i wezwali ochrone...To byl szok dla mnie...Tu dzieciaki
      zostawiaja rowery pod szkola w czasie lekcji. Wiadomo,gdybym mieszkala w jakims
      wielkim miescie,jak Toronto,to pewnie nie czulabym sie tak bezpiecznie...
      • egoya Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 20:25
        Mój szwagier był w Norwegii, wychodząc z samochodu zgubił portfel. Po jakimś czasie wraca, a na masce samochodu portfel z całą zawartością, a nawet ktoś się pofatygował i drobniaki pozbierał i położył obok. A o Kanadzie słyszłam, moi znajomi tam mieszkają i mówią to samo co ty, że można wszystko zostawić i nikt tego nie ruszy.
        • lotos.flower Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 20:34
          > Mój szwagier był w Norwegii, wychodząc z samochodu zgubił portfel. Po jakimś
          cz
          > asie wraca, a na masce samochodu portfel z całą zawartością, a nawet ktoś się
          > pofatygował i drobniaki pozbierał i położył obok

          u nas to na masce leżałby pusty portfel, ot taka polska rzeczywistość
          • egoya Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 20:37
            żeby chociaż na maskę odłożyli...cheche
            • pxm Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 21:47
              u nas to by portfel poleciał w śmieci...
              mój tak poleciał razem z ukradzioną i wybebeszoną torebką sad
          • jowita771 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 03.08.06, 10:09
            lotos.flower napisała:

            > u nas to na masce leżałby pusty portfel, ot taka polska rzeczywistość

            jakby był ładny i drogi, to też by nie leżał
    • chimba Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 22:01
      Ale widzicie moje dzieci od kołyski kradną w hipermarketach i fajną skrytkę
      sobie znalazły - nosidełko...Pierwszy raz to synek mając kilka miesięcy, schowal
      pod nosidełko czekoladę, drugi raz córka mając dwa miesiace schowała w nosidełku
      też czekoladę i tu nasuwa się czy moje dzieci to:
      a. łasuchy
      b. złodziejaszki
      c. a+b

      Pozdrawiam
      • vernalis1 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 22:51
        No to teraz sie pogubiłam..... to w końcu jak??? jesteś Za czy Przeciw
        kradziejstwu w marketach???
        • mama_kotula Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 23:03
          vernalis1 napisała:

          > No to teraz sie pogubiłam..... to w końcu jak??? jesteś Za czy Przeciw
          > kradziejstwu w marketach???

          Poprzedni post Chimby o jej własnych "kradnących" dzieciach trzeba chyba
          odczytać jako anegdotkę - bo raczej nie ściągały rzeczy z półek świadomie... smile
          Tak, że ja jestem pewna, iż Chimba jest zdecydowanie przeciwna kradziejstwu smile
          • czarna_maruda Re: Oj po zakupach - o kradzieży 02.08.06, 23:08
            Też mnie to wkurza
            Ale jeszcze coś innego
            Weźmy przykładowo wspomniany już trzypak gatek
            Ludzie otwierają opakowania (ok, mają prawo pooglądać), ale włożyć z powrotem
            to już nie łaska... potem z trzypaków zostaje kłębowisko gaci i opakowań
            Nie wiadomo co się z czym je
    • weronikarb Re: Oj po zakupach - o kradzieży 03.08.06, 09:07
      taaaak to jedzenie sypiące się z półek - bo ktos otorzyl na spróbe wink
      Oglądanie każdej paczki czy aby napewno jest cała, raz miałam przypadek ze sos
      sojowy w plastikowej butelce takiej jak ketchup, jak chcialam otworzyc w domu
      to juz był otwarty sad
      Synkowi (2,9l)zawsze sprawdzam kieszenie przed kasa, choc nigdy nie zdarzyło mi
      się aby cos wzial nie informujac mnie o tym.

      Tez patrza czasami na mnie jak na wariatke jak daje batonik i prosze o
      skasowanie razy dwa, bo drugi zjadl, albo kartonik po napoju
      • gamma76 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 03.08.06, 09:48
        A mnie szczerze mówią denerwuje dawanie dziecku jedzenia, za które jeszcze nie
        zapłaciłam. Mały jest tak nauczony, początkowo wrzeszczał. że chce np. bułkę
        jak tylko weszliśmy do sklepu, ale zawsze mu mówiłam, że najpierw trzeba
        zapłacić, szybko załapał.
        • vernalis1 Re: Oj po zakupach - o kradzieży 03.08.06, 12:51
          Parę razy byłam swiadkiem, czy to w sklepie czy w markiecie; klientka otwiera
          opakowanie/prosi o otwarcie bo chce zobaczyc/obejżec nim kupi. OK, z tym sie
          zgodze - ale po pozytywnych ogledzinach mówi: biorę, ale poprosze w n.i.e
          otwartym/nie rozpakowanym pudełku.... uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja